Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

66643 miejsce

Zdiagnozować sąsiada

Fascynacja wielu naszych (nie mylić z DO!) dziennikarzy osiągnięciami uczonych amerykańskich, skutkuje w prasie doniesieniami o wiekopomnych odkryciach, które lud ciemny nad Wisłą powinien niezwłocznie poznać.

Najnowszym odkryciem amerykańskich uczonych jest fakt, że badanie
tomograficzne przynieść może szkody większe niż pożytki: może mianowicie spowodować raka, nawet u tych, którzy raka już mają, ponieważ szkodliwe jest promieniowanie jakie aparatura emituje. Przestrzegają tedy przed nadużywaniem badań wszelkich, z mammografią na czele.

Po raz pierwszy zgadzam się całkowicie z uczonymi amerykańskimi: rozpasanie diagnostyczne w kolebce tych uczonych, którzy tę szkodliwą aparaturę wymyślili, ma niewątpliwie paskudne dla ich współobywateli, skutki uboczne. Niestety, prócz wezwań do umiarkowania, nie idą zalecenia, które mogłyby skutecznie i raz na zawsze tę szkodliwość w Ameryce wyeliminować. Mianowicie - stworzenie takiego systemu obsługi zdrowotnej chorego amerykańskiego, jaki obowiązuje u strategicznego przyjaciela Ameryki, czyli u nas.

System chroni nas bowiem skutecznie przed wszelkim nadużyciem aparatury wykrywającej chorobę: kolejki do okienek, w których można zaklepać sobie miejsce w kolejce do szkodliwego aparatu, chorych najbardziej upartych naraża na szkodliwe badanie; tymczasem każdy normalny, lecz mniej cierpliwy obywatel, podejrzewający u siebie chorobę, zdiagnozowany zostaje niejako automatycznie siłami natury: jak umrze, to znaczy że był chory.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

I jak tu się z nie zgodzić z Autorką? - ma Kobieta rację! :)
Nie poddając się badaniom, unikniemy ryzyka narażenia się na chorobę nowotworową,
przykrości, jakie mogą nas spotkać we wspomnianej przez p.Ewę "tubie"
i zaoszczędzimy pieniądze NFZ. Czysty zysk :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo - dzisiaj Q...a jest dzień bez przekleństw, ale jak sie w człowieku Q...a nazbiera, to Q...a ulzyc sobie musi. No! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakiś czas temu lek. reumatolog skierowała mnie do bardzo wyspecjalizowanego, szpitalnego laboratorium w celu potwierdzenia, lub wykluczenia pewnej rzadkiej choroby reumatologicznej. Do wykonania badań pobrano mi dość sporo krwi. Gdy zgłosiłam się po odbiór wyników - okazało się, że badanie nie zostało wykonane, ponieważ zabrakło funduszów (była to połowa czerwca). Moja cenna krew powędrowała do zlewu. Kierowniczka laboratorium poradziła mi bym badania wykonała prywatnie, a w ramach "rekompensaty" zaproponowała mi... surowicę. Odmówiono mi także podania na moim skierowaniu przyczyn na piśmie - z jakiego powodu badanie krwi nie zostało wykonane, komentując: - Nie wygląda pani na osobę chorą. Odwołałam się do rzecznika praw pacjenta przy łódzkim NFZ. Rzecznik skierował moją skargę do dyrekcji rzeczonego szpitala. Odpowiedz dyrektora (na piśmie) w największym skrócie brzmiała tak: Pacjenci są zadowoleni z naszych usług. Badanie krwi oczywiście wykonałam prywatnie, ale już nie w tym szpitalu. Dodam, że kierowniczka laboratorium miała poniekąd rację. Moją skomplikowaną chorobę wymyśliła sobie lekarz reumatolog - ponieważ nie zgodziłam się na wpuszczenie do gabinetu poza kolejką przedstawicieli firm farmaceutycznych. Pani Jadziu! Proszę mi wybaczyć zbyt obszerne komentowanie Pani artykułu. Tak mnie coś od rana naszło. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W erze tak niesamowitego rozwoju techniki można też przeczytać:
"Diagnostyka irysowa", "leczenie sugestią", "ziołami wyleczę", "leczę wszelkiedolegliwości masażem erotycznym", to może wystarczy

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* :)

Do jakże skrajnego wnioskowania doprowadza rozwój techniki medycznej?

"Lekarz leczy, natura uzdrawia."
/Hipokrates - prekursor współczesnej medycyny z czasów Antyku/

"Lekarz leczy chorobę, a zabija pacjenta."
/Francis Bacon - filozof epoki Odrodzenia/

"System chroni nas bowiem skutecznie przed wszelkim nadużyciem aparatury wykrywającej chorobę: kolejki do okienek, w których można zaklepać sobie miejsce w kolejce do szkodliwego aparatu, chorych najbardziej upartych naraża na szkodliwe badanie; tymczasem każdy normalny, lecz mniej cierpliwy obywatel, podejrzewający u siebie chorobę, zdiagnozowany zostaje niejako automatycznie siłami natury: jak umrze, to znaczy że był chory."
/Jadzia :) - obywatelka czasów współczesnych ;) )

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tym kraju jeszcze czegoś trzeba, a mianowicie przymrużenia oka policjanta gdy sie dowie, że lekarzwi ktoś manto sprawił. Rok temu, moja mama była pacjentką w chojnickim szpitalu i gdy się pojawił problem z sercem lekarz powiedzial: o, nie ma sensu leczyc serca jak i tak ma raka płuc. Po kilku dniach zmarła na zawał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* :))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.12.2009 19:15

Kochani:) dodam jeszcze, że w dzisiejszych czasach, naprawdę trzeba mieć zdrowie i niezłą kasę, żeby się w tym kraju leczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehehe. dobre., śmichy chichy, na wesoło, a fakt faktem, że koszty diagnozy wzrosły horrendalnie.. Wszystkie ostatnie wynalazki są pierońsko kosztowne. A wykorz‹stuje się je przy byle badaniach i diagnozie.
Co mnie zdziwiło ostatnio, to że chirurg zrezygnował z artroskopii zerwanego ścięgna krzyżowego. Co jeszcze dwa lata temu było nagminne , teraz okazuje sie niekoniecznym zabiegiem. Czyżby lekarze mieli premię od kas ubezpieczeniowych ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.12.2009 15:03

Wiem z autopsji, że jeżeli się jest naprawdę chorym, to nie myśli o szkodliwości działania aparatury, tylko szuka się ratunku i na nic tu odkrycia Amerykanów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.