Facebook Google+ Twitter

Zdjęcia katastrofy Su-27 na Air Show w Radomiu

Zdjęcia przedstawiają ostatnie sekundy lotu myśliwca, eksplozję i chwile tuż po katastrofie Su-27 na Air Show w Radomiu.

1 z 9 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Ostatnie sekundy lotu Su-27Fot. Krystian Jamróz
Ostatnie sekundy lotu Su-27
Fot. Krystian Jamróz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Widzę, że wszyscy komentują zdarzenie a nie zdjęcia to może ja powiem coś o nich; są niezłe, jeżeli spojrzeć na to z perspektywy wydarzenia. Kiedy dzieje się coś nagle i szybko trzeba zareagować, nie każdy jest w stanie zrobić takie fotki. A więc gratuluję.
Co do wypadku; jestem zdania, że takie zjawiska zawsze będą miały miejsca póki człowiek będzie ryzykował. A jakby nie spojrzeć- w tym przypadku ryzykuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem bezposrednio na pokazie w trakcie katastrofy - na lotnictwie deko sie znam mam wylatane ok 2000 godzin /sportowo/ wg mnie piloci usiłowali dwukrotnie wykonac akrobacje o nazwie Kobra
potrafia ja zrobic tylko nieliczne samoloty na świecie miedzyjnymi SU27 , ale za kazdym razem popełniali bład i zbyt przeciagali samolot i doprowadzali do wejscia w pierwsza faze korkociągu za pierwszym razem wyprowadzili bez problemu za drugim byli za nisko i wg mnie zgasły im silniki /tak sie moze zdarzyc przy tej ewolucji/ to co widac w 18 sek filmu z katastrofy to próba właczenia dopalacza która zakończyłasie fiaskiem- samolot lotem slizgowym skierował sie nad las gdzie pilot min podniósł dziub maszyny jak by szykował sie do katapultowania
ten samolot wyposarzony jest w najlepsze na swiecie fotele klasy 0-0 K36 , czemu sie nie katapultowali ? nie wiemy byc moze była awaria systemu odpalania fotela
trzeba sobie zdac sprawe ze ten samolot miał 20 lat a jak jest z serwisem na Białorusi mozemy sie tylko domyslac......

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, całkowicie sie zgadzam z Pana komentarzem aby mówić po polsku. Będąc poza polską od ponad dwudziestu lat musze naprawdę pracować nad utrzymaniem języka polskiego w domu. A w Polsce wydaje mi się że panuje moda aby na gwałt przyjąć jak najwięcej obcych frazesów, uważam że język polski takiej okrasy nie potrzebuje.
Wracając do katastrofy, zawodowo zajmuje się analizą wypadków przemysłowych. Prawie w każdym wypadku, ostatnim czynnikiem przed wydarzeniem jest jakąś decyzja człowieka. Jednakże zwalając całą winę na człowieka nic nam nie daje. Osobiście uznaje regułę, że po zidentyfikowaniu takiej decyzji należy sobie zadać pytanie „Dlaczego” pięć razy, i dopiero wtedy zaczynamy się zbliżać do właściwej przyczyny wypadku.
Jednak jestem naprawdę zdziwiony tym że dano pozwolenie aby pokaz lotniczy odbył się tak blisko do zabudowań mieszkalnych. Jeżeli piszą prawdę to samolot spadł około 100m od budynków. Uważam ze powinno się dowiedzieć czy została przeprowadzona analiza ryzyka w związku z tym pokazem, a jeżeli tak to kto wyraził na zgodę aby to odbyło się w tym miejscu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Musimy się pogodzić,że imprezy międzynarodowe noszą nazwy w języku zrozumiałym dla większości społeczeństwa międzynarodowego.
Ale dyskusja na ten temat nie powinna sie odbywać w obliczu strasznego wypadku lotniczego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Akurat w 18 sekundzie jest jakiś błąd nagrania i nic nie widać. To oczywiste, że jest to wielka tragedia i nie można powiedzieć, że piloci nie wiedzieli co robili - latać potrafili. Coś musiało się stać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem jakie bedą wyniki badań komisji w sprawie wypadku, ale prosze spojrzeć na 18 sekundę tego filmiku: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6981002,Dlaczego_piloci_sie_nie_katapultowali_.html . To na wypadek, gdyby ktoś chciał sie wypowiadac jako znawca i wspominał coś o błędach pilotów... To wygląda na niespodziankę, którą - sprowadzając to do jazdy samochodem - można przyrównać do pęknięcia obu opon z jednej strony samochodu czasie ostrego skrętu na górskiej drodze. Czy ktoś to już gdzieś zauważył? Mam nadzieję, że eksperci wyłapią ten moment, bo jeśli w chwili, gdy trwa walka pilotów o uzyskanie ciągu dochodzi do awarii/zderzenia (?) to nikt nie musi być winny. Nie wszystko da się przewidzieć. Piloci byli znakomici. To prawdziwa tragedia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Reporter radiowej "Trójki" wczoraj przeprowadził wywiad z jednym z pilotów białoruskich na kilka chwil przed startem maszyny. Tembr głosu tego pilota mam ciągle w uszach. Pilot w stopniu kapitana mówił, między innymi, że samolot będzie wykonywał bardzo skomplikowane ewolucje. Bardzo szkoda mi i tego pilota i jego kolegi. Ryzyko zawodowe ryzykiem zawodowym, ale żeby zaginąć w taki sposób? Acha! Aleksander Sowa ma rację. Nie liczą się ludzie, którzy zginęli w katastrofie, ale - jak pisze - czepianie się np. nazwy pokazu. Ech...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem pilotem, wprawdzie "tylko" szybowcowym ale chcę powiedzieć jedno: wypadki się zdarzają i będą się zdarzać. Na rajdach, wyścigach i wszelkiego innego rodzaju imprezach sportowych także zdarzają sie wypadki, choć nieco mniej widowiskowe. Nie unikniemy wypadków nigdzie, także w lotnictwie, argumentacja jednak, że „to musiało się tak skończyć” jest dla mnie niezrozumiała. Chyba, że odniesiemy to do praw fizyki, wtedy tak - ciało cięższe od powietrza wraca na ziemię. A co do reszty: jeżeli pokazy lotnicze mają odbywać się bez widzów to jaki jest sens ich organizowania? Inna sprawa – hasło „co pokaz to wypadek lotniczy”. Jest zupełnie inaczej – co jakakolwiek informacja na temat lotnictwa w mediach to wypadek. A ostatnie z tego co pamiętam na pokazach był w Polsce w 2007 (Grupa Żelezny). Media nie interesując się sportem lotniczym inaczej jak tylko przez pryzmat wypadków stwarzając złudne wrażenie, że lotnictwo jest niezwykle niebezpieczne. Ten artykuł jest klasycznym przykładem. Co ciekawe, nikt nie zwrócił uwagi na to, że zginęli piloci, ludzie i jest to dla innych osobista tragedia. To – ta znieczulica i gonitwa za sensacją – to jest prawdziwy WSTYD! Bardziej istotne od śmierci jest czepienie się… nazwy własnej dla międzynarodowej imprezy, przez kogoś kto nie ma widać pojęcia o realiach w lotnictwie. Język angielski jest obowiązującym w ujednoliconej frazeologii lotniczej na całym świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

żaden wstyd Air Show jest też nazwą tej konkretnej imprezy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słusznie, Panie Grzegorzu. Mówmy po polsku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.