Facebook Google+ Twitter

Zdjęcie w "Super Expressie" potępione przez Radę Etyki Mediów

"Super Express", "zamieszczając na stronie tytułowej zdjęcie prokuratora wojskowego płk. Mikołaja Przybyła po próbie samobójczej, naruszył normy etyczne obowiązujące dziennikarzy, a zwłaszcza zasadę poszanowania ludzkiej godności" - orzekła Rada Etyki Mediów.

Rada Etyki Mediów uznała zamieszczenie zdjęcia prokuratora wojskowego płk. Mikołaja Przybyła po próbie samobójczej przez Super Express jako drastyczne naruszenie norm etycznych obowiązujących dziennikarzy. W szczególny sposób zaś zasadę poszanowania godności.

Ktoś powiedział, że fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności zajścia zdarzenia, czyli czyn dokonany w afekcie, osobę prokuratora Przybyła jego zasługi i niezwykłą wrażliwość, a przede wszystkim poczucie odpowiedzialności za powierzone mu zadania, a także nieustanne mierzenie się i konfrontowanie informacji dotyczących tragedii smoleńskiej, słusznie uznano zamieszczenie fotorelacji za uwłaczającą ludzkiej godności. Jednak w życiu jest tak, że nic nie dzieje się bez przyczyny.

Redaktor naczelny, zamieszczając zdjęcie wiedział, że może się to wiązać z pewnym ryzykiem, mimo to zdjęcie znalazło się na stronie tytułowej. Wyjaśniając zaistniałe zdarzenie powiedział wpress.pl, że fotografie, które zajmują pierwsze miejsca w prestiżowych konkursach również mogłyby wzbudzać frustracje, ale cel robienia takich ujęć jest inny. Konfrontowanie rzeczywistości z problemami, o których mówić słowami to za mało, wzbudzanie empatii i niejednokrotnie szokowanie, ale także za pomocą obrazu ukazywanie niejednoznaczności życia, ludzkich emocji i wieloaspektowości wydarzeń.

Nic nie przemawia bardziej do wnętrza człowieka i jego duszy jak obrazy, które czasami na trwałe lub chociażby na chwilę zapisują się w jego podświadomości. Płk Przybył zdecydował się na zamach na własne życie tuż po wygłoszeniu oświadczenia, w którym głównie odpierał ataki dotyczące przecieków do mediów informacji o katastrofie smoleńskiej. Krok ten to chęć zaalarmowania jak wielkie piętno odcisnęła tragedia smoleńska na wszystkich, którzy w sposób pośredni lub bezpośredni stali się jej uczestnikami. Poszanowanie ludzkiej godności termin ten wiąże się przede wszystkim z uczuciami drugiego człowieka, jego myślami, czynami i perspektywą okalającą zaistniałą sytuację. Oddzielnie należy rozpatrywać kontekst i fotografię, a oddzielnie brać pod uwagę osobę redaktora naczelnego gazety. Zapewne umieszczając zdjęcie kierował się dobrymi przesłankami, jednak ostatecznie w tej sytuacji wywiodły na manowce.

"Od dłuższego czasu Rada Etyki Mediów otrzymuje skargi na epatowanie okrucieństwem w opisach i obrazach publikowanych w mediach, także elektronicznych. Jest to praktyka zasługująca na stanowcze potępienie" – czytamy w oświadczeniu REM. Redaktor naczelny broniąc się powiedział, że chce pokazywać życie dodał również - albo będziemy dziennikarzami, albo cenzorami- podaje tvn24.pl Dzisiejszy świat ma w nadmiarze opisów i obrazów ukazujących w brutalny sposób ludzkie tragedie. Żeby mówić o sytuacjach frustrujących trzeba posiadać pewien dar, lub umiejętność łagodzenia konfliktów, nie podburzania ich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.