Facebook Google+ Twitter

Zdobywca Srebrnego Lwa w Wenecji otwiera 12. MFF Tofifest

Tegoroczny Srebrny Lew festiwalu filmowego w Wenecji Białe noce listonosza Aleksieja Trapicyna w reżyserii Andrieja Konczałowskiego otworzy 12 edycję MFF Tofifest.

 / Fot. archiwum TofifestTegoroczny Srebrny Lew festiwalu filmowego w Wenecji Białe noce listonosza Aleksieja Trapicyna w reżyserii Andrieja Konczałowskiego otworzy 12 edycję MFF Tofifest. Mistrzowska opowieść o listonoszu z odciętej od świata rosyjskiej wsi uważana jest za jedno z najbardziej osobistych dzieł Mistrza.

The Postman's White Nights / Biełyje noczi pocztaliona Aleksieja Trapicyna to film niezwykły. Przenosi nas do rosyjskiej wioski pod kołem podbiegunowym koiło Archangielska, która praktycznie nie ma kontaktu ze światem. Dotrzeć do niej można jedynie płynąc łódką przez jezioro. Jedynym człowiekiem, który łączy mieszkańców ze światem zewnętrznym jest listonosz Alieksiej Trapicyn. To prawdziwa postać. Konczałowski postawił bowiem w tym filmie na prawdziwe historie i prawdziwych ludzi. Powstał fascynujący poemat o ludziach i ich uczuciach, o mikroświecie jakim jest ich wioska.

"Nie jest dla mnie ważne czy ten film będzie zdobywał nagrody czy nie. Ważne jest, że ludzie zainteresowali się tym filmem, który przecież nie jest blockbusterem, a wychodzi prosto z mojego serca" - mówił reżyser w wywiadzie po zdobyciu Srebrnego Lwa.

Konczałowski przez rok szukał człowieka , który zagra w tym filmie. Listonosza Trapicyna znalazł przypadkiem. „Kręcąc ten film nie szukałem ładnych widoków, kręciłem miejsca w jakich żyje bohater filmu” – mówi reżyser.

Konczałowski znany z takich hitów kinowych jak Tango i cash z Sylvestrem Stallone, czy Uciekający pociąg z Johnem Voight'em, tym razem pokazuje nam swoją drugą twarz. Opowiada kameralną historię, mającą uniwersalny przekaz. Warto dodać, że to nie pierwszy raz gdy Konczałowski mierzy się z tematem życia na rosyjskiej wsi. Wcześniej zgłębiał go filmach The Story of Asya Klyachina i Ryaba My Chicken.

Złoty Glob, wiele nominacji do Oscara, Nagroda w Berlinie, nagroda jury w Cannes, Kryształowy Glob w Karlovych Varach, dwie główne nagrody San Sebastian. Po obejrzeniu historii listonosza Trapicyna nikogo nie zdziwi fakt, że do tej galerii nagród Konczałowski dołączył Srebrnego Lwa z Wenecji, którym otworzymy Tofifest'2014.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.