Facebook Google+ Twitter

Zdrojewski myli Stachurę ze Stachurskim? Wpadka Ministerstwa Kultury

Nekrolog z 26 czerwca 2012 r. w "Gazecie Wyborczej" informuje o odkryciu przez śp. Henryka Berezę znanego krytyka literackiego niejakiego Edwarda Stachurskiego.

W dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej" pojawił się wzbudzający wiele kontrowersji nekrolog. Zmarły Henryk Bereza miał być odkrywcą Edwarda Stachurskiego.

Minister Kultury niewątpliwie powinien wiedzieć, że Henryk Bereza wybitny krytyk literacki oraz redaktor "Twórczości" miał wpływ na rozwój kariery Edwarda Jerzego Stachury. Niezaprzeczalna pomyłka ze strony samego Ministra bądź jego współpracowników, zdaniem czytelników powinna spotkać się z konsekwencjami.

 / Fot. screen z facebookWśród wielu krytycznych komentarzy z serwisu społecznościowego facebook.com pojawiają się takie słowa jak: "Na miejscu Zdrojewskiego przez miesiąc nie wychodziłbym z domu", "jaki minister taka kultura".

Z pewnością taka pomyła z powagi nekrologu przeistacza go niejako w satyrę. Dlatego w celu uniknięcia na przyszłość podobnych pomyłek Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego chcielibyśmy zainicjować kurs doszkalający dla pana Bogdana Zdrojewskiego, który składałby się z płyt zarówno Edwarda Jerzego Stachury, jak również Jacka Stachursky'ego.

Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

No, widzicie państwo, i ja się pieprznąłem... Napisałem Wieśka Gomułkę, przez "ó", a przecież Wiesiek G. zawsze pisał się przez u otwarte. Co innego Mikołaj Gomółka (przez u zamknięte), polski muzyk i kompozytor XVI w. Ale teraz "zjedzie" mnie redakcja link Chyba mnie wyrzucą !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poza tym rzeczą ludzką jest błądzić. Stachura, czy Stachurski, wsio rawno...Za takie błędy nie powinno się ścinać głów...Nie bardzo pochwalam zwolnienia w TVP z powodu błędnie zamieszczonej flagi CCCP, czyli ZSRR. Pomyłki się mogą zdarzyć...i wcale ich sprawcy nie zasługują na "uśmiercenie". Przypomnijcie sobie państwo, jak pierwszy sekretarz partii, wódz Wiesiek Gomółka mówił o Salamonie, a nie o Salomonie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drogi Czytelniku, to łatwo sprawdzić, co to takiego wyszło z Ministerstwa Kultury...Z pewnością są jakieś kopie materiału (nekrologu) wysłanego do redakcji GW. Poza tym redakcja nie ma prawa wpływać na treść przesłanego do publikacji nekrologu, po pierwsze przed publikacją nekrolog został z pewnością opłacony.W przypadku reklamy za treść odpowiada klient działu ogłoszeń...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sam widziałem i słyszałem jak przedstawiciel Ministra Kultury na jubileuszu Gliwickiego Teatru Muzycznego odczytał ze sceny list gratulacyjny podpisany przez ministra, a adresowany do Dyrekcji Teatru Muzycznego w ...Gdyni. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Czytelnik
  • Czytelnik
  • 26.06.2012 16:25

TYLKO ŻE TO NIE MINISTER POMYLIŁ ALE WYDAWCA Gazeta Wyborcza!
Można eis tylko spyta. Czy to był tylko chochlik , czy zamierzone w tej gazecie Gazeta Wyborcza ,ośmieszenie.
P.S
A tak a pro propos .Kto czyta nekrologi i to w Gazecie Wyborczej .Czy czasem nie ten sam co chciał ośmieszyć ministra i puścił to dalej do opini publicznej!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Matko Boska, wspaniały poeta Stachura przewraca się w grobie. Marek Hłasko, to jeszcze do przełknięcia... No i takich kształconych ludzi mamy w RP. Sobie tak myślę, że moglibyśmy Wojaczka pomylić przecie z Wojną, bodajże "kaskaderowi literatury" Wojaczkowi było na imię Rafał ( o ile się nie mylę, bo mam podniesiony poziom testosteronu, tfu...miałem na myśli cholesterol), a znakomitemu publicyście było chyba na imię też Rafał... co ja gadam... Ryszard.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.