Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

179904 miejsce

Zdrojewski wyciąga rękę, a Rokita nadal obrażony

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-01-16 11:51

W ostatnich dniach Platforma Obywatelska wyraźnie ucichła. Jej przedstawiciele rzadko są w mediach, mało aktywny jest klub PO w sejmie. Jej politycy rozmawiają ze sobą poprzez media.

W ostatnią niedzielę, w radiu ZET, podczas audycji "Siódmy dzień tygodnia" Jan Rokita zaczął chwalić prezydenta Kaczyńskiego. Mówił m.in o tym, że prezydent dobrze robi, angażując się w sprawę abp Wielgusa. Jest to niewątpliwie działanie w stylu "na złość mamie odmrożę sobie uszy". Wspominaną mamą, oczywiście jest Donald Tusk.

Rokita i Zdrojewski vs Tusk

Sam przewodniczący PO, Donald Tusk gdzieś sie zaszył. Nie ma go w mediach gdzie od pewnego czasu zastępuje go szef klubu poselskiego PO - Bogdan Zdrojewski. Ten wprowadził trochę świeżości, a przy okazji wyciągnął rękę do wciąż obrażonego Rokity. Krakowski polityk jest wyraźnie urażony za odsunięcie go z kierownictwa klubu. W poniedziałek Zdrojewski w radiu TOK FM, kategorycznie wykluczył możliwość koalicji z lewicą. Jeszcze nie tak dawno, podczas spekulacji o wcześniejszych wyborach, Donald Tusk nie chciał jasno i wyraźnie odciąć się od lewicy. Teraz kiedy gdzieś przepadł, robi to za niego Zdrojewski. Tym samym, opowiedział się po stronie Rokity, który także jasno i wyraźnie mówił o tym że z lewicą nie chce koalicji.
Skutek może być taki, że Rokita będzie wypowiadać się w mediach w podobny sposób co Zdrojewski a media wpiszą się w nastroje i będzie można odczuć współpracę obu panów ze sobą. Zostanie też przekazany sygnał do wyborców, że Tusk nie jest im do niczego potrzebny. Prawdopodobnie w te nastroje wkomponują się media. Zapewne spowoduje to interwencje Tuska, który albo po raz kolejny zmieni temat wyskakując z jakimś "nowym starym" pomysłem, lub będzie próbował "rozdzielić" Rokitę od Zdrojewskiego, jasno i wyraźnie, kolejny raz stawiając do kąta "premiera z Krakowa". Po raz kolejny padną pytania o cierpliwość Rokity w stosunku do PO i do samego Tuska.

Gwiazda Rokity

To dzięki Rokicie Platforma wiele zyskała w notowaniach opinii publicznej. Gdy Jan Rokita zasiadał słynnej komisji śledczej ds. Rywina, notowania PO skoczyły błyskawicznie z 15 do 25 proc., by zatrzymać się na 30 proc. Następnie PiS zaczął rosnąć w siłę, przejmując elektorat Leppera. Zaraz po przegranych wyborach w 2005 roku, Rokita stał się momentalnie niepotrzebny. Po ciągłej krytyce PiSu ze strony PO, sondaże nie zmieniały się. Rokita coraz częściej był odsuwany, a jego miejsce zajmował "wyrazisty" i agresywny w wypowiedziach Stefan Niesiołowski. Gwiazda Rokity, coraz bardziej zaczęła blednąć. W końcu nie został wybrany, szefem klubu PO, ostatecznie znikając w cień. Jedynie Monika Olejnik, z sentymentu do tego polityka, co niedzielę zaprasza go do radia ZET. Z gwiazdy, został mały płomyk, który zgasi sam Rokita lub zrobi to za niego Monika Olejnik, przestając go zapraszać do studia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Skończy się Rokita w PO = skończy się PO

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.