Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1249 miejsce

Zdrowe drogi rowerowe

W połowie lipca toruńskie Starostwo Powiatowe podpisało umowę na wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej dla drogi rowerowej Toruń – Chełmża z odgałęzieniem do Kamionek.

Starosta Mirosław Graczyk był bezpośrednio zaangażowany w konsultacje / Fot. Robert Wejszewski (IDEA)Plany powstania blisko 80 km dróg rowerowych w powiecie toruńskim znane były już w listopadzie. Przypomnijmy, na terenie gmin Chełmża, Lubicz, Łubianka, Łysomice, Obrowo, Unisław wybudowane mają być trasy dla cyklistów: Złotoria > Grabowiec > Silno > Dzikowo > Osiek; Toruń > Łubianka > Wybcz > Unisław; Toruń > Chełmża z odgałęzieniem do Kamionek. Realizacja projektu przewidywana jest na lata 2010-2011.

Prace już ruszyły



Szacuje się, że koszt inwestycji pochłonie ponad 30 mln zł. Powiatowy Zarząd Dróg, wspólnie z gminą Łysomice, wykonał już część trasy przy ulicy Lipowej. Inwestycja współfinansowana jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Budżetu Państwa i środków własnych samorządów.

Samorząd powiatowy podjął się zadania niespotykanego w skali województwa. Chcemy stworzyć, między innymi mieszkańcom Torunia, możliwość wyjazdu poza miasto. Cieszę się, że samorządy gminne podjęły się tego tematu i chcą go z nami realizować. W tym roku zlecamy sporządzenie dokumentacji, mamy już zabezpieczone środki finansowe na ten cel – mówił podczas styczniowych konsultacji społecznych w Chełmży starosta Mirosław Graczyk.

Do końca kwietnia 2010 roku firma KFG Design z Poznania przygotuje pełną dokumentację geodezyjną, środowiskową i techniczną konieczną do rozpoczęcia budowy. W ramach umowy firma ta nieodpłatnie weźmie udział w opracowaniu wniosku aplikacyjnego o dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz zapewni nadzór autorski w czasie budowy.

Rowerowe kontrowersje



Nie wszystko jednak układa się po myśli Starostwa. Niedawno z realizacji projektu wycofała się gmina Zławieś Wielka. Słychać też głosy krytyczne ze strony organizacji pozarządowych. Zrzeszeni rowerzyści twierdzą, że w projekcie budowy tras pomylono funkcję rekreacyjną dróg rowerowych z ich funkcją komunikacyjną. Poza tym kwestionują zasadność poprowadzenia dróg przez tereny prywatne, co niepotrzebnie ich zdaniem podniesie koszty inwestycji.

Uważamy, że wytyczone drogi rowerowe nijak mają się do założenia programu, czyli zwiększenia bezpieczeństwa ruchu rowerowego. Większość tych tras przeprowadzona ma być w lesie, co jest absurdem, ponieważ ludzie chcą rowerem dojechać do pracy, szkoły czy sklepu, a nie do lasu – powiedział w rozmowie z nami Paweł Wiśniewski, prezes stowarzyszenia „Rowerowy Toruń”.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.