Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Na luzie > Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany

Pozycja materiału w rankingach:

83651 miejsce

Dział: Na luzie

Ocena: 25pkt

Oceń:

Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany


Przeginamy na potęgę. Czasem nie zdając sobie z tego sprawy. Nikt tu nie jest bez winy a większość ma w tym procederze niechlubnie zapisaną kartę: ja, ty, osobisty małżonek, dzieci, rodzice, sąsiadka, szef, znajomi i całkiem obcy ludzie.



Niemal codziennie, na każdym kroku (bez przesady! sic) spotykamy się z przykładami naginania, przeciągania, popuszczania, obrażania, tolerowania, zaniechania oraz niewłaściwego interpretowania zdarzeń. Dzieje się tak w praktycznie każdej sferze życia, od domowych pieleszy po polityczne salony.
Znalezienie się, umiejscowienie w jakimś konkretnym zdarzeniu codzienności zawsze skutkuje jego analizą i obojętnie, czy będzie to analiza powierzchowna na zasadzie: „Ale mu dowalił!” czy też bardziej pogłębiona: „ X naruszył dobro cielesne Y-ka, z czego można wyprowadzić wniosek, że popełniono błąd na jakimś etapie procesu wychowawczego”- refleksja przychodzi zawsze.
Wszelkie zachowania odbiegające od normalności, czy to na zasadzie wycofania czy przeciwnie - atakowania, wcześniej czy później dadzą o sobie znać. Odchylenia od pionu nie są wskazane nie tylko w budownictwie…
Sedno w tym, by znaleźć w życiu w miarę bezpieczny sposób poruszania się w tej grząskiej magmie rzeczywistości. Zdrowy rozsądek wydaje się być najlepszym sposobem na zachowanie równowagi
w szeroko pojętej przyrodzie.

Według wirtualnej encyklopedii termin „zdrowy rozsądek” oznacza „skłonność człowieka do podejmowania decyzji odpowiednio do zaistniałych okoliczności”. Mam jednak wrażenie, że ta skłonność nie zawsze przekłada się na umiejętność i często wyraża raczej ambiwalentny stosunek do tego, co w powyższym sformułowaniu zawarto. To jeszcze jeden przykład na to, że odchylenia od pionu zdarzają się zawsze i wszędzie. Gdyby zobrazować zachowanie jednostki (pan/pani X) wobec drugiej jednostki (pan/pani Y), to „dowalenie” vel „naruszenie nietykalności cielesnej” (wg terminologii - podjęcie decyzji odpowiednio do zaistniałych okoliczności) byłoby modelowym przykładem zdrowego rozsądku. Bo mu się należało i już - bez dyskusji! Jakże często hasła rozmijają się lub stoją w jawnej sprzeczności z kolorytem życia.

Skutek naszych działań zależy od jego przyczyny. Zdrowy rozsądek podpowiadałby wstrzemięźliwą reakcję na najbardziej nawet dramatyczne wydarzenia. W sferze marzeń (a marzyć można i warto!) należałoby umieścić takie zdroworozsądkowe reagowanie na wszystko, co nas spotyka i dotyka. Och, gdyby się udało zrównoważyć emocje, ostudzić reakcje, nie wyładowywać złości na innych, kiedy winni są zupełnie gdzie indziej. Wśród wielu niedostatków dnia codziennego zdrowy rozsądek ma dla nas najmniejszą wartość. Można się bez niego obejść, podczas gdy już bez dobrego odbiornika TV (koniecznie z full HD, bo HD ready jest już passe) albo zmywarki w kuchni nie da normalnie funkcjonować.

Sam rozsądek niewiele jednak znaczy. Wartości nabiera dopiero z określeniem - zdrowy, bo to ten przymiotnik odpowiada za zachowanie obiektywnej równowagi. Bez niego to się po prostu nie uda. Ciekawe, że ile razy składamy sobie nawzajem życzenia zdrowia, odnosimy je z reguły do sfery ciała: wątroby, nerek, trzustki czy serca. Umysł, duch, rozsądek traktujemy jakby ich w ogóle nie było, albo jakby stanowiły niemającą takiego znaczenia część naszego życia.
Tak czy inaczej, może jednak warto podejmować trud i uczyć się na błędach cudzych (bardziej) i własnych (mniej), bo wtedy mamy większe szanse na zachowanie zdrowia - zarówno tego cielesnego jak i psychicznego. A wtedy po prostu łatwiej jest żyć i łatwiej być wśród ludzi. Jak powiedział Benjamin Franklin: zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Do pracy rodacy! – nad sobą i własnym zdrowym rozsądkiem.

I tym optymistycznym akcentem kończę, żeby ..nie przesadzić!

Zobacz także:

Katarzyna Gwoździńska OFFline profil autora

Autor: Katarzyna Gwoździńska

Napisz do autora

Artykuły (5) Galerie (3) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 62 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: Przekroczyłam magiczną 40-tkę. Staram się patrzeć przed siebie z optymizmem. Czytam,piszę, fotografuję, ćwiczę jogę, gram w golfa a na co dzień jak najlepiej potrafię prowadzę własną firmę i dbam o rodzinę. Niestety nie pływam;(

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Tadeusz Śledziewski 30.01.2009 23:58

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 67

W nawiązaniu do "przekroczyłeś czterdziestkę..." Niestety. I wcale mnie nie pociesza to, że wszyscy młodsi ode mnie to zrobią. Pani Klary tylko zapytam jakie miano nada swojej uwadze na odchodne mężowi, dziecku, a nawet swojej przyjaciółce; "Uważaj ma siebie" Bo, wielokrotnie - takową dajemy swoim bliskim przy rozstaniu. Takie - używanie świata, póki służą lata - ? Czy prowadzi zawsze ku spokojnej i pogodnej starości? Doczekanie takowej życzę Pani Klarze. Wybór - jednak - należy do jej samej.
Pozdrawiam. (bez "Uważaj na Siebie")

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cezary Krysztofiak 30.01.2009 12:28

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 55

Zdrowy rozsądek może i niekiedy pożyteczny ale ... nudny. Ciekawe gdzie ludzkość była by cywilizacyjnie gdyby homo sapiens kierował się tylko zdrowym rozsądkiem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 28.01.2009 16:46

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 50

temat rzeka kto pjynie pod prąd
budzi politowanie a nawet złośc jak śmie.
tym co płyną z prądem jakoś swojsko bezpiecznie a że trochę śmierdzi to nic można się przyzwyczaic.
igrzyska wzbódzały wzbudzają i będą wzbudzac emocje
.dałem znak do góry
a mogłem do dołu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Gwoździńska 28.01.2009 16:15

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 59

..bo to jest tak: jeśli decydujesz się wystawić tyłek, to się potem nie dziw, że ktoś cię po nim może czasem klepnąć... I ja się nie dziwię-staram się mieć dystans...

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 28.01.2009 15:51

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 51

+ "Odchylenia od pionu nie są wskazane nie tylko w budownictwie" i choć konkluzja trochę na bakier z tytułem, bo nie wiem czy mam pracować nad swoim zdrowym rozsądkiem czy wystarczy go znaleźć :)... pomijąc też inne drobne "szumy w eterze" o których wspomniał Pan Tadeusz, to artykuł mi się podoba nawet bardzo :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 28.01.2009 15:50

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 64

+ "Odchylenia od pionu nie są wskazane nie tylko w budownictwie"… i choć konkluzja trochę na bakier z tytułem , bo nie wiem czy mam pracować nad swoim zdrowym rozsądkiem czy wystarczy go znaleźć :), pomijąc też inne drobne "szumy w eterze" o których wspomniał Pan Tadeusz , to artykuł mi się podoba nawet bardzo ... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Nowakowska 28.01.2009 10:22

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 53

Ja sie nie zrazam, ruszam w jego poszukiwanie 8-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.01.2009 22:29

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 52

Nadal poszukuje zdrowego rozsądku, ale nigdzie nie mogę go znaleźć!
I chyba nie znajdę.... Tym bardziej w internecie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 27.01.2009 20:05

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 47

przekroczyłaś 40-tkę a jednak tekst napisałaś niedojrzały, szkoda.
zdrowy rozsądek to pusty frazes, nic nie znaczy, jest wydmuszką. w każdej sytuacji można powiedzieć, że to niedobre, tamto też, trzeba szukać złotego środka, a nie udaje się nie dlatego, że ludzie tracą zdrowy rozsądek, jest milion różnych przyczyn i postulaty w stylu bądźmy rozsądni brzmią tak samo jak pobozne zyczenie: bądźmy zdrowi, czyli nic nie wnoszą. tak jak i ten tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 27.01.2009 19:37

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 55

Stawiam plusa za usiłowanie naprowadzenia ludzkości na właściwe ścieżki postępowania. Muszę jednak wspomieć o małych nietaktach: "tworzy kicz i karykaturę" , "rozmiękczone głowy swoich popleczników". To są zwroty, które można - nawet - nazwać epitetami. Świadczą one również o stronniczości politycznej.
Następna uwaga: "niewłaściwa interpretacja" oraz: umysłu nie zauważamy przy składaniu życzeń. Interpretacja jest rzeczą subiektywną i każdy ma do takowej prawo. Odnośnie składania życzeń: czy Pani chciałaby usłyszeć np: od koleżanki życzenie - dużo zdrowia psychicznego?
Po tych Pani rozważaniach od siebie dodałbym do rozsądku niezbędnego w życiu jeszcze: Żyj i daj żyć innym. Jak by nie patrzył - artykuł pobudzający do zastanowienia się nad tym co i jak się robi. A zastanowienie się przed kolejnym krokiem - wskazane.
Pomyślności w dalszej działalności!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.