Facebook Google+ Twitter

Zdziesiątkowana kadra czy zastrzyk świeżej krwi?

Czy brak kluczowych piłkarzy odbije się czkawką na wynikach drużyny narodowej? Czy może Ci, którzy mają ich zastąpić okażą się nowym impulsem i siłą tej reprezentacji?

Boruc, Dudka i Majewski to bohaterowie słynnej już afery alkoholowej polskiej reprezentacji. Dwaj pierwsi jeszcze do niedawna byli piłkarzami, od których Leo Beenhakker rozpoczynał ustalanie składu.

Kontuzjowani są dwaj boczni obrońcy, którzy byli kluczowi dla pamiętnego zwycięstwa z Portugalią - Paweł Golański i Grzegorz Bronowicki. Kredyt zaufania stracił Maciej Żurawski, do niedawna będący jeszcze kapitanem reprezentacji. Ktoś musi natychmiast zająć miejsce Jacka Bąka na środku obrony. Czy Leo zdoła skutecznie "załatać" dziury w polskiej drużynie?

Strata Boruca nie powinna być dotkliwa. Miejsce między słupkami zajmie pewnie Łukasz Fabiański. Rezerwowy bramkarz Arsenalu Londyn od dawna jest przygotowywany do roli zmiennika Boruca i teraz dostanie wreszcie poważną szansę, by udowodnić swoją wartość. Dudka po zakończeniu reprezentacyjnej kariery przez Jacka Bąka, był jego potencjalnym następcą. W pomocy z powodzeniem może zastąpić go bowiem Rafał Murawski, ale na pozycji środkowego obrońcy?

To chyba najwyższa pora, by przypomniał o sobie Bartosz Bosacki. Autor dwóch jedynych goli dla Polski podczas mundialu w Niemczech nie cieszył się zaufaniem Leo Beenhakkera. Teraz selekcjoner został niejako zmuszony, by postawić na piłkarza Lecha. Jeśli Fabiański i Bosacki nie zawiodą to wywalczą sobie miejsce nie tylko w kadrze, ale być może w pierwszej jedenastce. Bo przecież kto powiedział, że Boruc i Dudka są niezbędni?

Autentycznym problemem może być obsada lewej obrony. Tutaj brak Golańskiego i Bronowickiego może być aż nadto widoczny. Brak wspomnianej dwójki to szansa dla Seweryna Gancarczyka i Marcina Kowalczyka. Obaj zbierają dobre recenzje zagranicą, ale niezbyt często zakładają koszulkę z orłem na piersi. Kiedy już w reprezentacji się pojawiali nie spełniali oczekiwań. Trudno przypuszczać, by tym razem miało być odwrotnie.

Największą bolączką kadry jest jednak gra ofensywna. Musi cieszyć fakt, że Leo Beenhakker zmienił wreszcie swoje nastawienie do tych, którzy błyszczą w ekstraklasie. Sam Holender wiele oczekuje po Pawle Brożku. Jeśli zaprezentuje taką formę jak w meczach krakowskiej Wisły, udowodni, że dorósł wreszcie do gry w reprezentacji, a ta może mieć z niego wiele pożytku. Snajperem z prawdziwego zdarzenia, jak na polskie warunki, zdaje się być też Robert Lewandowski. Piłkarz "Kolejorza" jest na fali wznoszącej i wszystko wskazuje na to, że będzie godnym zmiennikiem dla Brożka. Swój talent będzie miał także okazję pokazać Rafał Boguski. Uzdolniony ofensywny pomocnik był już w kręgu zainteresowań Beenhakkera, ale dopiero teraz otwiera sie przed nim prawdziwa szansa.

Obecność w kadrze całej trójki jest potrzebna tym bardziej, że bez formy są Euzebiusz Smolarek i Jacek Krzynówek. Obaj zawiedli Beenhakkera podczas Euro 2008. Czy nowi pozostawią swoich starszych kolegów w cieniu? A może bohaterów poprzednich eliminacji taka konkurencja zmusi do bardziej wytężonej pracy?

Ponoć "rewolucja pożera własne dzieci", ale czy w tym przypadku taka rewolucja może być zbawienna? Patrząc na styl drużyny narodowej w ostatnich meczach i bezradną minę jej trenera, można dać wiarę temu, że tylko drastyczne zmiany wskrzeszą tę reprezentację.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

aha dobry temat;D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewolucja jest z pewnością naszej kadrze potrzebna. Dokładnie, za Boruca może grac Fabiański, w kadrze widzę też miejsce dla Bosackiego, a także dla Kowalczyka z Dynama na lewej obronie.

W pomocy umieściłbym Rafała Boguskiego, Rogera, Błaszczykowskiego, M. Lewandowskiego. Leo powinien przestać stawiać na Krzynówka, facet nie gra w swoim klubie i od kilku lat zawodzi na wielkich imprezach ( MŚ 2006, ME 2008).

W ataku widzę miejsce dla dwóch napastników, Pawła Brożka i Roberta Lewandowskiego. Obaj są w świetnej formie, a jak już powiedziane było wcześniej kadra potrzebuje świeżej krwi. W roli ich zmienników widzę Smolarka i Żurawskiego (jeśli tylko będzie grał w Larissie). Saganowski to co najwyżej solidny zawodnik, jednak jeśli będzie grał w LM to może okazać się pomocny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.