Pozycja materiału w rankingach:
Dziś na Uniwersytecie Warszawskim, Politechnice Warszawskiej i SGGW rozpoczyna się akcja pod hasłem "Bezpieczne wakacje". W jej ramach organizatorzy zapraszają na cykl wykładów poświęconych bezpiecznym kontaktom seksualnym w czasie wakacji.
Wakacje to czas wyjazdów i nowych znajomości, czasem tylko na jedną noc. Jednak zdarza się, że taka chwila zapomnienia może pozostawić pamiątkę na całe życie. Przypominają o tym młodzieży organizatorzy akcji "Bezpieczne wakacje" i zapraszają na wykłady, które odbędą się:Zobacz także:
Artykuły
(911)
Galerie
(230)
Średnia ocen
(4.09)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Szelbracikowski 07.09.2010 16:23
Chciałbym, ażeby na seks patrzono jak na coś pozytywnego - a nie za "nośnika chorób wenerycznych"! Ale człowiek ma tylko jedną Energię życia: albo dysputy na temat krzyża, albo mniej ludzi na ulicach zarażonych kiłą! Pozdrawiam
Konrad Nowak 25.06.2010 00:03
Myślę, że na wykład powinni iść właśnie rodzice, bo w końcu kto jak kto, ale to oni powinni przekazać dzieciom paczkę prezerwatyw. To chyba normalne, że nastolatek nawet nie pomyśli, by wpaść do sklepu i je zakupić. Prędzej by się ze wstydu spalił.
Autor usunął profil 10.06.2010 15:30
Możliwość istnieje. Dla każdego (wstęp na wykład jest wolny)
A czy "I tak młodzież w wieku 13-16 lat nie pójdzie na te wykłady..." - to w dużym stopniu kwestia świadomości rodziców.
5*
Grzegorz Lewandowski 10.06.2010 15:21
I tak młodzież w wieku 13-16 lat nie pójdzie na te wykłady... A to taką właśnie młodzież powinno się edukować... codziennie w szkołach! Mnie osobiście irytują takie akcje. To coś na zasadzie takiej jak mamy z powodzią - jest powódź to trzeba nowelizować ustawy itd itp, i przekształcać wszystko pod powódź. Powódź przejdzie i i tak nic nie zostanie zrobione... Przejdzie lato, i będą kolejne nieletnie ciąże i kolejne osoby z chorobami wenerycznymi, no i oczywiście kolejne łzy nad głupotą.
Tomasz Hens 09.06.2010 12:22
Popieram akcję. I popieram postualt pana Piotra: Ewo jak ci się uda, to zamieść relację z wykładów.
Jadwiga Kowalczyk 09.06.2010 12:21
Na ulicach widać ludzi nie leczonych na kiłe i inne choroby weneryczne....Panie Piotrze!
Bingo!
Niechże Pan opublikuje metodę rozpoznawania na oko tych strasznych chorób! To zupełny ewenement - widzeć na ulicy i rozpoznać bez żadnych badań.
Piotr Wierzbicki 09.06.2010 11:44
Mam nadzieje że relacje z tego zamieścisz? Ludzie teraz zwracają uwagę na HIV, bo modne a pełno na ulicach widać ludzi nie leczonych na kiłę i inne choroby weneryczne. Kiła nie leczona jest widoczna po trzech latach, więc ilu taki osobnik zaraził?
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +1485)