Facebook Google+ Twitter

Zegarki nie dają o sobie zapomnieć!

Tuż po najgorętszym okresie sprzedaży, osoby związane z zegarkami muszą planować wyjazd do Szwajcarii. W zegarkowej stolicy – Genewie już po raz 20. odbędzie się spotkanie w ramach Międzynarodowego Salonu Elitarnego Zegarmistrzowstwa!

Wnętrza centrum targowo-wystawowego Palexpo w Genewie / Fot. The SIHH Press DivisionGenewa! Ach, Genewa...

O corocznych spotkaniach genewskich można powiedzieć, że są powiewem luksusu, elegancji i pełnego uroku obcowaniem z najnowszymi trendami najbardziej prestiżowego zegarmistrzostwa.

W ubiegłym roku w spotkaniu uczestniczyło 17 marek skupionych wokół Fundacji Elitarnego Zegarmistrzostwa. W tegorocznej, dwudziestej już edycji, prezentowanych będzie 19 firm. Do ekskluzywnego grona marek, z których w Polsce na pewno najlepiej znane są firmy IWC Schaffhausen, Cartier i MontBlanc na zaproszenie organizatorów dołączyły kolejne dwie. Są nimi typowo zegarmistrzowskie marki "Greubel Forsey" i "Richard Mille".

Wnętrza centrum targowo-wystawowego Palexpo w Genewie / Fot. The SIHH Press DivisionPrzy okazji dwudziestego jubileuszu spotkań targowych warto poświęcić kilka słów na informacje o rozwoju imprezy w Genewie. Zrodzona z potrzeby i chęci specjalnego potraktowania gości, rozpoczęła swą historię targowych spotkań w roku 1991. W ich pierwszej edycji uczestniczyło zaledwie 5 marek zegarkowych (Baume & Mercier, Cartier, Piaget, Gérald Genta, Daniel Roth), które zajmowały ok. 4 500 m2 powierzchni wystawowej. Odbywające się w tym roku spotkanie, na powierzchni ok. 30 000 m2, będzie gościć starannie wyselekcjonowanych klientów biorących udział w spotkaniu 19 firm branżowych.

Zegarek marki IWC - jedna z tegorocznych premier na targach genewskich / Fot. International Watch Co. SchaffhausenObecność osób wcześniej nie zaproszonych jest praktycznie wykluczona. Tym samym uczestnictwo w Targach Genewskich jest uznawane za niebywały przywilej i wyróżnienie. Wytworna atmosfera, doskonała organizacja i otoczenie gości pieczołowitą opieką zarówno na samych targach jak i wieczorami sprawiają, że spotkania te posiadają bardzo specyficzny, wręcz baśniowy klimat.

Kremowy kolor ścian, szereg restauracji-kawiarenek usytuowanych w przestronnych korytarzach, serwujących między innymi szampana i wykwintne posiłki, identyczne witryny - okna wystawowe i wejścia do każdej z marek dodają nobliwości miejscu. Tylko różne zegarki na tle odmiennych aranżacji wnętrz witryn i różny wygląd stoisk z oznaczonymi odpowiednimi nazwami wejściami, pozwalają rozpoznać w jakim miejscu sali w danym momencie się znajdujemy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pozdrawiam Anetkę z Łosic, zegarmistrza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.