Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Niezwykłe, że śmierć Oriany Fallaci zbiegła się idealnie w czasie z atakiem świata islamu na papieża. Odeszła osoba, której śmierci życzyły dziesiątki milionów ludzi na całym świecie. Chcieli ją zabić, a ona i tak zrobiła im na złość...
Zobacz także:
Artykuły
(45)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.85)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz radiowy i telewizyjny. Szef publicystyki w TVBiznes i autor audycji autorskich w Polskim Radiu. Od wielu lat prowadzi Fundację NAUTILUS.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Rudny 30.12.2008 21:58
A co do wolności gospodarczej to niestety Polska jest akurat m.in. za Arabią Saudyjską i Katarem;) wg badań Banku Światowego
Wojciech Rudny 30.12.2008 21:55
Fallaci broniła europejską ciemnotę przeciwko... muzułmańskiej ciemnocie. Papież krytykujący narzucanie religii przemocą. Dobre sobie. Cała historia Kościoła to jedno wielkie narzucanie swoich wartości przemocą! To http://www.rassias.gr/9011.html w języku angielskim. Jak wyglądało wprowadzanie chrześcijaństwa do Europy...
Oliwia Piotrowska 17.09.2006 21:36
chyba tak :) dodam jeszcze od siebie, że cywilizacja europejska wcale nie tak dawno masowo popierała terroryzm, nawracanie siłą i mord niewiernych.
Tomasz Sawczuk 17.09.2006 21:34
Jestem za dialogiem. I nie chodzi mi wcale jedynie o tą niewielką część, która zabija ludzi, ale o tą sporą, która to popiera. A potem muzułmanie zarzucają nam, że zniekszałcamy jego wizerunek. Część chrześcijan to też terroryści, zapomniałaś np. o IRA czy ETA. Tyle że w naszej kulturze nie ma dla przemocy akceptacji. Nawet jak Bush się wybierał do Iraku to były olbrzymie demonstracje. Nie twierdzę wcale, że muzułmanie to generalnie terroryści, tylko że wyznają inne wartości, które definuje kultura w jakiej żyją. Nie wrzucam bynajmniej wszystkich do jednego worka, co wielokrotnie zaznaczałem. Cieszę się, że występują ruchy reformistyczne i w niektórych miejscach można już zauważyć ich skuteczność (np. Bahrajn, nawet stopniowo Arabia Saudyjska). Zgadzam się, że narzucanie demokracji siłą może spowodować niechęć do niej. Choć jest to kwestia skomplikowana i niewykluczone, że przykład Iraku zdopingował inne kraje do reform. Myślę, że do jakiegoś konsensusu byśmy doszli :).
Oliwia Piotrowska 17.09.2006 21:18
t0mek, islam bezwzględnie wymaga krytki, ale posłuchajmy może najpierw co sami jego wyznawcy krytykują, w jaki sposób, podejmijmy dialog. Nie obrzucajmy całego islamskiego świata kamieniami za to, że niewielka część wyznawców tej religii zabija ludzi. Część Amerykanów także morduje, na przykład przypomnij sobie wysadzenie budynku w Oklahoma City albo ataki bombowe terrorystów pro-life na kliniki gdzie dokonywano aborcji. A jednak oburzylibyśmy się na wniosek, że chrześcijanie to terroryści, nawet gdyby zamachy powtarzały się co tydzień, prawda? I właśnie o tym mówię, krytyka jest jak najbardziej potrzebna, wyznawcy islamu sami ją podejmują, ale żeby im i sobie pomóc musimy także z nimi _rozmawiać_, a nie traktować z pozycji lepszej cywilizacji i zrzucać profilaktycznie bomby na ich miasta! Nie zgadzam się na wrzucanie wszystkich do jednego worka, bo po pierwsze to jest niesprawiedliwy podział, po drugie nie przynosi niczego dobrego. .......:: Erwin => poczytaj, posłuchaj, potem krytykuj.
Tomasz Sawczuk 17.09.2006 20:52
Oczywiście. Nie uważam tylko, że należy rezygnować ze swojej tożsamości, niezwykle daleko mi do rasizmu. Jasne, że wewnątrz islamu są różne ruchy. We Francji, w USA przebywa wielu dysydentów. Co więcej, widziałem jakiś czas temu w BBC debatę pomiędzy Arabami na temat Ligi Arabskiej i generalnie świata arabskiego. Była ciekawa. Zastanawia mnie tylko, dlaczego przyjeżdżający do Europy Arabowie tak protestują przeciwko temu, co tu zastali. Kto do kogo powinien się przystosować? Poza tym, wracając już do różnorodności w islamie - zgoda, tylko jak sobie myślę o tym wszystkim, to stają mi przed oczami np. obrazki po 11 września, kiedy w części świata arabskiego panowała radość, a na ulicach ludzie w manifestacjach demonstrowali swe poparcie dla ataków. To nie jest margines. A obecne demonstracje przy okazji przemówienia papieża? Prawda, że większość demonstrujących ludzi pewnie nawet nie wiedziała, co on w zasadzie powiedział. Tylko co to zmienia. Kukłę papieża spalono. Czy ktoś w Europie pali kukły Mahometa? Karykatura Mahometa w prasie była niewłaściwa, bo, jak już pisałem, Zachód na tyle ześwieczczał, że ma gdzieś religijne symbole i śmieje się równie dobrze z Chrystusa. I tu oburzenie muzułmanów rozumiem. Nie rozumiem tylko sposobu jego demostrowania. Czy wyobrażasz sobie, by Anglik wysadził wieżowiec w centrum Rijadu, a pół Europy urządziło marsze poparcia? Święta wojna jest przekleństwem i choć wielu w świecie arabskim tej idei nie popiera, to nie można jej nie zauważyć. Pozdrawiam
Tomasz Gontarz 17.09.2006 20:51
Oskarżanie o rasizm? Mam nadzieje, że to tylko słowo-pałka.
Btw: ,,Ale czy nie słyszałeś o islamskich ruchach na rzecz demokracji? o feminiźmie islamskim?" - wiem, że nie było to do mnie skierowane, ale o wyżej podanych pojęciach nie słyszałem, oskymoron?
,,Wyznawcy islamu także prostestują przeciwko przemocy, wiedziałeś o tym?" - znów nie do mnie, ale na CNN widziałem radość Palestyńczyków po zamachach z 11 września, boli mnie to tym bardziej, że Autonomia Palestyńska jest finansowana z unijnych (tj. i moich) pieniędzy.
Oliwia Piotrowska 17.09.2006 20:34
t0mek, wrzucasz do jednego worka Arabów, Chińczyków i do drugiego Europejczyków?! BTW Twój podział ma moim zdaniem cechy rasizmu. I ja nie mówię, że terroryści islamscy nie są rasistami, nie popieram ich działań. Ale czy nie słyszałeś o islamskich ruchach na rzecz demokracji? o feminiźmie islamskim? Postrzegasz 'obcych' jako jedną, jednoznacznie zła masę ludzką; tymczasem oni między sobą różnią się tak bardzo jak różnią się między sobą polscy wyborcy. Słyszymy o tych najgorszych, nie oceniajmy jednak całego świata islamu na podstawie działaczy skrajnych organizacji! Wyznawcy islamu także prostestują przeciwko przemocy, wiedziałeś o tym?
Tomasz Sawczuk 17.09.2006 19:56
Całe szczęście, że muzułmanie budują je przez miłość... Może to czepialstwo. Nie popieram wszystkiego, co mówiła Fallaci, ani nie oceniam bezkrytycznie formy, w jakiej to robiła. Ale sama mówiła, że chyba nic nie da się zrobić i wieszczyła upadek Zachodu. I tak naprawdę nikt nie wie, co zrobić. Ale jak za 50 lat w Europie będzie więcej Arabów i Chińczyków niż Europejczyków, to nie wiem, czy to jest świetlana przyszłość.
Oliwia Piotrowska 17.09.2006 17:55
Powiedzcie mi, jaki cel przyświecał Orianie Fallaci, gdy mówiła 'muzulmanie na zachodzie mnoza sie jak szczury" ? Oczywiście to historia ją osądzi, ale nazywanie tego "niepoprawnością polityczną" jest ogromnym eufemizmem. Deklarowała, że chce pokoju i bezpieczeństwa, ale pokoju i bezpieczeństwa nie da się zbudować przez nienawiść.