
Raport o rozwiązaniu WSI przygotowywany przez wiceministra MON Antoniego Macierewicza, ma zawierać listę agentów, których wojskowe służby miały w mediach – doniosło radio RMF, które pozyskało tę informację nieoficjalnie.
Agentami miałyby być osoby, które nadal w mediach pracują - dziennikarze oraz osoby zajmujące kierownicze funkcje. Raport ma zostać ujawniony w przyszłym tygodniu.
Dla Wiadomości 24.pl
komentują
Paweł Graś, poseł PO, członek sejmowej komisji ds. służb specjalnych
- Nie mam żadnych informacji na temat listy, także jako członek komisji. Wiem tyle, ile usłyszałem w sejmowych kuluarach. Posiedzenie komisji, na której Antoni Macierewicz przedstawi raport z procesu likwidacyjnego WSI, dopiero się odbędzie, ale już słyszę, że planuje konferencje prasowe, więc pewnie najpierw ogłosi jakieś rewelacje. Ja myślę, że w weekend i na początku tygodnia czeka nas cały szereg działań i sensacji, mających na celu odwrócenie uwagi opinii publicznej od sprawy taśm z nagraniem Renaty Beger. Będziemy mieć do czynienia z próbą podważenia autorytetu medialnego i brnięciem w teorię o spiskowym układzie mediów i służb oraz zemsty WSI zza grobu.
Piotr Gadzinowski, dziennikarz, felietonista, poseł SLD
- Informacje o liście agentów WSI w mediach przewijają się po korytarzach sejmowych. Ma to być odwet za Renatę Beger, czyli nagranie, które zorganizowali i puścili w TVN redaktorzy Sekielski oraz Morozowski.
Tomasz Sekielski, dziennikarz TVN, wraz z Andrzejem Morozowskim prowadzi program "Teraz
My"
– Jeśli PiS ma coś do ujawnienia, to niech to ujawni. Ja uważam, że to jest scenariusz PiS, gra medialna mająca na celu odwrócenie uwagi od kompromitujących tę partię taśm. Nie chcę
brać udziału w tej grze i komentować tej sytuacji. Jeśli zostaną ujawnione jakieś nazwiska, wówczas się wypowiem.
Sam bohater sensacyjnej historii o służbach i agentach, Antoni Macierewicz nie chce rozmawiać z mediami.
- Do czasu konferencji prasowej, która ma odbyć się 30 września lub 1 października, Antoni Macierewicz nie rozmawia z dziennikarzami – powiedział Wiadomościom24.pl jego rzecznik Piotr Bączek. - W raporcie znajdą się informacje na temat wyników prac komisji weryfikacyjnej, które są objęte klauzulą: ściśle tajne. Przed ich ujawnieniem nie mogę podawać żadnych szczegółów na temat tego, co znajduje się w zeznaniach funkcjonariuszy WSI. O ujawnieniu takich informacji zadecyduje minister obrony. Ja nie słyszałem, że taka lista jest sporządzana.
Rzecznik Macierewicza powiedział nam również, że wątpliwe jest, aby raport został ujawniony podczas zapowiadanej konferencji. Jego zdaniem, jeśli już, to mogą zostać przedstawione ewentualnie tezy dotyczące prac komisji.
O to, czy możliwe jest, by upublicznione zostały nazwiska osób współpracujących z obecnymi służbami, zapytaliśmy rzecznika prasowego koordynatora ds. służb specjalnych Zbigniewa Wassermana.
- Zazwyczaj służby chronią swoje źródła informacji. Natomiast raport będzie dotyczył nieprawidłowości w działaniach WSI, więc znajdą się w nim informacje na temat takich właśnie działań – powiedział tajemniczo Krzysztof Łapiński.