Facebook Google+ Twitter

ZERO GAIN „Nie zapomnę…” CD Zero Gain 2016

ZERO GAIN „Nie zapomnę…” CD Zero Gain 2016 recenzja płyty autor Jarosław Sobkowiak

okładka płyty / Fot. ZERO GAINZERO GAIN
„Nie zapomnę…” CD
Zero Gain 2016

Przyznam szczerze, że jako punk rockowy weteran od jakiegoś czasu trochę znużony jestem dokonaniami polskiej sceny punkowo-hardcore’owej. A tu proszę, miłe zaskoczenie, bo ekipa z Trzciela ładuje aż miło fajny, energetyczny hardo/punk starej szkoły.
Słyszę tu - choć może nie w tak destrukcyjnym wydaniu – ale jednak - Poison Idea, Battalion Of Saints i parę innych amerykańskich klasyków hardcore z początku lat 80-tych, ale też i polską klasykę w duchu Dezertera czy tez wczesnej Moskwy. „Nie zapomnę…” to 13 numerów zagranych mocno, agresywnie, ale okraszonych dobrym, selektywnym brzmieniem, gdzie jest miejsce i dla porządnego wokalisty wspomaganego chórkami, gitar i wreszcie – co lubię szczególnie, a nie zawsze się to udaje zespołom zrobić - dobrze nagranych bębnów. Całość materiału nie nuży, pomimo, że jest on w zasadzie mocno jednorodny i nie ma tu kompozycji wychodzących poza schemat hardcore/punk. Może na następnej płycie warto byłoby zrobić jakiś muzyczny „skok w bok”, może w coś reggae’owego (vide Bad Brains) albo rock’n’rollowe’go. Tak wzbogaconej płyty zawsze słucha się lepiej. Wracając do „Nie zapomnę…”, to mimo wspomnianej jednorodności płyty słucha się jej bardzo dobrze, a poszczególne kawałki szybko wpadają w ucho. Zwolennicy agresywnych punkowo-hardcorowych klimatów na pewno będą więc zadowoleni. Warstwę muzyczna uzupełniają niegłupie, szczere, pozbawione sztampy i sloganów, życiowe i krytyczne wobec rzeczywistości teksty. Moje ulubione numery to „Oferta”, „Terror na ulicach” i „Nie patrz na innych”. Album wydany w skromnym digi-packu nie zawiera specjalnych dodatków jak choćby fotki czy teksty piosenek, co jednak zupełnie nie przeszkadza, bo ekipa z Trzciela i tak prezentuje się tu porządnie. Dodam jeszcze tylko, że Zero Gain działają od 2 lat, jednak nie są na scenie debiutantami – mają swoje lata - a część składu udzielała się ongiś w grupie Penners. (Sopel)

Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.