Facebook Google+ Twitter

Zespół Kings of Leon wystąpi na Openerze

Z tygodnia na tydzień przybywa powodów, by na początku lipca odwołać wszystkie plany i ruszyć nad polskie morze - festiwal Opener ma już prawie na każdy dzień poważny muzyczny argument.

 / Fot. plakatNie mówię, że Kings of Leon każdy musi lubić - ten ultrapopularny, osłuchany w bardziej i mniej selektywnych radiostacjach, trafiający do przeróżnych gustów zespół zdecydowanie domaga się estetycznej debaty między zagorzałymi fanami i zniesmaczonymi. Niemniej nie można im odmówić fenomenalnej wprost popularności, gigantycznego komercyjnego sukcesu, dzięki któremu wpuścili trochę lepszego powietrza do radia i telewizji, oraz wybitną umiejętność komponowania takich utworów, które pną się na listach przebojów i stają się symbolami letnich podróży.



Poza popularnością, (podobno) wielką koncertową formą i tak dalej, jest jeszcze jeden powód, dla którego warto zobaczyć Kings of Leon - w sierpniu tego roku zaprezentowali oni swój nowy utwór i ogłosili, że już niebawem zajmą się nagrywaniem szóstego studyjnego albumu. Wygląda na to, że na początku lipca przywiozą ze sobą sporo świeżego materiału, próbkę nowych pomysłów, jeśli nie całą płytę. Co dla tych, którzy śledzili burzliwe losy ich niedawnej amerykańskiej trasy (wokalista Caleb Followill był co najmniej niedysponowany) i okres zawieszenia zespołu, jest sporą ulgą.


Jak już wiadomo, 3 lipca na Babich Dołach zagrają legendarni Brytyjczycy z Blur, a 5 lipca - stonerowi giganci, Queens of the Stone Age. Dokładamy do tego kolejny wieczór, 6 listopada - amerykańska grupa Kings of Leon. I zestaw, oczekujący jeszcze dziesiątek nowych ogłoszeń, już zapowiada się kusząco.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.