Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12492 miejsce

Zespół Uzależnienia od Internetu - choroba XXI wieku

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-09-14 16:53

Od momentu, w którym został wysłany pierwszy testowy e-mail minęły 32 lata. Dziś komputery zawładnęły niemal wszystkimi dziedzinami życia. Bardzo niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że mogą one zawładnąć również ludzką psychiką.

Amerykańskie Centrum Uzależnień Internetowych przeprowadziło w 2003 roku badania, które wykazały, że aż 6 procent internautów jest sieciocholikami, czyli osobami korzystającymi z Internetu i komputera w sposób zaburzający ich relacje z rzeczywistością. Jeśli przyjąć szacunkową liczbę internautów jako 300 mln, będzie to oznaczało, że na świecie żyje co najmniej 18 mln ludzi z tym problemem. A przecież liczba ta ciągle rośnie. Jak rozpoznać człowieka z Zespołem Uzależnienia od Internetu i jak samemu się przed nim ustrzec?

fot. Tomasz KowalskiKomputer na stresy, zamiast przyjaciół i rodziny

Trudno jest ostatecznie zdefiniować przyczyny uzależnienia od Internetu. Psychiatrzy zgodnie podają jednak kilka powodów, z których najważniejsze to: brak poczucia własnej wartości, nieumiejętność nawiązywania kontaktów, potrzeba oderwania się od rzeczywistości. – Dla tych, którzy cierpią z powodu niskiego poczucia własnej wartości, poczucia własnej nieadekwatności, częstej dezaprobaty ze strony innych - ryzyko uzależnienia się jest największe –piszą w swojej pracy badawczej "Infocholizm - plaga XXI wieku " Sylwia Czubachowska i Małgorzata Osipczuk.

– Uzależnienie od Internetu to nowa pułapka, w którą wpadamy, gdy zaczynamy wierzyć, że coś lub ktoś poza nami samymi wypełni pustkę i lęk, które są w nas (...) Kiedy komputer staje się sposobem na dalsze stresy, frustracje, kiedy zastępuje nam przyjaciół i rodzinę lub uciekamy od problemów i chcemy zapomnieć o kłopotach, to w takim kontekście każda czynność związana z komputerem czy Internetem może stać się nałogowa" - analizuje w eseju "Uzależnienie od Internetu" psycholog Mariola Wragacka.

Nadużywanie Internetu przyczyną problemów i zaburzeń

W uzależnienie od Internetu popadają najczęściej młodzi mężczyźni, dla których komputer stał się podstawowym narzędziem pracy, nauki i rozrywki. Znacznie mniejszą, lecz również niezwykle wyraźną grupę stanowią kobiety, które przekroczyły trzydziesty rok życia. Te najczęściej uzależniają się od czatów, gdyż mogą w ten sposób oderwać się od domowych obowiązków, jednocześnie nieustannie kontrolując sytuację w swoim otoczeniu.

Bardzo poważne skutki może wywołać nadużywanie komputera przez dzieci. "Kiedy rozwijający się układ nerwowy i kształtująca się psychika dziecka są systematycznie atakowane strumieniem wielobarwnego światła z ekranu komputera, towarzyszącymi dźwiękami, a do tego dochodzi huśtawka emocji wynikająca z przeżyć wywołanych wydarzeniami w wirtualnym świecie, mogą pojawić się zaburzenia emocjonalne, problemy z koncentracją, a także wyobcowanie z realnego świata i poważne zaburzenia więzi uczuciowej z najbliższymi" - pisze na stronie Siecioholizm.eu psychiatra Bohdan T. Woronowicz. Uzależnionym czas spędzony w sieci nigdy nie wydaje się stracony - według Wragackiej nie potrafią dostrzec związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy nadużywaniem Internetu, a problemami, które z czasem się wokół nich pojawiają (np.: problemy z nauką, utrata zainteresowań, kłopoty finansowe).

fot.mwmediaJak rozpoznać Zespół Uzależnienia od Internetu?

Na pytanie "czy jesteś uzależniony od Internetu?" większość zapytanych przeze mnie osób bez zastanowienia odparła: "nie". Jednak, kiedy pojawiały się dodatkowe pytania, wyciągnięte wprost z testu CAGE, opracowanego przez amerykańskich psychiatrów, okazywało się, że z problemem potencjalnego uzależnienia ma styczność znaczna większość ankietowanych. – Właściwie, kiedy komputer stoi w drugim pokoju, a ja o nim nie myślę, nie mam potrzeby włączania go. Jednak, w chwili, gdy nie mam co robić, po prostu nie mogę go nie odpalić - przyznał czternastoletni Marek. – Przeprowadziłam się do Warszawy tydzień temu, więc nie mam jeszcze komputera, ale szczerze mówiąc to kwestia tylko kilku dni. Jest mi on potrzebny bardziej niż meble – opowiedziała po chwili zamyślenia Agata, która po studiach przyjechała do stolicy z Wrocławia.
Aby stwierdzić prawdopodobieństwo naszego uzależnienia od Internetu, trzeba postawić sobie kilka pytań i szczerze na nie odpowiedzieć.

Pytania najczęściej zadawane przez psychiatrów:

Czy zdarzały się w moim życiu okresy, kiedy odczuwałem konieczność ograniczenia czasu spędzanego przy komputerze? Czy denerwuje mnie zwracanie mi uwagi na temat spędzania czasu przy komputerze? Czy zdarzało się, że odczuwałem wstyd z powodu zaniedbań wynikających ze zbyt długiego i częstego przesiadywania przed monitorem? Czy jedną z pierwszych czynności po przebudzeniu jest dla mnie włączenie komputera? Uwaga! Jeśli odpowiedź na przynajmniej dwa z postawionych pytań jest pozytywna, znaczy to, że u badanego istnieje ryzyko zagrożenia Zespołem Uzależnienia od Internetu.

Nie dopuszczamy do siebie myśli o uzależnieniu

Dr. Woronowicz proponuje, by podczas terapii nie używać w sieci pseudonimów, jak najwięcej rozmawiać o wydarzeniach z internetowego życia z innymi ludźmi, odnotowywać każdą aktywność przy komputerze, korzystać z niego w obecności innych osób. Na leczenie zgłasza się jednak bardzo mało chętnych. Dlaczego? Wiele z osób, które nie potrafią ograniczyć czasu spędzanego w Internecie nie łączy swoich wahań nastrojów, poczucia alienacji czy zaburzeń łaknienia z nadmiernym korzystaniem z tego medium, a tym samym nie dopuszcza do siebie myśli o uzależnieniu. Pomoc takim osobom jest znacznie trudniejsza niż np. alkoholikom, gdyż uzależnionych od niewymagających kontaktu form porozumiewania się znacznie trudniej jest zmusić do osobistej rozmowy z terapeutą.

Jak każde uzależnienie, również zależność od Internetu powinna być traktowana jako choroba. Trudno jednak określić, gdzie kończy się zainteresowanie informatyką, a zaczyna problem. Aby w stu procentach przekonać się, o stopniu naszej zależności od techniki, warto pokusić się o eksperyment i spędzić dzień bez komputera lub Internetu. Wszak często dopiero, kiedy zabraknie używki, widać prawdziwe objawy choroby związanej z uzależnieniem...

DP

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

Alex
  • Alex
  • 29.10.2011 16:51

rodzinka.pl 2/3 internet

http://www.youtube.com/watch?v=JgH8TrDIVyk&feature=channel_video_title

Komentarz został ukrytyrozwiń
asesas
  • asesas
  • 14.09.2011 11:11

Słuchaj jestem też uzależniony ale staram się z tym walczyć znajdź hobby w lecie jeżdżę dużo na rowerze staram się czytać książki nawet telewizje już lepiej pooglądać przez max 2 godz niż na kompie siedzieć lub jakiś fajny serial obejrzeć ale oczywiście bez przesady. Już od najmłodszych lat jak sięgam pamięcią pierwszy komputer Amiga nie było tak źle troche się pograło ale miałem jeszcze życie swoje na full, ale gdy kupiłem komputer już zacząłem coraz więcej czasu na nim spędzać, a gdy założyłem pierwsze stałe łącze internetowe to już kaplica w około 2 może 3 lata spędzałem prze komputerem średnio nawet 12 godzi i tak się zdarzało, teraz jak patrze na to wszystko co straciłem młodzieńcze lata straciłem fajną zabawę na imprezach straciłem tyle czasu aż coś się człowiekowi robi nigdy prze nigdy nie pozwolę dziecia siedzieć na komputerze dłużej niż 2 godziny chyba że będą szukać jakiś naprawdę ważnych informacji np. nauki itp. ale to też z naprawdę dużym ograniczeniem komputer tv i inne używki niszczą życie rodzinne prywatne człowiek jest załamany myśli tylko o komputerach itp., wiecznie zmęczony wiecznie coś nie tak nerwowy jakiś taki nie mrawy czasem wcale nie jest fajnie, wiem z własnego doświadczenia staram się z tym walczyć też czasem przegrywam i przysiedzę z pół dnia ale walczę dalej. Naprawdę im człowiek starszy zdaje sobie sprawę ile życia fajnych chwil zmarnował przed komputerem czy tv. Człowiek zawsze sobie tłumaczy tylko na chwile przysiądę tylko coś ściągnę tylko popatrzę a tu już 4 godziny minęły i tak całe życie przelatuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mateusz Gwiżdż
  • Mateusz Gwiżdż
  • 18.07.2011 22:32

Jak się od zależnić znaczy od uczyć się od komputera proszę psiać na gadu gadu 36920222 lub e mail szczota5@onet.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
wiesiek falko
  • wiesiek falko
  • 26.05.2011 00:03

ponad dwa tygodnie jestem bez zony i dzieci , tylko dlatego ze ograniczylem dostep do netu mojej kochanej zonie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lukasz222
  • Lukasz222
  • 25.03.2011 11:45

Ostatnio napotkałem fajny serwis związany z tą tematyką http://e-uzaleznienia.pl/ polecam jest tam kilka ciekawych artykułów.
A co do tematu:
Uzależnienie od internetu/komputera to coraz powszechniejsze zjawisko. Niektórzy twierdzą, że to będzie największa plaga tego wieku. Myślę, że warto rozmawiać o uzależnieniu od komputera i uświadamiać ludzi jakie jest to groźne jakie niesie ze sobą konsekwencję. Wszyscy wiedzą, że palenie zabija lecz niewiele osób zastanawia się nad tym ile czasu własnego życia zabija przed monitorem ...Chcemy żyć długo ale chyba nie po to ,aby zamulać przed monitorem całe dni, miesiące, lata...
Świat jest piękny ale żeby to zobaczyć trzeba przestać śpieszyć się do komputera podczas spaceru ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
nirek ziut
  • nirek ziut
  • 10.02.2011 19:25

nie bądzcie tacy przessssttttaaaannnncccciiiieeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to jest nie zdrowe

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam W.
  • Adam W.
  • 13.12.2010 23:53

Musze na troche przestać

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale bywa ten świat niebezpieczny (poza monitorem). W internecie można dostać garba i popaść w chorobę psychiczną, ale nic na łeb nie spadnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Internet jest dobry, przydatny, ale należy z niego korzystać, jak z wszystkiego, z umiarem. Bezmyślne siedzenie na czacie(wylęgarni analfabetów, siedzibie dzieci neostrady ;)) na pewno nie jest najlepszym pomysłem na spędzenie wolnego czasu, a przecież poza ekranem monitora też jest świat, całkiem ładny swoją drogą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Internet jest kolejnym... Matrixem, w którym przychodzi nam żyć i pracować. Nie posuwałbym się w ocenie tego kolejnego ośrodka egzystencji, jako formy choroby... Jeśli ktoś chce się gdzieś w miarę szybko przenieść, to co robi? Wybiera jakiś adekwatny środek lokomocji. Nie sądzę, żeby to było czymś złym, nagannym... a w szczególności aż chorobą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.