Pozycja materiału w rankingach:
Cztery z dziesięciu najczęściej kupowanych książek w Japonii w 2008 r. były o krwi. Konkretnie o czterech grupach ludzkiej krwi, czyli: 0, A, B i AB, oraz o tym, jak wpływają one na osobowość człowieka.
W potęgę krwi wierzy się w Japonii bardziej niż w horoskopy w zachodnim świecie. Wiele przedsiębiorstw zatrudnia specjalne firmy, które zajmują się ketsu-eki-gata, czyli dobieraniem personelu pod kątem właściwych proporcji grup krwi. Japońska moda nakazuje kupować produkty spożywcze, ubrania czy kosmetyki dla posiadaczy konkretnej krwi. Niektóre kobiety poszukują partnerów z taką, a nie inną grupą krwią. A dzieciaki w przedszkolach też rekrutuje się w oparciu o ich krew. Japonia ma już nawet całkiem nowe określenie na szykanowanie z powodu niewłaściwej grupy krwi - bura-hura.Zobacz także:
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +366)