Facebook Google+ Twitter

Zezem z półobrotu, czyli niech się święci Dzień Kobiet!

Zapraszam w podróż wehikułem czasu do 8 marca roku 2052, już dzisiaj życząc wszystkim żyjącym wówczas człowieczkom, oficerkom, tokarkom, kominiarkom, drukarkom, ksiądzkom, dyplomatkom, katkom i wszystkim innym paniom szczęścia i rozsądku.

 / Fot. US Library of Congress -public domainCzęsto wspominamy 8 marca z czasów, kiedy obchodzone było, jako internacjonalistyczne święto postępowych kobiet całego świata. Najuroczyściej - co zrozumiałe - fetowane w krajach, które zerwały kajdany kapitalizmu i weszły na ścieżkę szybkiego budowania socjalistycznego dobrobytu. Z okazji Dnia Kobiet każda niemal pani pracująca miast i wsi dostawała na przykład niedostępne w imperializmie rajstopy i prawie zawsze goździka. Czerwonego, bowiem ten kolor ma szczególną i niejednoznaczną symbolikę. W zakładach pracy odbywały się też akademie, na których dzieci śpiewały "zapamiętaj sobie, dzisiaj jest Dzień Kobiet" i podobne szlagiery. Później wcześniejszy fajrant i to, co my - mężczyźni, lubiliśmy najbardziej (panie feministki proszę o wybaczenie tego egoizmu), czyli małe bibki niekoniecznie bezalkoholowe, a na pewno pozbawione ideologii, bo w towarzystwie, to imprezowało się z okazji święta koleżanek i piło wyłącznie za zdrowie pań, niekoniecznie najbardziej postępowych.

10 kobiecych aut na 8 marca


Zostawiam jednak przeszłość, bo to już w gruncie rzeczy nudne, a Dzień Kobiet ma dzisiaj zupełnie inny charakter. W wymiarze społecznym jest przede wszystkim pretekstem do feministycznych manifestacji, ale i nad nimi nie chcę się rozwodzić, bo fantazja popycha mnie jeszcze dalej i podsuwa pytanie: W jaki sposób będzie to dalej ewoluować, czyli jak ósmy marca wyglądać będzie w przyszłości, za lat na przykład czterdzieści? W takim razie zapraszam do wehikułu czasu, by wysiąść z niego w roku 2052.

Media od rana pełne są informacji (można to oglądać choćby na modnych ostatnio ścianach telewizyjnych, czyli spełniających rolę dawnego telewizora i ścianki działowej) o zakończonej właśnie budowie ostatniego z odcinków autostrad planowanych na Euro 2012. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonała była ministra sportu, później premiera, a obecnie szarżedaferka przy UEFA Joanna Mucha. Była premiera uczestniczyła też w odznaczaniu najbardziej zasłużonych dla inwestycji: robotnic, majsterek, a także górnic przodowych, które pracowały przy drążeniu kilometrowego tunelu pod rezerwatem dżdżownic. Obecna była także grupa oficerek z generałką Mścisławą Mazurską na czele, które dowodziły pododdziałami pracujących przy drodze szeregówek saperek.

Kobiety w polityce. One mają dziś władzę w swoich rękach [GALERIA]


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

A może tak?
Informacja z dziennika telewizyjnego z dnia 8 marca 2052 roku.
Dzisiaj jest 8 marca 2052 roku. Nie wiem czy Państwo wiecie, że czterdzieści lat temu dzień 8 marca był świętem kobiet. Nasza reporterka odwiedziła seniorów Państwa Kowalskich w ich domu.
Może któryś z Państwa nam opowie jakie to było święto i jak je obchodzono?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc
  • Gerard Stenc
  • 08.03.2012 21:08

Mądra kobieta nigdy nie wie czego chce...Ale dopnie swego! Dużo uśmiechu i szczęścia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za miłe wpisy.
Pani Barbaro, czy męskość wzięła górę? Być może. Pojęcia "męskość" i "żeńskość" mają dla mnie swój własny obszar znaczeniowy. Do znudzenie powtarzam jednak, że nie ma lepszej ani gorszej płci. Jesteśmy równi, co nie przeczy temu, że - jako kobiety i mężczyźni - jednak różnimy się i w tym właśnie tkwi piękno życia. Takie jest moje zdanie, z którym - co wbrew pozorom nie jest powszechne - zgadzam się całkowicie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

wszystkim innym paniom życzę szczęścia i rozsądku (z naciskiem na to drugie).
A jednak męskość wzięła górę i ten pół obrotu...;)))

Ja też nie dożyję takiej daty i takiego obrotu ( sic!) sprawy, bo i chyba bym go nie przeżyła... te góriczki przodowe, ładowaczki, są nie do przejścia...
Ostatnio FIFA zajmuje się Piłkarskimi drużynami Kobiet w chustkach na głowie.
Muzułmanki nie chcą zdjąć chust na boisku.
Mogą kopać pikę w spodniach i sukienkach, ale w chustach?
ciekawe jak będzie na ringu bokserskim...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cudne! Teraz czekam na reakcję środowisk menistycznych:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oby Pana wizja nie okazała się prorocza :) Świetnie się czytało. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.