Facebook Google+ Twitter

Zezem z półobrotu, czyli z lotu ptaka o Święcie Zmarłych

I znowu, jak każdego pierwszego listopada, ustroją mój grób w kwiaty, wiązanki i znicze. Z lotu ptaka to nawet bardzo fajnie wygląda. Koło południa zgromadzi się przy nim grupa bliskich i będą sobie gadać. Pewnie jak co roku zaczną od cen.

Cmentarz Wracanka - zdjęcie ilustracyjne. / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Cmentarz_Wrocanka_1.jpgA konkretnie będą to rozmowy o cenach nagrobnych kwiatów, wianków i zniczy, które – jak co roku słyszę – palą się coraz dłużej, ale i coraz więcej kosztują. - A kwiaty to najlepiej kupić… - powie zapewne moja kochana kuzynka Hania. Ona jest ekspertem w tych sprawach. Wie na przykład co zrobić, żeby nie kradli kwiatów z grobów. - Trzeba je polać woskiem, a doniczkę obazgrać farbą, to wtedy już nikt nie ruszy. Bo normalnie to ruszają. Dwa lata temu córka dzień wcześniej położyła na moim grobie takie ładne kwiaty, to widziałem jak o zmierzchu stary znajomy z tego świata (kto by za życia pomyślał…) zabrał je i zaniósł na mogiłę swojej babki. Babka widziała; było jej głupio, jak nie wiem co, ale cóż… My stąd nie możemy grzmieć choć czasem bardzo byśmy chcieli.

Potem będzie pewnie dyskusja o tym kto przez ostatni rok jaki kupił wóz, wyremontował dach na daczy i takie tam. Może będzie też coś o polityce. No, a Fela zwróci na przykład uwagę, że byle jak ubrana jest córka mojego cmentarnego sąsiada, co go pochowali dwa groby ode mnie i że wdowa, która stanęła nad grobem w wyższym rzędzie, wcale nie dba o grób męża, bo postawiła tylko jednego kwiatka i trzy znicze, choć sama wystroiła się jak na randkę albo rewię mody. Fela też zawsze przychodzi w nowym płaszczu; obojętnie: świeci słońce, pada śnieg albo deszcz, to Fela jest w nowym okryciu, który nosi potem przez całą zimę. Ma też zazwyczaj nowe kozaki i zawsze szuka pretekstu, żeby powiedzieć ile to wszystko kosztowało, gdzie kupiła i jakiej to marki. Ale na dekorację mojego grobu też nie skąpi, to muszę Feli przyznać. No i pewnie znowu usłyszę jeszcze, że w tym roku będzie sroga zima, albo że kapusta nie obrodziła… Najśmieszniejsze jest to, że oni o tym wszystkim tak serio!

Kiedy patrzę sobie na nich z góry i słucham, to czasem jest mi trochę przykro, że nigdy nie mówią o mnie, albo co najwyżej tylko wspomną. Czemu? Pewnie nie mogą się jeszcze pogodzić, że mnie już nie ma wśród nich, pewnie za mało jeszcze lat upłynęło. A ja tak chciałbym usłyszeć, że jeszcze jestem dla nich ważny, że… No tak, i tutaj bywa czasem przykro, choć ogólnie to nie ma na co narzekać. Z drugiej strony to może i dobrze, że nie wiem o czym oni myślą, a tylko słyszę co mówią?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 08.11.2008 10:26

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten wieniec laurowy z pewnością się należy. LMM

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyrazy uznania dla Autora; oryginalne potraktowanie tamatu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

...to obchodzimy Święto Zmarłych? A od kiedy? ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

bardzo pomysłowa forma tekstu, chciałbym kiedyś tak z lotu ptaka spojrzeć na...A może lepiej nie? +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Święta prawda

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Jest mi tym bardziej miło za tak sympatyczne oceny i komplementy spłynęły na mnie także od „pierwszych szabel” W24. Porównanie z Łysiakiem, to już całkiem połaskotało moją próżność, ale jakoś postaram się pozbierać. A przy okazji zainkasowałem największą ilość punktów od kiedy piszę do W24 („życiówka!”).
Wzbijając się świątecznie raz jeszcze (króciutko) na wysokość lotu ptaka życzę wszystkim wesołych, pogodnych i radosnych Świąt Zmarłych ;)
A tak serio to Haniom, Felom, Klemensom i wszystkim innym (sobie oczywiście też, bo nie udaję, że jestem bez „grzechu”) życzę znalezienia choć kilku chwil na prawdziwą zadumę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mistrz Cyprian też się kłania...
...I powleczem korowód, smęcąc ujęte snem grody,
W bramy bijąc urnami, gwizdając w szczerby toporów,
Aż się mury Jerycha porozwalają jak kłody,
Serca zmdlałe ocucą - pleśń z oczu zgarną narody...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.