Facebook Google+ Twitter

Zganiacz coraz dalej od Widzewa

Łódzki zespół wciąż ma problem ze środkiem pomocy. Brakuje rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia. Tymczasem okazuje się, że Mariusz Zganiacz brany pod uwagę na pozycję środkowego nie jest już w kręgu zainteresowań klubu.

Mariusz Zganiacz (po lewej). / Fot. Paweł Nowak, "Dziennik Łódzki"Choć Widzew odniósł w weekend wysokie zwycięstwo 3:1 nad Flotą Świnoujście, gra wcale nie wyglądała tak dobrze jak wskazuje na to wynik. Widzewiacy dawali się spychać pod własne pole karne. Flota nie przestraszyła się rywala i stosowała pressing już pod polem karnym łodzian. Jednak gospodarze mieli swoje 15 minut. W tym czasie strzelili trzy bramki. Co prawda dali sobie strzelić jednego gola, ale to wszystko na co było stać zawodników Floty.

Warto się jednak zastanowić czemu łódzcy piłkarze potrafią w dobrym stylu zagrać przez 15 minut, a później całe spotkanie grać bezbarwnie i nerwowo? Może dlatego, że brak w ekipie z al. Piłsudskiego gwiazdy w drugiej linii - playmakera, który kreowałby grę, w trudnych momentach przetrzymał futbolówkę oraz dokładnym podaniem otwierał kolegą drogę do bramki.

Władze klubu już od dłuższego czasu nie kryją, iż poszukują rozgrywającego. Na liście transferowej był 24-letni pomocnik Korony Kielce Mariusz Zganiacz. Po tym jak do Łodzi z Kielc pozyskano Mielcarza i Robaka także transfer Zganiacza wydawał się bardzo prawdopodobny. Tymczasem okazuje się, że zawodnika nie zobaczymy w barwach łódzkiego klubu. Przynajmniej tak twierdzi główny zainteresowany.
- Słyszałem o zainteresowaniu Widzewa, ale niedawno mój menedżer powiedział mi, że trenerzy łódzkiej drużyny nie są już mną zainteresowani. Wszystko wskazuje więc na to, że nadal będę występował w Kielcach - twierdzi Zganiacz.

Szkoda, z pewnością byłby to dobry zakup. Tym bardziej, że napastnik Widzewa, Marcin Robak, jak sam powiedział w drużynie Korony świetnie się ze Zganiaczem dogadywał.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Może to i lepiej, bo w końcu z Widzewa zrobiłaby się Korona II.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.