Pozycja materiału w rankingach:
Dwa szczególnie ważne miejsca dla mieszkańców Zgierza - Stary Rynek przy Magistracie oraz Plac Kilińskiego - są właśnie przebudowywane przy ogromnym wsparciu Unii Europejskiej w ramach programu ZPORR.
Jeszcze 70 lat temu funkcjonował tu Plac Targowy. Plac ma
kształt czworokąta, pierzeje południowa i północna zabudowane są XIX-wiecznymi
kamienicami. Na parterze tych budynków znajdowały się sklepy i restauracje.
Tutaj było centrum ówczesnego Zgierza. Na pierzei zachodniej znajduje się Urząd
Miasta, natomiast zabudowania pierzei wschodniej zostały zniszczone przez
hitlerowców w czasie II wojny światowej. Teraz znajduje się tutaj dwupasmowa
jezdnia łącząca Górny Śląsk z Pomorzem. Każdy kto podróżował przez Zgierz
musiał tędy przejeżdżać.
Właśnie na tym placu odbywają się najważniejsze uroczystości: rocznicowe, rozrywkowe (Nowy Rok, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy), a od kilku lat żołnierze służby zasadniczej z miejscowej jednostki składają tutaj przysięgę.
Dawniej nazywany Rynkiem Nowego Miasta spełniał funkcje
handlowe i zlokalizowany był na niewielkim wzniesieniu. Pierwotną zabudowę
rynku stanowiły drewniane domy sukienników. Do chwili obecnej przetrwał
zaledwie jeden z nich pod nr 13. Obecnie w tym miejscu krzyżują się drogi
niemal wszystkich zgierzan podróżujących do szkoły lub pracy. Prawie wszystkie
autobusy komunikacji miejskiej mają tutaj swoje przystanki. To tutaj jest pętla
tramwaju nr 11 łączącego Zgierz z Łodzią.
Dzięki skutecznym zabiegom samorządowców miasta, wreszcie
ruszyły prace budowlane na wcześniej opisanych placach. O tym jak trudno
spełnić wszystkie warunki przyznania dotacji unijnych świadczą doniesienia
prasy, z których dowiadujemy się, jak wiele tych środków już przepadło i nigdy
nie zostaną wykorzystane.
Rewitalizacja placu Jana Pawła II i placu Jana Kilińskiego jest współfinansowana przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) oraz z budżetu państwa w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego (ZPORR). Całkowity koszt obu inwestycji wyniesie blisko 2 miliony złotych. 312 tysięcy wyłoży gmina, resztę pokryją wspomniane fundusze.
Jak choćby
zrujnowany budynek przy reprezentacyjnej ulicy w Zgierzu. Ale na wszystko
przyjdzie odpowiednia chwila. Niewątpliwie miasto zmienia swoje oblicze i oby
tak dalej. Wystarczy tylko chcieć. Czy w Twoim mieście również prowadzone są
podobne inwestycje ze środków unijnych? Sprawdź!
Przy tworzeniu artykułu korzystałem z „Przewodnika po Zgierzu i powiecie zgierskim” wydanego przez Towarzystwo Przyjaciół Zgierza w 2004 roku.
Zobacz także:
Artykuły
(82)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.85)
Wiek: 38 | Miejscowość: Zgierz | Kraj: Polska
O mnie: Nienawidzę: chamstwa, kłamstwa, obłudy. Lubię góry, dobre piwo i spokój. Cierpię, gdy mam "anorektyczną kieszeń" i mało czasu dla dzieci.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 11.10.2006 20:28
Widzę, że Polacy wolą pisywać *Plac Kilińskiego, Plac Czerwony*, choć słowniki wskazują na *plac X*. RJP nie reaguje na prośby, aby zmienić ów niedobry obyczaj. Zatem - czy pisać wg własnego mniemania, czy wg reguł?
Co by się działo w miastach, gdybyśmy nie weszli do UE?
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)