Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

130523 miejsce

Zginął mój Prezydent

Katastrofa nad Smoleńskiem to jedna z największych tragedii w historii Polski. Zginęły najważniejsze osoby w państwie. Dla wielu z nas, bez względu na poglądy polityczne, śmierć Prezydenta Rzeczpospolitej i wielu polityków oraz działaczy społecznych jest osobistą stratą.

Warszawiacy składają kwiaty i znicze pod Pałacem Prezydenckim. / Fot. Dominik TomaszczukGdy dowiedziałem się o katastrofie nie mogłem uwierzyć w to, że Prezydent mojego kraju zginął w tragicznych okolicznościach. Poczułem, że śmierć poniósł mój Prezydent, choć wielokrotnie w swoich tekstach krytykowałem styl, w jakim sprawował władzę. Ten niesamowity smutek i żal jest udziałem wielu naszych rodaków, bo głowa państwa to nie tylko osoba, ale symbol Rzeczpospolitej i widoczny znak jej wolności i niepodległości.

Wraz z Lechem Kaczyńskim poniosła śmierć jego żona Maria, były Prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Szmajdziński i Krzysztof Putra. Rzecznik Praw Obywatelskich, Prezes NBP, biskup polowy ks. Tadeusz Płoski, dowódcy Wojska Polskiego, posłowie i senatorowie, wreszcie nieodżałowany Andrzej Przewoźnik - sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Czołówka polityków i działaczy państwowych, ale także duchownych różnych wyznań zginęła w tym samym momencie i czasie i pozostawiła wyrwę w naszym życiu publicznym.

Katastrofa zabrała ludzi różnych poglądów. Ucięła swym dramatyzmem spory polityczne, w których brali oni udział i pokazała nam kolejny raz oczywistą prawdę, że wobec śmierci wszyscy jesteśmy równi.

Panie Prezydencie i wszyscy ci, którzy zginęli nad Smoleńskiem, dziękuję za waszą służbę Polsce, za to, co robiliście dla mojego kraju. Modlę się do Boga o wieczny spokój dla was.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

@Marcin Iwan "... Europy na R będzie miał swoje niemiłe 5 minut, bo o ile uda im się zatuszaować tą katastrofe..."

człowieku - a gdzie Ty widzisz jakiekolwiek usiłowanie zatuszowania katastrofy?! Siądź i pomysl chwilę racjonalnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://edition.cnn.com/video/#/video/world/2010/04/10/church.polish.prez.obit.cnn?hpt=C2

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mój także

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zginęli przedstawiciele narodu. To ewenement, pewnie jedyny w światowej historii. Jakim cudem dopuszczono, aby tylu przedstawicieli leciało jednym samolotem w dodatku nie najnowszym? Ogromna tragedia. Szkoda, że właśnie w taki sposób, niektóre narody na świecie dowiedziały się, że istnieje taki kraj jak Polska. Nie wiązałbym tego z Katyniem, a co było przyczyną katastrofy, pewnie się nie dowiemy. To nie był "mój prezydent", ale w obliczu narodowej tragedii, takie rzeczy odchodzą na bok. Nadal jestem w szoku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dzisiaj różnice polityczne się nie liczą...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bolesna strata niezależnie od tego jakie poglądy kto popiera i reprezentuje. Można było Prezydenta nie lubieć ale zasługiwał na szacunek i uznanie. Zawsze tak bardzo walczył o pamięć Katynia, że sam życiem zapłacił.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jego śmierć przyczyni się również do zainteresowania świata Katyniem i myślę, że z tego powodu on się z tego gdzieś tam cieszy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nadzieje ze ta tragedia zjednoczy naród. Zgadzam się z Michałem to teraz nieważne na kogo oddałbym głos.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nigdy nie oddałbym głosu na Lecha Kaczyńskiego, ale teraz to nie jest ważne. Tak jak napisałeś, był to prezydent nasz wszystkich bez względu na poglądy polityczne czy religijne. Ponieśliśmy jako naród wielką stratę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dopowiem, iż widzę to tak, że bez względu na sympatie do Prezydenta, jako polityka o określonych poglądach, z którymi mogę się zgadzać lub nie, jest on MOIM Prezydentem przez sam fakt sprawowania urzędu. Nazwałbym to czymś w rodzaju łaski stanu. Animozje będą wokół każdej prezydentury, taka jest istota demokracji, niemniej zawsze należy pamiętać, iż są one wtórne wobec tego, co napisałem powyżej. Osobiście w wielu kwestiach nie zgadzałem się ze śp Lechem Kaczyńskim, ale kilka rzeczy jest dla mnie pewne - to że był patriotą i że przyczynił się do tego, że żyję w wolnym kraju. Za to należy mu się szacunek i pamięć. Spory polityczne to bój o określony kształt Polski - były, są i będą, należy jednak wznieść się ponad nimi w chwili gdy Rzeczpospolita doświadcza takiej tragedii, jak dzisiejsza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.