Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13336 miejsce

Zginął polski żołnierz w Afganistanie, pięciu jest rannych

W Afganistanie zginął polski żołnierz, a kolejnych pięciu zostało rannych. Do zdarzenia doszło w piątek, około godziny 15.30 czasu polskiego. Wracający z Ghzani, do bazy Giro, konwój logistyczny najechał na ładunek wybuchowy.

Rosomak / Fot. PAPW wyniku wybuchu zginął saper z 5. pułku inżynieryjnego ze Szczecina - plutonowy Poręba.

Wszystko rozegrało sie około 3 kilometrów od polskiej bazy. Pod pojazdem "Rosomak", którym jechali żołnierze eksplodował ładunek wybuchowy.

Pięciu rannych jest pod opieką medyczną. "U jednego żołnierza stwierdzono szok pourazowy. Stan czterech pozostałych żołnierzy, średnio i lekko rannych, ocenia się jako stabilny, niezagrażający życiu" - czytamy w komunikacie MON.

Najciężej ranny z żołnierzy przeszedł już operację. Miał połamane kości ud.

Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich złożył kondolencje rodzinie poległego oraz wyrazy współczucia rodzinom rannych.

To już 11 śmierć polskiego żołnierza w Afganistanie. Jak wylicza TVN24 do tej pory podczas trwania misji w Afganistanie zginęli: por. Łukasz Kurowski, st. kpr. Szymon Słowik, st. szer. Hubert Kowalewski, kpr. Grzegorz Politowski, por. Robert Marczewski, plut. Waldemar Sujdak, kpr. Paweł Brodzikowski, kpr. Paweł Szwed, st. chor. szt. Andrzej Rozmiarek i kpt. Daniel Ambroziński.

W Afganistanie nadal stacjonuje około dwóch tysięcy polskich żołnierzy.

Gen. Koziej: talibowie coraz groźniejsi

Generał Stanisław Koziej uważa, że dzisiejszy atak na polski konwój w Afganistanie świadczy, iż talibowie stają się coraz groźniejsi. Były wiceminister obrony powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że ostatnie ataki na Polaków pokazują, iż talibowie doskonalą taktykę i środki walki. Podczas dzisiejszego ataku został skutecznie zaatakowany transporter opancerzony Rosomak, co świadczy o tym, iż partyzanci poznali silne punkty Polaków i próbują je neutralizować.

Zdaniem generała Kozieja, polski kontynegent w Afganistanie czekają coraz trudniejsze czasy.
Generał powiedział, że najlepszą metodą przeciwdziałania zagrożeniom jest wczesne rozpoznawanie i likwidacja grup, mogących zagrozić polskim żołnierzom. Potrzebne są do tego samoloty bezzałogowe, a ich dostarczenie jest priorytetem. Generał Koziej powiedział jednak, że nie da się uniknąć wszystkich zasadzek, przygotowywanych przez talibów.

Źródła: MON, IAR, TVN24, Gazeta.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.