Facebook Google+ Twitter

Zginął prezydent. Co teraz?

Wczoraj o 8.56 czasu polskiego zginął Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. Wydarzyła się tragedia niespotykana w naszych czasach. Jedynym porównywalnym zdarzeniem może być tylko tragedia World Trade Center.

Wszyscy jesteśmy w szoku. Czujemy się jak dzieci, którym nagle odebrano ojca. I znów po raz kolejny czujemy, że nasz kraj jest widoczny na czołówkach wszystkich mediów świata, choć nikt z nas tego nie chciał. I znów wszyscy mamy problem...problem na arenie międzynarodowej i problem wewnątrz naszego kraju.

Problem mają Rosjanie. Chcieli dobrze, wyciągnęli rękę do zgody. Wszystko wskazywało na to, że stosunki polsko-rosyjskie z wolna się ocieplają. Ocieplenie przepełnione złymi wspomnieniami i urazami, ale świadome wyzwań przyszłości. I co teraz? Znów wyrósł symbol, który może, choć nie musi, źle wpływać na nasze stosunki.

Problem mają Polacy. Niedobrze dla naszej wewnętrznej polityki, kiedy nagle znika elita jednej z dwóch partii politycznych. Czy ci, którzy zostali potrafią uszanować wolę i idee umarłych?

Problem ma Partia i Sprawiedliwość, partia pozbawiona wsparcia najwyższego autorytetu państwa. Czy umrze jak wiele innych partii? Kto teraz będzie stanowił trzon tej partii?
Czy może podźwignie się po ogromnym ciosie i da szansę ludziom znanym, choć teraz nieobecnym na scenie?

Czy z politycznej emerytury powróci Jan Maria Rokita, którego polityczna kariera, jak się wydawało, zakończyła się w niemieckim areszcie po bójce o płaszcz żony ze stewardem Lufthansy? Czy może PiS da szansę swojemu kamikaze Jackowi Kurskiemu, który nie ma sobie równych w okazywaniu temperamentu i charakteru? A może zabłyśnie gwiazda Marka Jurka, człowieka pełnego ogłady i kultury?

Problem ma Platforma Obywatelska. Trudno rywalizować o poparcie społeczne, kiedy rywalami są duchy zmarłych. To jak małżeństwo z wdową, jakbyś się nie starał, to zawsze będziesz gorszy niż ten pierwszy. Czy Bronisław Komorowski wytrzyma ciśnienie przedwczesnej prezydentury?

Wszyscy mamy problem. Ale mamy też w sobie siłę niespotykaną w większości krajów -
narodową jedność, która w trudnych momentach daje nam siłę, która zadziwia cały świat.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.