Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42116 miejsce

Zginęli na trasie Brzeziny - Stryków, bo droga była dziurawa

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-10-03 11:08

Dziura w jezdni stała się przyczyną tragicznego wypadku wczoraj o godz. 7.20 na obrzeżach Brzezin. Pędzący w stronę Strykowa opel omega wypadł z trasy i rozbił się na drzewie. Kierowca i dwaj pasażerowie zginęli na miejscu, a trzech kolejnych w ciężkim stanie przewieziono do szpitala.

Takie dziury między jezdnią a poboczem na drodze Brzeziny - Stryków są śmiertelną pułapką dla kierowców / Fot. Dziennik Łódzki- Siedziałem w dyżurce, gdy usłyszałem niesamowity pisk opon i potworny huk - opowiada Szymon Piątkowski, portier z Zakładu Mieszanek Mlecznych Lacteco. - Pobiegłem na miejsce tragedii. Widok był przerażający. Auto doszczętnie rozbite. Wewnątrz zmasakrowane ciała. Przez bagażnik wydostali się dwaj ranni mężczyźni. Zadzwoniłem po policję, pogotowie i strażaków, którzy musieli rozciąć karoserię, aby dostać się do kolejnego rannego i trzech zabitych.

Zaraz potem w miejscu tragedii zatrzymał się jadący autem do pracy Jan Przytuła, właściciel pobliskiego zakładu rzemieślniczego.

- To była masakra - opowiada przejęty. - Opel wpadł w dziurę między jezdnią a poboczem, okręcił się wokół swojej osi i z całym impetem uderzył w drzewo. Musiało do tego dojść. Droga z Brzezin do Strykowa jest w fatalnym stanie, a ruch na niej duży, bo jeżdżą tędy tiry i inne auta do wjazdu na autostradę w Strykowie. Dziury w jezdni i na poboczu sprawiają, że kierowcy co rusz urywają resory lub rozbijają felgi.

W oplu jechało sześciu mieszkańców Brzezin, czyli o jednego więcej niż pozwalają przepisy. Najpewniej zmierzali do pracy na budowie, bo w bagażniku wieźli worki z cementem. Wjechali na ul. Waryńskiego, zaczęli wyjeżdżać z miasta. Gdy zbliżający się z przeciwka samochód zajechał im drogę, aby uniknąć zderzenia, zjechali na pobocze.

- Tu opel wjechał w wyrwę - wyjaśnia Piotr Kryśba, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Brzezinach. - Zaraz potem była druga dziura, jeszcze większa. Kierowca odbił kierownicą, zjechał na drugi pas jezdni, wpadł do rowu i rozbił się na drzewie. Nie wykluczamy, że postępowanie w sprawie winnych wypadku ze skutkiem śmiertelnym zakończy się skierowaniem do sądu aktu oskarżenia przeciwko zarządowi dróg. Musimy jeszcze zbadać, z jaką prędkością jechał kierowca i czy był trzeźwy.

Na miejscu zginęli kierowca 36-letni Jarosław O., 41-letni Grzegorz Ch. i 59-letni Michał O. Pozostali pasażerowie: 25-letni Łukasz Ł., 27-letni Radosław D. oraz 32-letni Krzysztof K. doznali poważnych obrażeń - m.in. urazów głowy i klatki piersiowej. Zostali przewiezieni do szpitali w Brzezinach i Zgierzu.

- Droga z Brzezin do Koluszek jest naszą kulą u nogi - narzeka Ireneusz Szreder, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Piotrkowie Trybunalskim. - Odkąd otworzyli autostradę A2, tiry jeżdżą tam jeden za drugim. Nawierzchnia nie była do tego przystosowana i przez to jest rozjeżdżona. Także kierowcy aut osobowych uciekają przed tirami na pobocze. Gdy deszcz popada, grunt rozmięka i na poboczach tworzą się dziury, dzieją się tam dantejskie sceny.

Zapytany, co zrobią drogowcy, jeśli policjanci i rodziny ofiar zaskarżą ich do sądu, Ireneusz Szreder odparł: - Jeśli biegli ustalą, że opel jechał z prędkością 40 km/godz., jaka obowiązuje między Brzezinami a Strykowem, poddamy się sądowemu werdyktowi. Moim zdaniem kierowca opla jechał ze znacznie większą prędkością. Nie ma mowy, aby komuś, kto jedzie tam "czterdziestką", stało się coś złego.

Wyrwy w jezdni, przez które doszło do tragicznego wypadku, jeszcze wczoraj zostały zasypane żółtym tłuczniem. - Taki tłuczeń wytrzyma dwa tygodnie i znów pojawi się wyrwa - komentują kierowcy.


Droga wysokiego ryzyka


Trasa Brzeziny - Stryków to droga wojewódzka 708. Ma tylko 5 m szerokości i aby minęły się dwa tiry, jeden musi zjechać na pobocze pokryte tłuczniem i frezowanym asfaltem. Ta prowizoryczna nawierzchnia nie wytrzymuje ciężaru tirów i jest dziurawa jak ser szwajcarski. Drogowcy co rusz łatają dziury i wyrwy, ale jest to walka z wiatrakami. Dlatego w 2008 roku zaplanowano modernizację drogi na odcinku od Brzezin do Niesułkowa (10 km) - zostanie poszerzona, pojawią się nowy asfalt i chodniki. Drugi odcinek, z Niesułkowa do Strykowa (5 km), na razie nie będzie modernizowany, bo w tym miejscu przebiegać będzie autostrada.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

drogi mamy fatalne, ale UE zasponsoruje nam 200 nowoczesnych wideoradarów, ot logika...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.