Facebook Google+ Twitter

Zgoda buduje, ale czy Polska jest najważniejsza?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-07-24 13:52

Hasło kończące ostatnią debatę kandydatów na prezydenta, będące połączeniem haseł obu pretendentów, na pierwszy "rzut oka" jest w swej wymowie sensowne i powinno trafiać do przekonania wszystkich Polaków.

Na zakończenie ostatniej debaty prezydenckiej przed drugą turą wyborów Bronisław Komorowski wykorzystał hasło konkurenta łącząc je ze swoim w przekonaniu, że trafi ono do wszystkich Polaków. Ale czy tak się stało?

Ze stwierdzeniem, że zgoda buduje chyba nikt nie będzie dyskutował. Wszak przysłowia są mądrością narodu. Druga część tego mądrego powiedzenia: niezgoda rujnuje - ma codziennie odzwierciedlenie w rodzinach, grupie społecznej, społeczeństwach lokalnych, narodzie i między narodami.

Zgoda jest podstawą pokojowego i harmonijnego rozwoju jednostki i narodów. Brzmi to jak banał, ale jakże często o tej maksymie zapomina się. Podstawą bytu w przyrodzie jest ruch, ład i harmonia. Zachwianie tych elementów burzy wszystko.

To, według jakich kryteriów dobieramy sobie partnerów życiowych, znajomych i przyjaciół nie jest przypadkowe. Osoby emanujące ciepłem, dobrem, spokojem, przyjaznym nastawieniem, życzliwością i szacunkiem do drugiego człowieka zawsze będą miały największe grono znajomych i przyjaciół. Tacy ludzie rozsiewają wokół siebie feromony szczęścia. Są zawsze zgodni, przyjaźnie i pozytywnie nastawieni do ludzi i życia.

Brian Tracy w swoich wieloletnich badaniach wykazał ścisły związek między postawą wobec świata i drugiego człowieka a sukcesem i szczęściem. Tylko ludzie nastawieni przyjaźnie do świata, przyrody i bliźniego mogą być szczęśliwi, przeciwna postawa rodzi wyłącznie niezadowolenie i frustracje. Ciepło bijące od drugiego człowieka jest najlepszą energią, która w dodatku nic nie kosztuje. Produkujmy jej jak najwięcej, a wokół nas będzie więcej dobra i szczęścia.

Druga część tego hasła na pozór wydaje się naturalna i słuszna. Bo cóż jest najważniejszego dla Polaka - patrioty mieszkającego w naszym kraju, jeśli nie Polska. Tak, jest to prawda, a prawda zawsze jest jedna. To jedna z wielu wartości absolutnych. Nie ma odmian prawdy.

Będę jednak dyskutował o słuszności takiego stwierdzenia w kontekście samodzielnego istnienia tego hasła: Polska jest najważniejsza. To hasło ma sens jedynie wyrażone przez Polaka lub kogoś, kto nasz kraj ukochał bardziej niż swój własny. Tylko, czy rzeczywiście Polska jest największą wartością? Jak wysoko w hierarchii wartości ustawić miłość, wiarę, dobro, życie, zdrowie, przyjaźń, rodzinę, dziecko, moralność, prawdę, uczciwość, wierność, patriotyzm?

Dlatego nie stawiałbym przymiotnika "najważniejsza" przy żadnej z tych wartości.
Lepszym byłoby tu określenie, że Polska jest jedna, i dla tej jedynej Polski warto żyć i tworzyć w zgodzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 26.07.2010 11:13

Dziękuję - przymierzam się do szerszego opracowania na temat kondycji moralnej i społecznej Polaków, ale zajmie mi to jeszcze kilka dni.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moje 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.07.2010 10:45

Dzięki Pani Małgorzato.
Proszę zwrócić uwagę, ile osób komentuje podobne artykuły.
Wystarczy zamieścić artykulik - krótką sensację o jakimś dodatkowym skrzydle znalezionym podobno pod Smoleńskiem, by wywołać lawinę komentarzy i niekończącą się dyskusję. Przykr4e to, a podobno wszyscy kochają swoją ojczyznę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Polska jest jedna, i dla tej jedynej Polski warto żyć i tworzyć w zgodzie." - Zgadzam się z tym przesłaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.