Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33314 miejsce

"Zgon na pogrzebie", czyli śmierć na wesoło

"Zgon na pogrzebie" to angielska czarna komedia w klasycznym wydaniu. Tytułowy pogrzeb nie ma jednak z klasyką nic wspólnego.

Atmosfera prawdziwie pogrzebowa... / Fot. Materiały dystrybutoraZaczyna się od tego, że firma pogrzebowa myli trumny. Przywozi do domu zmarłego, gdzie mają odbyć się uroczystości żałobne nie to ciało, co trzeba. Potęguje to tremę Daniela (Matthew Macfadyen). Ten niespełniony pisarz, żyjący w cieniu swojego brata Roberta (Rupert Graves), który z kolei jest wziętym autorem powieści, zmaga się z wieloma problemami. Z rozpaczającą po śmierci męża matką oraz własną żoną, która nalega na kupno mieszkania. Przede wszystkim jednak z mową pogrzebową, którą ma wygłosić chociaż wszyscy oczekują, że zrobi to jego utalentowany literacko brat.

Mamy okazję poznać rodzinę zmarłego. Kuzynkę Martę (Daisy Donovan) z narzeczonym Simonem (Alan Tudyk), który przed przyjazdem na uroczystość zażywa narkotyk w przekonaniu, że to valium. Powoduje to serię zabawnych zdarzeń. Poznajemy też ojca Marty, który szczerze nienawidzi narzeczonego córki oraz zrzędliwego wujka Alfiego (Peter Vaughan).

Pogrzeb zakłóca pojawienie się tajemniczego gościa. / Fot. Materiały dystrybutoraPrzebieg, tej i tak niekonwencjonalnej uroczystości dodatkowo zakłóca pojawienie się tajemniczego gościa, który żąda 15 tysięcy funtów w zamian za milczenie w kwestii pewnej rodzinnej tajemnicy, dotyczącej zmarłego ojca.

Film Franka Oza będzie gratką dla wielbicieli specyficznego angielskiego humoru. Mimo, że po wyjściu z kina skojarzył mi się z łagodniejszą wersją Borata, którego nie znoszę, muszę przyznać, że bawiłam się na nim świetnie. Trzeba go jednak trochę „przetrawić” zanim dojdzie się do wniosku, że to naprawdę dobra komedia.

Angielscy aktorzy znakomicie odnajdują się w swoich nieco absurdalnych rolach. Przekonująco pokazują, że chociaż wydaje się to niemożliwe, to takie wypadki jak na tym feralnym, filmowym pogrzebie mogą rzeczywiście się wydarzyć. I co dziwne, przedstawienie uroczystości z założenia raczej smutnej i mało przyjemnej, może wywołać śmiech.

W tego typu filmach czasami zdarza się, że nieprawdopodobnych sytuacji jest tak dużo, że przesłaniają one grę aktorów. W tym obrazie jednak coś takiego nie ma miejsca. To zabawna, lekka, wyważona komedia na brzydkie, jesienne dni.


Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Może nosem mi się uda + , o.
Wcześniej, zanim mi tak urósł, dawałam sobie radę. Dzięki Maciej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ j.w

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj Kobitki, wyważona - dla mnie oznacza to po prostu wyważone proporcje w filmie, co czyni go właśnie takim jak go opisała Marta.
Nie wyklucza to ani specyficznego humoru (dla każdego może to co innego znaczyć), ani niekonwencjonalnych zachowań (tylko takie czynią coś komedią), ani nie pozbawia filmu lekkości, a tym bardziej zabawności.
Sposób przedstawienia galerii postaci - zamierzony lub nie - wprowadził mnie w klimat tego filmowego rozgardiaszu.
:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mizerniutka recenzyjka... Ale wątpię by to była wina Marty... Kiedy patrze na słabe materiały Oli Światęk, a teraz tą recenzję.. .To marzy mi się powrót do przeszłości i nauki Agaty Ślusarczyk... Miałam przyjemność mieć za jej czasów praktyki i mam wrażenie, ze wtedy praktykantów czegoś uczono.. .Teraz nie bardzo... Martuś, nie gniewaj się... Może pogadaj z kimś, kto objaśni Ci jak się pisze recenzje :) Wtedy na pewno kolejną napiszesz super! Proponuję zwrócić sie z tym do Przemka lub Naczelnego :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pierwszy akapit miał na celu zapewne wprowadzić w tematykę filmu. Jednak po jego przeczytaniu miałam takie zamieszanie w głowie, że straciłam orientację, kto jest kim, kto przeżywa jakie emocje i o co w tym wszystkim chodzi. Dalej też poczułam się zagubiona. "Specyficzny angielski humor" kontra "zabawna, lekka, wyważona komedia" - dla mnie totalna sprzeczność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

trochę nieporadna ta recenzja.
piszesz, że to "wywazona "komedia, a wszystko co wyżej napisałas raczej temu przeczy, no bo specyficzny humor, niekonwencjonalne zachowania, więc gdzie tu "wyważenie"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij