Facebook Google+ Twitter

Zgwałcona Norweżka sama zainicjowała zbliżenie? Była pijana

W niedzielę 24-letnia Norweżka Marte Dalelv została ułaskawiona przez władcę Dubaju. Media często określają kobietę jako ofiarę gwałtu skazaną za seks pozamałżeński. Zapomina się natomiast o zarzutach picia alkoholu i krzywoprzysięstwa.

Na wyrok sądu miało wpływ picie alkoholu i krzywoprzysięstwo

 / Fot. EPA/ALI HAIDERWedług Antoniego Bohdanowicza, dziennikarza serwisu Natemat.pl, sprawa ułaskawionej przez Emira Dubaju 24-letniej Norweżki nabrała rozgłosu po tym, jak Marte Dalelv poinformowała na policji, że została zgwałcona. Wg serwisu media podchwyciły tą historię i poinformowały, że skazano kobietę, która była w całej sprawie ofiarą. Wywołało to spore kontrowersje, natomiast cała sytuacja doprowadziła do pominięcia kilku istotnych faktów.

Warto zaznaczyć, iż jeden z użytkowników serwisu Wykop (blinxdxb) spojrzał na sprawę pod nieco innym kątem. Podkreślił, iż media mylą się w swoich przekazach, natomiast na tak surowy wyrok sądu miał wpływ nie tylko seks pozamałżeński, ale również picie alkoholu i krzywoprzysięstwo.

"Otóż nigdy nie dostaniesz wyroku za picie alkoholu bez licencji albo uprawianie seksu bez małżeństwa, jeśli nie popełniłeś/aś jakiegoś poważniejszego wykroczenia. Wtedy wszystko się sumuje i możesz dostać konkretny wyrok. Tak tu działa prawo, można się z tym zgadzać bądź nie, ale jeśli się tu przebywa trzeba to zaakceptować" - pisze użytkownik blinxdxb.

Władze Dubaju reagują, gdy sprawa zostaje upubliczniona

Dziennikarz Natemat.pl rozmawiał w tej sprawie z arabistą, wykładowcą Collegium Civitas Bogusławem Zagórskim. Naukowiec stwierdził, iż tamtejsza władza faktycznie nie wtrąca się w każdy wątek wyłącznie obyczajowy, natomiast reaguje dopiero wtedy, gdy sprawa kogoś oburzy. Mimo że alkohol jest w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zakazany, to nie jest w stanie nic zrobić jeśli ktoś robi to np. w zaciszu pokoju hotelowego. Według Zagórskiego władze Dubaju zareagują natychmiast, gdy sprawa zostanie upubliczniona.

Publicysta portalu zaznacza, iż śledczy prowadzili tylko sprawę dotyczącą krzywoprzysięstwa, seksu pozamałżeńskiego i picia alkoholu ws. Norweżki, natomiast szeroko komentowany proces gwałtu nikogo nie dotyczył.

Autor zastanawia się skąd przekwalifikowanie gwałtu na seks pozamałżeński? Według Bohdanowicza wcale nie jest tak, że tamtejsze "dzikie prawo" tak klasyfikuje gwałty na kobietach. Norweżka wycofała się z tych zarzutów. Kobieta dokonała tego przebywając w Domu Norweskiego Rybaka, więc nie ma tu mowy o tym, że śledczy za pomocą siły wymusili na niej wycofanie oskarżenia.

Należy zaznaczyć, iż 24-latka była pytana przez prokuratorów o to, dlaczego została zgwałcona. Na policji przyznała, że była pijana. Z notatek prokuratury wynika natomiast, iż kobieta sama zainicjowała zbliżenie, na co jej przełożony zareagował.

Clou sprawy są rozbieżności w zeznaniach na policji i w sądzie

Według autora swoistym clou sprawy są rozbieżności w zeznaniach na policji i w sądzie. Sąd skazał ją na trzy miesiące więzienia za składanie fałszywych zeznań, miesiąc za picie alkoholu (pod wpływem alkoholu twierdziła, że została zgwałcona) i 12 miesięcy za seks pozamałżeński, natomiast w trakcie postępowania nie było mowy o gwałcie i tym bardziej zrzuceniu winy na kobietę nie ma mowy.

Publicysta zaznacza, że oburzenie, jakoby Zjednoczone Emiraty Arabskie marginalizowały sprawę gwałtów jest nie w porządku. Dla przykładu podaje dwa wyroki: 10 lat za gwałt i 2 lata za próbę gwałtu.

Co ciekawe, z raportu ws. Norweżki wynika, że kobieta faktycznie odbyła stosunek, ale nie ma śladów fizycznych, które świadczyłyby o gwałcie. Autor zaznacza zatem, iż nie wolno kwestionować zarzutów o gwałt, gdyż do tego, według jej zeznań, miało dojść później, gdy już spała. Zastanawia jednak jednostronne stanowisko mediów w tej sprawie.

Antoni Bohdanowicz zastanawia się, jak oceniać działania władz Dubaju. Jedno z najniebezpieczniejszych miast świata zostało według niego przestawione ambiwalentnie. Raz jako miasto, w którym ofiarę karze się bardziej niż oprawcę, natomiast z drugiej dość łagodnie obchodzące się z Norweżką.

Więzienia w Dubaju liberalne dla obcokrajowców

Autor zaznacza, że dubajskie więzienia dla obcokrajowców wcale nie są takie groźne. Sugeruje to chociażby przypadek nowozelandzkiego bankiera, który spędził tam kilka lat. Antoni Bohdanowicz sugeruje, iż można mu lekko zazdrościć, bo Nowozelandczyk porównał swój pobyt do wizyty w czterogwiazdkowym hotelu. Mężczyzna relacjonował również, że w więziennym kompleksie są np. sklepy i baseny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Julian Assange został oskarżony o gwałt za seks bez prezerwatywy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę wybaczyć, nic absolutnie nic, nie usprawiedliwia i nie depenalizuje gwałtu. Gwałt , to gwałt. bez względu na to czy kobieta, prowokowała , a to że była pijana świadczy o wykorzystaniu jej sytuacji. ale wiadomo, gdy mężczyźni sądzą. to twierdzą zawsze :
"on nie winien ona winna,
bo zaczynać nie powinna"
chyba Staudinger

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niektóre media podają, że w alkoholu była zastosowana tzw. pigułka gwałtu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A więc nie wiadomo jak było naprawdę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.