Pozycja materiału w rankingach:
Czas letnich wojaży pozwala na odkrywanie ciekawych miejsc, ale także absurdów otaczającego nas świata. Odkryłam - Zielona Góra, jedna z dwóch stolic województwa lubuskiego, leżącego przy granicy polsko-niemieckiej, nie ma bezpośredniego połączenia kolejowego z Berlinem. A i w Gorzowie nie wygląda to ciekawie.
Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 30.08.2009 10:14
Ale od 1 września z rozkładu jazdy PKP Intercity znika 26 pociągów dalekobieżnych, a 12 innych będzie jechało krótszą trasą.
Traci na tym szczególnie Zielona Góra.
Pociąg z Zielonej Góry do stolicy - skreślony - http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090827/POWIAT/115487214
Adam Lutostański 13.07.2009 22:35
Oj Pani Jolu, nie można sobie prowokacyjnie wtrącić. Od razu się każą tłumaczyć :)
Hm a po co mają Polacy jeździć do Niemiec? :) Jeszcze im się tam spodoba. :):) Wiem, wiem, tragiczny jestem. Nie znaczy to, że byłbym za tym by kopać jakieś rowy na 10 kilometrów w dół na granicach i zalewać je lawą z wulkanu. No ale wolę żeby kasa szła na poprawianie infrastruktury wewnątrz kraju (ewentualnie można poprawiać jakoś połączeń z Wilnem i Lwowem) a nie na umożliwianie rodakom łatwej i miłej jazdy z Polski. Na przykład autostrady inaczej bym budował. A1 to byłaby Wrocław - Warszawa (najkrótszą drogą). ZG wiadomo jest blisko Niemiec, stąd musi mieć dobre połączenie z nimi ale nacisk powinien być położony na to na ile dobrze każde polskie miasto jest połączone ze stolicą Polski.
Jolanta Paczkowska 13.07.2009 22:22
I jeszcze coś:
Dziś zostały przywrócone bezpośrednie połączenia lotnicze na trasie Zielona Góra - Warszawa - Zielona Góra. :))
Jolanta Paczkowska 12.07.2009 09:07
Jeszcze coś dla Adama:
"Ironia polega na tym, że Berlin mimo wielu różnic ma także wiele podobieństw z ... Warszawą. Oba miasta są stolicami, oba są najważniejszymi ośrodkami kulturalnymi w państwie, oba zostały zniszczone w trakcie II Wojny Światowej (oczywiście skala zniszczeń Warszawy jest nieporównywalnie większa) i oba w związku ze swoimi powojennymi losami mają podobną zabudowę architektoniczną. W Berlinie, tak jak w Warszawie, mieszają się style i epoki, obok nowoczesnych biurowców ze szkła i metalu stoją klasycystyczne kamienice, naprzeciwko których rozpościerają się fasady socrealistycznych gmachów. To miasto zaskakuje na każdym kroku. Zaskakuje ilością ciekawych miejsc, muzeów, ulic, które można w nim zobaczyć, a także życzliwością i otwartością mieszkających w nim ludzi". - http://www.edu.info.pl/68502
Jolanta Paczkowska 11.07.2009 17:19
A dlaczego, Adamie? :)
Zielona Góra ma bezpośrednie połączenie z Warszawą, ale podróż trwa dłużej niż do Berlina, bo i odległość dużo większa.
Adam Lutostański 11.07.2009 16:45
A czy ZG ma dobre połączenie z Warszawą? Brak dobrego połączenia z Berlinem nawet mnie cieszy.
Jolanta Paczkowska 11.07.2009 13:53
Bardzo możliwe, że ktoś skorzysta. :)
Trudno oprzeć się wnioskowi, że choć jesteśmy w Europie, ciągle mamy kompleksy, warunki i metody zaściankowe.
A bliskość granicy wcale nam tego "wejścia do Europy" nie ułatwia. Niestety.
Aleksandra Puciłowska 11.07.2009 13:20
Faktu tego to nie zmienia Jolanto bezsprzecznie. Chciałam pomóc jedynie ;)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +3615)