Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Zielona Góra. Po to, aby nie zapomnieć o historii...

Pozycja materiału w rankingach:

56220 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 0pkt

Oceń:

Zielona Góra. Po to, aby nie zapomnieć o historii...


W rocznicę agresji ZSRR na Polskę odsłonięto pomnik Matki Sybiraczki. Wnukowie zesłańców triumfują. Ale nie obyło się bez wcześniejszych sporów i zawieruch..

Pomnik to inicjatywa Stowarzyszenia na rzecz Pomocy Zesłańcom Sybiru. Walczyli o niego od pięciu lat. Teraz mają satysfakcję. - Jest to hołd dla tych wszystkich matek, dzięki którym żyjemy i dzięki którym wciąż jesteśmy Polakami - podkreśla Teresa Gierko-Figas z zielonogórskiego Związku Sybiraków.

Rzeźba ma wysokość trzech metrów i przedstawia kobietę odzianą w rozwianą szatę, pod którą skrywa się dwoje dzieci. - To matka powracająca z Syberii z dwojgiem swoich dzieci - wyjaśnia twórca obelisku, zielonogórzanin Robert Tomak. - Podołała trudom, ale jednak nie jest ona osobą zabiedzoną czy załamaną. To osoba dumna, bo na Syberii ochroniła swoje dzieci.

Postawienie pomnika wywołało spore emocje.

Matka Sybiraczka została usytuowana w pobliżu dworca kolejowego na placu, na którym stoi już obelisk z zabytkową lokomotywą spalinową wyprodukowaną w 1966 r. w nieistniejącym już, a znanym na całym świecie, zielonogórskim Zastalu. Sybiracy zażądali od władz miejskich usunięcia lokomotywy, bowiem w zestawieniu z pomnikiem Sybiraczki psułaby całość kompozycji.

Takiego też zdania był autor projektu rzeźby: - To jest kiepski efekt: lokomotywa plus pomnik - argumentował Tomak. - Obiekty wobec siebie są konkurencyjne. Ponadto mogłoby się okazać, że ludzie kojarzyliby ciuchcię z Sybiraczką i myśleliby, że do niej wsiadała... Jacek Budziński, szef klubu radnych miejskich z PiS określił te zestawienie jako „pomieszanie cyklu czasów”.

Jednak nie wszystkim to się podobało. Nie byli zachwyceni usunięciem z placu lokomotywy. - Stoi w logicznym miejscu. Jest związana z dworcem i z Zastalem, który istniał nieopodal – stwierdził dyrektor Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie i członek rady pomnikowej przy prezydencie miasta, Włodzimierz Kwaśniewicz. - Całe zamieszanie to wynik próby zaszufladkowania historii. Na dobrą sprawę, powinno się w końcu postawić jakiś monument, który uczciłby wszystkie Matki Polki pomagające młodym pokoleniom przez cały wiek XIX i XX, a nie dzieliłby je na pewne okresy - dodaje.

Oponował Władysław Mandryk ze Związku Sybiraków: - To idealna lokalizacja. Bo przecież tutaj, nieopodal dworca PKP oczekiwali Sybiracy po przyjeździe do Zielonej Góry na dalsze decyzje władz, gdzie mają się osiedlić.

Zobacz także:

Zbigniew Jelinek ONline profil autora

Autor: Zbigniew Jelinek

Napisz do autora

Artykuły (196) Galerie (0) Średnia ocen (3.14)

Wiek: 57 | Miejscowość: Książ Śląski 52a, 67-120 Kożuchów | Kraj: Polska

O mnie: Zmagam się ciągle z rzeczywistością, ciągle od niej otrzymuję ciosy w twarz. Upadam i podnoszę się. Mam również chwile słabości. Więcej: www.gonieclokalny.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.