Facebook Google+ Twitter

Zielona Góra. Spłonęła Hala Ludowa - miejsce wieców i koncertów

Odbywały się tutaj wiece hitlerowskie, mitingi, sądowe procesy komunistyczne, w końcu zawitała tu cała plejada gwiazd współczesnej polskiej piosenki.

Zielonogórzanie są wstrząśnięci. Kolejna ikona znikła z krajobrazu miasta. Zielonogórską Halę Ludową, zlokalizowaną prawie w centrum miasta, dziesięć lat temu sprzedano dotąd niezidentyfikowanemu publicznie lokalnemu biznesmenowi, który odsprzedał część zrujnowanych, pozbawionych dozoru pomieszczeń po ówczesnej Estradzie Ziemi Lubuskiej dla francuskich inwestorów hotelarskich.

Teraz wielki pożar strawił wszystko. To nie był jednak przypadek. Ktoś umiejętnie w kilku miejscach na dachu hali rozkrzewił ogień. Początek i skandaliczny koniec – wszystko to przebiegło za rządów w mieście SLD. Jest to opinia mieszkańców miasta.

- Sprzedali komuniści za bezsens i potem nie kiwnęli palcem na totalną rozbiórkę budynku przez hołotę bezdomnych i złomiarzy – bez ogródek mówi dla Wiadomości24.pl Jerzy Szymański, mieszkający naprzeciwko spalonego teraz budynku. - To wielki przekręt, za który i tak nikt nie odpowie.

Pracowałem w Estradzie Ziemi Lubuskiej, znałem więc halę pod każdym kątem. Robiła na obserwatorze imponujące wrażenie. Miała swoją duszę.

Hala Ludowa, zwana jako Miejska, od 1932 roku była częścią wielkiej fabryki włókienniczej, należącej do rodu rodziny Foersterów, zasłużonych dla miasta przemysłowców, darczyńców i społeczników, a znaną zaś potem w Polsce Ludowej jako zakłady włókiennicze „Polska Wełna”. Na inaugurację, mieszkańcy w hali widowiskowej 3 kwietna 1932 roku obejrzeli farsę Karla von Holtera „Trzydzieści minut w Zielonej Górze albo połowa drogi” (tłumaczenie współczesne). Zasiadły wówczas 723 osoby. Halę zaprojektował architekt Oskar Kaufmann, zaś wnętrza zostały wystrojone według projektu rzeźbiarza i dekoratora Gerarda Schliepsteina.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

zielonogórzanin
  • zielonogórzanin
  • 04.02.2011 09:45

Dokładnie jest taj jak Pan pisze - powielając newsa. Pożar hali ludowej w Zielonej Górze miał miejsce 26 stycznia. Redakcja link zamieściła tekst 2 lutego czyli prawie tydzien później. Zdążyły o tym napisac wszystkie zielonogórskie dzienniki i portale internetowe. Czy to jest powielanie newsa? Prędzej podawanie odgrzewanego kotleta i do tego mocno nieświeżego i ciężkostrawnego.

PS cytat z "artykułu" Początek i skandaliczny koniec – wszystko to przebiegło za rządów w mieście SLD. Jest to opinia mieszkańców miasta.
Wypraszam sobie. Jestem mieszkańcem Zielonej Góry i nikt mnie o zdanie nie pytał. Zresztą jest ono zgoła odmienne od przytoczonego w tym hmmmmm........... "artykule"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Ciekawski zachęcam również do lektury, ale podręcznika logiki. Każda informacja ma swoje źródło i idąc Pana/-i tokiem myślenia wszystkie redakcje na świecie, powielając newsa - czyli inaczej - pisząc o tym samym zdarzeniu, kopiują go.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ciekawski
  • ciekawski
  • 03.02.2011 16:18

widzę, że kolejny komentarz dotyczący kopiowania cudzych informacji... może tym powinna się zając redakcja Wiadomości 24? Wie pan jak się nazywa kopiowanie cudzych informacji? Warto zrobić powtórkę z praw autorskich i prawa prasowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jan mniodek
  • jan mniodek
  • 03.02.2011 13:22

cyt." Pracowałem w Estradzie Ziemi Lubuskiej, znałem więc halę pod każdym kątem".
Szanowny Panie. Albo znał Pan w hali każdy kąt, albo znał Pan halę pod każdym względem. A co do literówek to najłatwiej popełnić je przepisując teksty bezmyślnie z brudnopisu. Szczególnie kiedy brudnopis sporządziła inna osoba.
Zalecałbym choć trochę samokrytyki, skromności i obiektywizmu w ocenach faktów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jako wywołany do tablicy. Wiece są także, wg prawa, nielegalne. Niestety, co w tekście nadmieniłem, byłem świadkiem, że "ikona" z premedytacją była wolno rozkradana, rozdrapywana i to właśnie za rządów SLD. Nie chciałem tu podawać nazwisk prezydentów miasta, bo, jakoś tak się w moich wspomnieniach układało, że osobiście ich poznałem, towarzysko byli sympatyczni, lecz decydujący podpis pod sprzedażą Hali Ludowej to musieli osobiście złożyć. Stąd moje informacje pochodzą z pierwszej ręki. Rzeczywiście, "bezsens-bezcen", to głupia literówka, niestety, przeoczyłem, również związane jest to z moim stanem wzroku. Mimo to przepraszam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
edek
  • edek
  • 02.02.2011 20:12

cyt. spłonęła ikona publicznych wieców i koncertów - to mogą być wiece niepubliczne???????

cyt. Początek i skandaliczny koniec – wszystko to przebiegło za rządów w mieście SLD. Jest to opinia mieszkańców miasta - ciekawe na jakiej podstawie autor stawia tak smiały wniosek. Na podstawie rozmów z kilkoma mieszkańcami czy zadał sobie tru i przepytał reprezentacyjna próbę zielonogórzan? .

cyt. Sprzedali komuniści za bezsens - chyba za bezcen????

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.