Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Barbara Podgórska
Babka uduszona. Brzmi nieźle! Ale to nie kryminał, ale przepis na zdrową potrawę z pospolitego zielska.
Nie wiadomo, skąd wywodzi się nazwa babki. Może od bab, czyli wiejskich czarownic, które bez wątpienia miały ją w swoim „repertuarze’ środków leczniczych. Jest też „zjadliwa”.
Gatunek bardzo pospolity na całym obszarze kraju na przydrożach, pastwiskach, łąkach, brzegach wód. Zapach świeżego ziela słaby, roślinny, smak cierpkawy i gorzki, nieco grzybowy. Drobno posiekane lub porwane w palcach listki są pożądanym dodatkiem do wiosennych zup, zielonych sałat, sałatek i surówek warzywno-ziołowych. Można przyrządzać z nich farsz do omletów, naleśników i pasztecików, można gotować jak jarzynkę na wzór młodej kapusty lub szpinaku, można smażyć razem z ziemniakami i cebulką. Można tez pokusić się o zwijanie mini-gołąbków z większych liści, faszerowanych nadzieniem mięsnym albo warzywnym.
Artykuły
(896)
Galerie
(263)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: www.podgorscy.info
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 06.07.2011 21:11
Nigdy nie próbowałam jej jeśc, ale używałam na zranienia i otarcia.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +1658)