Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35156 miejsce

Zielska zdrowe i pożywne. Konwalia majowa

Współautorzy: Barbara Podgórska

Nieco przewrotnie pozostawiany nazwę cyklu prezentacji ziół jadalnych, bowiem jedzenia konwalii zupełnie nie polecamy. Czemu zatem o niej piszemy? Niespodzianka!

 / Fot. Barbara Podgórska Konwalia majowa, Convallaria maialis L.; z rodziny liliowatych, Liliaceae, generalnie jest niejadalna, i mimo swych nasercowych leczniczych własności, także śmiertelnie trująca w wypadku przedawkowania.

Bylina o czołgających się kłączach. Pędy kwitnące wzniesione do 10-30 cm, otulone u nasady pochwami 2-3 eliptycznojajowatych liści. Liście duże, nagie, z wyraźnym podłużnym unerwieniem, ciemnozielone. Głąbik kwiatowy nagi, bezlistny. Kwitnie V-VI. Kwiaty białe, dzwonkowate, silnie pachnące. Owoc - czerwona jagoda.

Występuje w lasach i zaroślach na dobrych glebach, preferując stanowiska zacienione. Pospolita w całym kraju na niżu i w niższych położeniach górskich. W górach rzadka. Prawnie chroniona.
Ulubiony majowy kwiatek, uprawiany powszechnie na rabatach, w zacienionych ogródkach. wykorzystywany do wdzięcznych i pachnących bukiecików oraz subtelnych wiązanek ślubnych. Nasza Oleńka, codziennie przynosi babci Basi, łodyżkę z kremowymi dzwoneczkami „od elfików”.

 / Fot. Barbara PodgórskaCo po konwalii w kuchni?...

I to właśnie zapowiadana niespodzianka! Niegdyś kwiatów o specyficznej, rozpoznawalnej „konwaliowej” woni, używano do aromatyzowania octu. Bez octu konwaliowego nie mogła, co zaświadczał Łukasz Gołębiowski w 1830 roku, obyć się żadna apteczka (spiżarka) w staropolskim dworku. Obecnie kwiaty konwalii dodaje się niekiedy podczas fermentacji wina z rodzynek.

Na podstawie: Barbara i Adam Podgórscy, Polski zielnik kulinarny, Poznań 2004

Czytaj także: Zielska zdrowe i pożywne: chmiel zwyczajny



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Iwona
  • Iwona
  • 06.07.2011 22:59

Ja również uwielbiam te niewinne cudowne dzwoneczki konwalii-trudno się optrzeć upajającemu zapachowi. ale same dzwoneczki leśnej konwali zalanej spirytusem są cudownym lekiem na schorowane , słabiutkie SERCE. Moja Mamuśka zawsze w maju robiła taką naleweczkę odczekała 14 dni twierdziła , że są to ZŁOTE KROPLE na serce. Proszę spróbować naprawdę warto.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uwielbiam zapach konwalii,szkoda tylko że tak szybko przekwitają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.