Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

114707 miejsce

Zielska zdrowe i pożywne. Konwalia majowa

Współautorzy: Barbara Podgórska

Nieco przewrotnie pozostawiany nazwę cyklu prezentacji ziół jadalnych, bowiem jedzenia konwalii zupełnie nie polecamy. Czemu zatem o niej piszemy? Niespodzianka!

 / Fot. Barbara Podgórska Konwalia majowa, Convallaria maialis L.; z rodziny liliowatych, Liliaceae, generalnie jest niejadalna, i mimo swych nasercowych leczniczych własności, także śmiertelnie trująca w wypadku przedawkowania.

Bylina o czołgających się kłączach. Pędy kwitnące wzniesione do 10-30 cm, otulone u nasady pochwami 2-3 eliptycznojajowatych liści. Liście duże, nagie, z wyraźnym podłużnym unerwieniem, ciemnozielone. Głąbik kwiatowy nagi, bezlistny. Kwitnie V-VI. Kwiaty białe, dzwonkowate, silnie pachnące. Owoc - czerwona jagoda.

Występuje w lasach i zaroślach na dobrych glebach, preferując stanowiska zacienione. Pospolita w całym kraju na niżu i w niższych położeniach górskich. W górach rzadka. Prawnie chroniona.
Ulubiony majowy kwiatek, uprawiany powszechnie na rabatach, w zacienionych ogródkach. wykorzystywany do wdzięcznych i pachnących bukiecików oraz subtelnych wiązanek ślubnych. Nasza Oleńka, codziennie przynosi babci Basi, łodyżkę z kremowymi dzwoneczkami „od elfików”.

 / Fot. Barbara PodgórskaCo po konwalii w kuchni?...

I to właśnie zapowiadana niespodzianka! Niegdyś kwiatów o specyficznej, rozpoznawalnej „konwaliowej” woni, używano do aromatyzowania octu. Bez octu konwaliowego nie mogła, co zaświadczał Łukasz Gołębiowski w 1830 roku, obyć się żadna apteczka (spiżarka) w staropolskim dworku. Obecnie kwiaty konwalii dodaje się niekiedy podczas fermentacji wina z rodzynek.

Na podstawie: Barbara i Adam Podgórscy, Polski zielnik kulinarny, Poznań 2004

Czytaj także: Zielska zdrowe i pożywne: chmiel zwyczajny



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Iwona
  • Iwona
  • 06.07.2011 22:59

Ja również uwielbiam te niewinne cudowne dzwoneczki konwalii-trudno się optrzeć upajającemu zapachowi. ale same dzwoneczki leśnej konwali zalanej spirytusem są cudownym lekiem na schorowane , słabiutkie SERCE. Moja Mamuśka zawsze w maju robiła taką naleweczkę odczekała 14 dni twierdziła , że są to ZŁOTE KROPLE na serce. Proszę spróbować naprawdę warto.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uwielbiam zapach konwalii,szkoda tylko że tak szybko przekwitają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.