Facebook Google+ Twitter

Ziemkiewicz odpowiada w sprawie powrotu do "Rzeczpospolitej"

Rafał Ziemkiewicz odniósł się do informacji, iż razem z przyjaciółmi postanowił wrócić do "Rzeczpospolitej". Napisał w tym celu artykuł; czy przekonał nim swoich czytelników?

 / Fot. Szymon Sokół / CC 3.0"Mam inną propozycję, misie. Jeśli tak pragniecie mojego upadku, to mi w nim pomóżcie − i wy również zamówcie u mnie tekst. Na przykład, o tym, jak wasz naczelny przeszedł drogę od bohatera do zera. Albo o „ostatnim uwłaszczeniu nomenklatury” na przykładzie spółki „Agora” - pisze w puencie artykułu "Wściekłe plotkowanie" Rafał Ziemkiewicz.

Publicysta przyznaje, że "Rzeczpospolita" zamówiła u niego tekst, a on ta propozycję przyjął i nie widzi w tym niczego złego: "A tu się okazuje, że nawet po pacyfikacji nie udało się znaleźć dla „Rzeczpospolitej” innego naczelnego i innego zespołu, niż taki, który jeśli chce napisać na przykład o ruchu narodowym, to zamówią tekst nie u nich, a u kogoś, kto ma nazwisko i własny pogląd na sprawę. Okazuje się, że bez Semki, Mazurka, Warzechy czy Ziemkiewicza wciąż ani rusz." - pisze autor niepokorny.

Jak widać dla Ziemkiewicza wielką różnicą jest napisanie na zlecenie artykułu dla znienawidzonego Hajdarowicza, o którym mówił, że nie chce mieć z nim nic wspólnego od oficjalnego powrotu do dziennika kontrolowanego przez Presspublicę. Niestety jego punktu widzenia nie podzielają koledzy z prawicy. "Warto jeszcze dodać, że ten egzaltowany wpis o Hajdarowiczu ("Nigdy z Hajdarowiczem") był jednym z 9 (słownie: dziewięciu), jakie Ziemkiewcz umieścił w Salonie24 po 1,5 roku przerwy. Od 18 grudnia milczy ponownie, czyli jego blogowanie trwało od 2 grudnia do 18. No bo po co pisać za darmo, prawda? (...) W tekście na stronie "Do Rzeczy" Ziemkiewicz przyznaje bez specjalnego skrępowania, że napisał tekst dla Hajdarowicza. Oczywiście próbuje robić z tego swoją zaletę, ale chyba po prostu zapomniał o wpisie sprzed 60 dni." - pisze bloger Salonu 24, Rybitzky.

Opinia blogera Salonu24 nie jest odosobniona. W komentarzach zamieszczonych pod artykułem Ziemkiewicza dominuje poczucie zawodu postawą pisarza: "Panie Rafale, wydaje mi się że powyższy tekst jest nie tylko bałamutny ale niestety dużo mówi o Panu. Proszę nie robić z siebie misjonarza, który pomimo przeciwnościom losu musi ewangelizować twarde karki z Wyborczej, TVN-u i innej maści lewackich celebrytów. Nikt tego od Pana nie wymagał, jest wiele miejsc i możliwości pisania o endecji i czymkolwiek innym, jeśli tak Pan tego pragnął. Jest jednak coś takiego jak przyzwoitość, coś jednak czego znaczenia Pan nie rozumie, chociażby napisał Pan jeszcze tysiąc takich pokrętnych wytłumaczeń jak to powyższe badziewie, to moje zdanie o Panu, przykro mi to mówić, uległo smutnej korekcie." - napisał Stanisław Mazanek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

ale ten język doskonale poznaliśmy przy okazji taśm Michnika i Rywina.
Język elit salonu 3RP.
Wiele z tych osób serdecznie się przyjaźni z Urbanem.
A widzę że Pana Gębkę bardzo ciągnie to tego salonu.
Wręcz podnieca go lewo lubi prawoskrętność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Robert Kamiński

Pytania o "miarę" w temacie "ch..." uważam za intymne...:)
Prawoskrętność w biologii jest przeciwieństwem lewoskrętnej powszechności. O "libertyniźmie" na przyrodzie nie mówiliśmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urbana nazwanie libertyńskim ch... było by dla niego wielkim komplementem.
Każdy ma swoją miarę.
A jaka jest Pana miara, Panie Gębka ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie lubię Jerzego Urbana, ale jego wyrazista opinia nt. Ziemkiewicza poruszyła mnie.
Powiedział, że: "Ziemkiewicz to prawoskrętny ch.. ".

Komentarz został ukrytyrozwiń

28 listopada 2012 Ziemkiewicz:
Współczuję dziennikarzom, którzy biorą na swe sumienia propagandową służbę tej szajce
Tak więc dołączam do tych 12,5 procenta Polaków, którzy są bez pracy. Jak to pisał Kurt Vonnegut junior - zdarza się. Poradzę sobie bez trudu, współczuję kolegom, którzy mają mniej znane nazwiska a większe kredyty; tych z nich, którzy zostają w firmie rozumiem i nie mam do nich pretensji "
http://wpolityce.pl/wydarzenia/41595-ziemkiewicz-wspolczuje-dziennikarzom-ktorzy-biora-na-swe-sumienia-propagandowa-sluzbe-tej-szajce

Chyba groziło mieszkanie pod mostem i dobroczynne pierogi w Krakowie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.02.2013 09:38

"No bo po co pisać za darmo, prawda?"

Clue tekstu.


Czytaj wiecej: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.