Facebook Google+ Twitter

Ziemkiewicz: Putin to nowy Hitler

Rafał Ziemkiewicz porównuje Putina do Hitlera i z powodu prorosyjskich wypowiedzi Korwin-Mikkego odwołuje swój udział na kongresie KNP.

Rafał Ziemkiewicz jest jednym z nielicznych reprezentantów tzw."prawdziwej prawicy", który w sprawie Konfliktu Krymskiego trzyma stronę zachodu. Ziemkiewicz tak jak większość opinii publicznej i znienawidzony przez niego mainstream, porównuje Władimira Putina do Adolfa Hitlera. Jego zdaniem ostatnie przemówienie prezydenta Rosji bardzo przypomina retorykę niemieckiego zbrodniarza. Z tą różnicą, że wtedy Hitler mówił o dramacie narodu niemieckiego spowodowanego uchwaleniem Traktatu Wersalskiego, obecnie zaś Putin mówi o tragedii Rosjan wynikającej z upadku ZSRR; wtedy Hitler uzasadniał podbijanie innych państw koniecznością obrony niemieckich obywateli, dzisiaj Putin robi to samo tyle, że w obronie Rosjan(posłuchaj całej wypowiedzi Ziemkiewicza, link)

Niestety tych niebezpieczeństw, które dostrzega Ziemkiewicz nie widzą jego koledzy z tzw."prawdziwej prawicy". Oskarżają oni o spowodowanie konfliktu na Ukrainie: Niemców, UE, USA oraz Żydów. Choć Rosja odebrała Ukrainie część terytorium nie krytykują jej specjalnie. Janusz Korwin- Mikke mówi wprost, że bezczelnością jest mówienie, że referendum na Krymie odbyło się pod presją rosyjskich karabinów. Głos Korwin- Mikkego może być traktowany jako głos cara w Polsce, bowiem to lider KNP oskarżył Polskę o szkolenie terrorystów z Majdanu na rzecz Rosji.

Właśnie z powodu tych wypowiedzi Korwina, Ziemkiewicz odwołał swój udział na zbliżającym się kongresie KNP: "Ale sytuacja inna niż zwykle. Wysłać go do PE znaczy że repr PL będzie tam uwiarygadniał wszelkie bzdety Żyrinowskich i in. Markowów"- uzasadnił swój wybór na Twitterze Ziemkiewicz.





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Właściwie to nie traktowałem pana Ziemkiewicza poważnie jako konserwatywnego liberała od czasu, gdy na jednym ze spotkań nie potrafił odpowiedzieć na pytanie o twórczość Gabrieli Górskiej. Zapewne ta gałąź polskiej powojennej fantastyki, pełna antyutopii - obrazów superpaństwa wiedzącego lepiej, co jest dla nas wszystkich dobre; światowego rządu tyranów o jednoznacznie niekomunistycznej proweniencji - nie odpowiadała mu. To, że pójdzie śladem Michalkiewicza, przechodząc na stronę romantycznych chimer piłsudczykowskich i wypierając się Korwina, było dla mnie jasne. Zastanawiałem się tylko kiedy to nastąpi. Chwila prawdy wybiła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.