Facebook Google+ Twitter

Zima a mydło - czyli bez sensu

Zima nieodwołalnie zawitała w moje okolice.Prawdopodobnie z powodu znacznego spadku temperatury powietrza różne głupoty mi po głowie latają - często nie mające nic wspólnego z tą zimową porą roku. Chociaż... Czy ja wiem? Oceńcie sami.

Zimowy pejzaż / Fot. Ewa ŁazowskaWeszłam dziś z samego rana do mojej miniaturowej łazienki, by ablucji dokonać i co zobaczyłam? Na posadzce leżało... mydło. Prawdopodobnie mydło z mydelniczki wywaliły moje koty, szukające ciepła w łazience na długie, zimowe dni. Pominę już drobny szczegół, że o mało co nie poślizgnęłam się na mydle, wiadomo bowiem, że człowiek wyrwany o świtaniu z objęć Morfeusza na takie detale jak mydło na podłodze raczej nie zważa.

Mydło... pomyślałam sobie. Czyż nie jest to temat wart tego, by napisać o nim kilka zdań?

W mydelniczce stęka mydło:
- Życie całkiem mi obrzydło!
Dość już mam takiego życia!
Nie chcę tylko być do mycia.
Ja mam inne aspiracje.
Kawior, szampan na kolację,
W pensjonacie gdzieś wakacje...
Byle nie myć się zupełnie.
Wtedy się nareszcie spełnię!

Wkroczył facet do łazienki.
Zdjął koszulę, zdjął spodenki,
Mydło zmydlił przy kąpieli,
Bo się nie mył od niedzieli.
I tak nasze biedne mydło,
Co mu życie całkiem zbrzydło,
Zamiast cieszyć się z wakacji
... spłynęło do kanalizacji.

Zapytacie zapewne - co ma wspólnego z historyjką o mydle zwykły, szary człowiek? Ano ma i to sporo. Zapewne pamiętacie "Słówka" Boya Żeleńskiego: "... Wciąż mocniej sobie poczynał, aż łóżko wpadło w urynał. Oto jak nas, biednych ludzi rzeczywistość ze snu budzi."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

Super - bardzo podoba mi sie styl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bravo!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja także serdecznie pozdrawiam - Panie Piotrze. Podobno żeby nie ten śmiech to by człowiek zdechł (przed czasem).

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, takim to trzeba się urodzić, albo wyssać z mlekiem matki. Teraz wiem co mnie brakowało a mało kiedy jestem tak wesoły. No i do tego doborowe towarzystwo, jest fajnie. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję, pozdrawiam ciepło :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marysiu! nawet sobie nie wyobrażasz - jak się cieszę, że i Tobie moje wierszydełka się podobają. Powiem Ci na ucho, że właśnie jestem w trakcie wydawania ich w postaci książeczki. Będzie tam 28 wierszydełek + 28 ilustracji. Będę je rozdawać moim największym fanom, do których oczywiście i Ciebie zaliczam. Pozdrowionka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo jak zwykle wiersze wspaniałe, cudowne, zawsze je czytam z zapartym tchem, i wciąż mi mało 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witoldzie! Dziękuję za wyjaśnienia. Także uważam, że fajnie, iż piszemy o takich sprawach. Co do wzrostu - piszę o nim, ponieważ wzrost jest na ogół z nami immanentnie związany. Nie wstydzę się zatem mojego wzrostu, a nawet jestem z niego dumna. O! Z żalem, ale muszę oderwać się od komputera. Głodne, działkowe koty czekają na ciepłą strawę. Pozdrowionka!

Dla Ciebie - Rafale - Także. Nie wiem - dlaczego przypomniała mi się finałowa scena z "Rewizora" Gogola: Z kogo się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie!". Ja to uwielbiam - Rafale.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.12.2009 13:25

Ewo

Aaa, to juz wiem.

Pardon miało być "Poetki..."i nie w mianowniku, a w dopełniaczu , w luźnej wypowiedzi (komenty) "poetę nic..." stwierdzenie nie jest błędem, (a w tekście zastosowałbym raczej formę dopełniaczową)
Fajnie, że piszemy o takich sprawach,

Po co piszesz o wzroście? Nie ujawniaj tego.

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Umknął mi wcześniej ten tekst - tymczasem świetny i z humorem. Nawet bez aliteracji, a przede wszystkim bez groteskowych aspiracji autorki, by być nie wiadomo kim i nie wiadomo po co :)) A jakże, 5 stawiam, uśmiech na twarzy wywołany tekstem - bezcenny :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.