Facebook Google+ Twitter

Zima, ale przestępcy "czuwają". Straż Graniczna też

Trudne zadania, które mają do wykonania strażnicy graniczni to dla nich po prostu „pestka” - dlaczego? Nie tylko z powodu odpowiedniego szkolenia, ale także dlatego, że to... strongmeni.

Nóż "na wszelki wypadek" przyklejony do nogi / Fot. Archiwum Straży GranicznejSroga i wspaniała zima wokół, nasz kraj w śniegu i mrozie, ale polska Straż Graniczna pracuje na okrągło. Przemytnicy, przestępcy „czuwają” przez cały rok i bez względu na pogodę. Ich pomysłowość, determinacja i swoista wytrwałość nie zna żadnych granic.

Trwa sezon narciarski, turystyczny, a do tego karnawał, więc na ogół potrzebny jest alkohol np. łącka śliwowica. Zwykła, rutynowa kontrola drogowa samochodu tico ujawniła 25 butelek śliwowicy bez znaków akcyzy skarbowej. Kierowca zapewniał, że to na własne potrzeby, że alkohol kupił u lokalnego wytwórcy oryginalnej śliwowicy, ale funkcjonariusze nie uwierzyli. Przeczucie ich nie myliło, bo w jego domu znaleźli cały „arsenał” przeróżnych wódek, pustych butelek, etykiet w ilościach niewątpliwie handlowych.W górach - na pomoc / Fot. Krzysztof Niemiec KG SG

Turyści, urlopowicze, przyjeżdżający w góry często nagabywani są przez krążących handlarzy, którzy „spod kurtki” proponują tzw. „oryginalną łącką śliwowicę”. Ten alkohol rozlewany jest do brudnych, zbieranych ze śmietników butelek, a sam alkohol pochodzi często ze zwykłej podpałki do grilla. Straż Graniczna przestrzega - nie kupujmy takiego alkoholu to są bardzo niebezpieczne podróbki. Wobec tego sprawcy nielegalnego przetwarzania i handlowania alkoholem wszczęte zostało postępowanie karno-skarbowe.

Lotnisko Kraków-Balice to teren, na którym wiele się dzieje. Pewien mieszkaniec Kielc wybierał się do Wielkiej Brytanii. Na lotnisku podczas kontroli bezpieczeństwa samolotu Straż Graniczna znalazła w jego podręcznym bagażu zabytkowe monety, złote dolary amerykańskie z przełomu XIX i XX wieku. Mężczyzna mieszka i pracuje od czterech lat w Wielkiej Brytanii. Monety otrzymał w spadku i zamierzał je przewieźć do Anglii. Twierdził, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że zabroniony jest wywóz z kraju złotych, zabytkowych monet. Jednak stwierdzono, że sprawdzał ich wartość w Internecie i wiedział, że mają wartość znacznie wyższą niż samego kruszcu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.