Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Transport > Zima z okna piaskarki

Dział: Transport

Ocena: 30pkt

Oceń:

Zima z okna piaskarki


- Ludzie myślą, że jak są pługi śnieżne, to zaraz uprzątną całe miasto. Trzeba jechać wolniej, bo jak solidnie popada, to nawet najlepiej przygotowane miasto nie daje rady uprzątnąć wszystkiego.

 / Fot. Grzegorz Jakubowski/PAPTermometr za oknem pokazuje 15 stopni poniżej zera, zaczyna padać śnieg. Dzwonię do Mariusza, który pracuje jako kierowca w firmie zajmującej się m.in. odśnieżaniem bydgoskich ulic. Mam szczęście - dopiero co wyjechał z bazy, wsiądę po drodze jak będzie jechał w swój rejon.

Czekam w umówionym miejscu. Podjeżdża. Cały zziębnięty wsiadam do Mana, w którym jest przyjemnie ciepło. Na środku deski rozdzielczej znajduje się pulpit do sterowania pługiem i piaskarką. We wnęce zamocowany jest radiotelefon z którego głośnika co chwilę dobiegają komunikaty od innych odśnieżarek. Ruszamy w miasto.

Jedziemy z podniesionym pługiem. – Opuszcza się go, tylko wtedy kiedy ma co zgarniać. Teraz na jezdni jest tylko mała warstwa śniegu, pług i tak by tego nie zgarnął - wyjaśnia Mariusz. Rzeczywiście - śnieg, który spadł szybko topnieje lub zamienia się w charakterystyczne błoto. – To dzięki sypaniu soli, która sprawia, że związany z nią śnieg nie zamarza nawet przy minus 10 stopniach. Są środki, które wytrzymują temperaturę poniżej 20, jednak rzadko je sypiemy – dodaje. Na dzisiejszą noc synoptycy zapowiadają właśnie dwadzieścia stopni mrozu, dlatego piaskarka rozsypuje mieszankę żwiru, która sprawdza się najlepiej w takich temperaturach.

Nawet jadąc do rejonu poruszamy się ściśle określoną trasą, ustaloną tak, aby wyjeżdżające w trasy piaskarki nie jechały tą samą drogą, a dzięki temu mogły "posypać" większą część miasta.

Jesteśmy w rejonie. Widać, że długo nie było tu żadnej piaskarki. Mariusz opuszcza pług i zaczynamy odśnieżanie.

- Z reguły odśnieżając nie jeździ się szybciej niż 40 km na godzinę. Zwłaszcza jeżeli śnieg jest wyjątkowo zbity i mokry – opowiada kierowca. Rzeczywiście, pomimo niewielkiej prędkości co chwilę czuć szarpnięcia, to pług zgarnia bardziej zwarty śnieg lub zahacza o nierówności w jezdni.
Marcin Panfil OFFline profil autora

Autor: Marcin Panfil

Napisz do autora

Artykuły (9) Galerie (0) Średnia ocen (4.86)

Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Magdalena Wróbel 22.12.2009 11:24

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 67

Ciekawe :-) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Ostanówko 22.12.2009 11:19

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 58

Ciekawe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 22.12.2009 11:12

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 61

5* za świetny pomysł! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Barejka 22.12.2009 11:00

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 52

Popieram Ewę, ciekawe

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 22.12.2009 10:49

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 66

Bardzo ciekawa relacja. Stawiam 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.