Pozycja materiału w rankingach:
Jak Polska długa i szeroka narzekamy ostatnio na mrozy, bo przynoszą nam dużo różnorodnych zmartwień. Pamiętać jednak należy, że zimno może mieć dobroczynny wpływ na człowieka. Przykładem niech będzie krioterapia ogólnoustrojowa.
Krioterapia ogólnoustrojowa to skuteczna metoda terapeutyczna polegająca na 2-3 minutowym pobycie w specjalnej komorze, w temperaturze od -110°C do -160°C. Wejście do takiej kriokomory, w której panuje przeraźliwe zimno, jest szokiem dla organizmu. Ale też mobilizacją wszystkich jego sił do walki z chorobą.
Do zabiegów obowiązuje odpowiedni strój
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 27.01.2010 18:46
Mamy na portalu specjalistkę (nie tylko w "tym temacie"): dr n. med. Barbarę Szeffer-Marcinkowską. Marr
Jolanta Paczkowska 27.01.2010 18:42
Zabiegi termalne (sauna i krioterapia) mają już wielu zwolenników, bo mogą być zbawienne dla naszego organizmu. Niestety, tak w pierwszym, jak i w drugim przypadku, są liczne przeciwwskazania.
Tomasz Korbel 27.01.2010 16:49
Krótko mówiąc sauna inaczej :) Rzeczywiście mało rozpowszechnione, bo dowiaduje się o tym dopiero teraz. Chętnie bym spróbował.
Stefania Najsarek 27.01.2010 16:35
Interesujące, bezinwazyjne "naprawianie zdrowia".
Niestety mało rozpowszechnione. Nikomu z mi znajomych
osób nie zaproponował lekarz takiej terapii.
Livia Kolan 27.01.2010 16:30
Jeszcze jedno, NFZ refunduje 2 serie po 10 zabiegów rocznie.
Livia Kolan 27.01.2010 16:28
"Tu pacjenci ledwie siebie widzą, bo wewnątrz komory jest mgła. Wydychane przez nich powietrze ulega przemianie w tzw. pył lodowy, który powoli opada na dno kriokomory." "Po opuszczeniu komory pierwszym odczuciem jest gorąco"
Z tymi dwoma stwierdzeniami nie mogę się zgodzić. Może to zależy od typu kriokomory, ale tam gdzie ja chodzę, nie ma żadnej mgły i musimy oddychać przez maseczki, więc nie tworzy się żaden pył lodowy. Po opuszczeniu komory, biegnę jak najszybciej na siłownię żeby się rozgrzać.
Wszystkim polecam zabiegi w kriokomorze. Łagodzą ból, poprawiają ruchomość stawów, wzmacniają odporność. Pierwszy raz wchodzi się na 1,5min, drugi na 2min i później na 3. Najgorzej jest wytrzymać ponad 2 minuty, ale da się to znieść. Warto.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +1658)