Facebook Google+ Twitter

"Zimowe Ptakoliczenie" już w najbliższy weekend!

Ptaki będą liczone w całej Polsce - na łąkach, w lasach, nad rzekami, ale też w miastach. Akcję przeprowadzą ornitolodzy i miłośnicy przyrody, a jej organizatorem jest już po raz siódmy Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków.

Szczególną uwagę liczący zwrócą na ptaki żyjące najbliżej człowieka - zbadają ich liczebność. Dotyczy to ptaków, jakie można spotkać w ogrodzie czy parku, zaobserwować te przylatujące do karmnika i przysiadające na balkonach naszych domów. Liczone będą m.in. kaczki krzyżówki, gołębie domowe, sikorki, sroki, kosy, gile, kawki czy gawrony, sójki, trznadle.

Organizatorzy akcji mają zamiar zwrócić szczególną uwagę na jemiołuszki, które przylatują ze Skandynawii do Polski na czas zimy.

"Jemiołuszka to ptak "typowo zimowy", który przebywa u nas zazwyczaj od połowy października do końca kwietnia, po czym wraca na swoje tereny lęgowe na północ" - powiedział w rozmowie z PAP, Antoni Marczewski z OTOP.

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków kilkakrotnie w ciągu każdego roku przeprowadza obserwacje i liczenie ptaków. Akcje liczenia ptaków organizowane są także na wiosnę i jesienią w pierwszy weekend października w ramach "Europejskich Dni Ptaków".

W 2010 roku podczas zimowego liczenia ptaków pracowało w całym kraju 1,6 tys. osób. Naliczono 76 tys. ptaków 94. gatunków. Najwięcej - 10,4 tys. kaczek krzyżówek, 8,6 tys. wróbli, 7,7 tys. gawronów. Najmniej było gili - jedynie 621.

Ptaki można obserwować w zorganizowanych grupach lub indywidualnie. Trzeba jedynie wypełnić specjalną kartę obserwacji, która znajduje się na stronie OTOP i przekazać ją do siedziby Towarzystwa.

Zainteresowanych akcją odsyłamy na stronę na Facebooku - Zimowe Ptakoliczenie na Facebooku

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jemiołuszki padają u nas masowo podczas łowów ptactwa drapieżnego. W zeszłą zimę przyleciało około 50 sztuk. Na drzewach zostało dużo pokarmu i trzymały się w jednym miejscu.Na koniec zostało ich tylko kilkanaście. Zrozumiałbym, gdyby odpadła jedna piata część populacji, ale tyle?! Musi być tego jakaś przyczyna i ornitolodzy powinni to zbadać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

link :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.