Facebook Google+ Twitter

Zimowy urlop tylko w Tyrolu

Serfaus-Fiss-Ladis, to trzy miejscowości, które wspólnie tworzą jeden z najbardziej atrakcyjnych zimowych regionów Austrii. Na zainteresowanych czeka, aż 185 km szlaków narciarskich.

Widok na szlak narciarski. / Fot. Materiały prasoweSerfaus, Fiss i Ladis są narciarskimi wioskami, w powiecie Landech. Położone w zachodniej części Tyrolu miejscowości znajdują się na wysokości 1400 metrów: - Jest to region, który naprawdę mnie oczarował - mówi Franca Kobeuter, promująca Serfaus-Fiss-Ladis w Polsce.

Trzy austriackie wioski są przede wszystkim rajem dla miłośników narciarstwa. Fani górskiego szusowania docenią ponad 180 km przygotowanych tras na wysokościach od 1200 do 2800 metrów. W tym roku została także przygotowana specjalna trasa dla miłośników mocnych wrażeń - nowy szlak narciarski o spadku wynoszącym aż 70 proc.!

Oprócz tradycyjnych szlaków dla narciarzy, znajdą także coś dla siebie fani innych sportów zimowych: - Mamy wiele atrakcji, z których można skorzystać: narciarstwo standardowe i biegowe, saneczkarstwo, snowboard - mówi Alexandra Hangl ze Zrzeszenia Turystyki w Serfaus-Fiss-Ladis. W regionie czeka między innymi 146 km tras biegowych.Widok na miejscowości Serfaus, Fiss, Ladis / Fot. Materiały prasowe

W tym malowniczym regionie przygotowano także wiele miejsc wyłącznie dla dzieci. "Dziecięcy świat Berty“ i "Śnieżna łąka dla dzieci" są wydzielonymi obszarami przeznaczonymi właśnie dla najmłodszych. Teren ten zajmuje powierzchnię 80 tys. m kw. Maluchy mogą się tam do woli wybawić na wyciągach taśmowych, w Lesie Dinozaurów, Baśniowej Wiosce, wieży wspinaczkowej czy torze z przeszkodami.

Poza zabawą nasze pociechy mogą się także nauczyć jazdy na nartach. Specjalnością austriackiego kurortu jest to, że nauka jazdy dla dzieci odbywa się w ich ojczystych językach, między innymi po polsku, angielsku, niderlandzku czy czesku. Instruktorzy dają najmłodszym wiele swobody, stosując metodę pod nazwą "łagodne narodziny". Polega ona na tym, że dzieci mogą w każdej chwili przerwać naukę i poświęcić się zabawie, jeśli poczują się znudzone. Jak zapewniają instruktorzy, własna ambicja maluchów sprawi, że nadrobią wszystkie zaległości i już po pierwszym tygodniu opanują zakładane podstawy.

Serfaus, Fiss, Ladis są również przykładem połączenia tradycji z techniką. Z jednej strony na turystów czekają 53 nowoczesne wyciągi i kolejki, z drugiej wszystkie trzy wioski zachowały swój pierwotny, historyczny charakter. We wszystkich trzech miejscowościach na stałe żyje zaledwie 2600 mieszkańców. Jednocześnie na turystów czeka ponad 12 tys. miejsc noclegowych.

Miejscowości oferują turystom także coś wyjątkowego, poza ofertą związaną ze sportami zimowymi. W Serfaus kursuje najmniejsze, najkrótsze i najwyżej położone metro na świecie - liczy tylko cztery stacje, a jego łączna długość to zaledwie 1,4 km. W miejscowości Ladis znajduje się natomiast starodawna twierdza, która od XIII wieku jest siedzibą sądu, a także odkryte w 1212 roku źródło wody leczniczej. Oprócz tego zarówno w Serfaus, Fiss oraz Ladis organizowane są co tydzień imprezy z pokazami sztucznych ogni. Zabawy trwają cały sezon w każdy wtorek, środę i czwartek.Widok na miejscowości Serfaus-Fiss-Ladis / Fot. Materiały prasowe

Jak twierdzi Alexandra Hangl z Zrzeszenia Turystyki w Serfaus-Fiss-Ladis ci, którzy zdecydują się odwiedzić, ten rejon nie będą zawiedzeni: - Dzięki położeniu dajemy gwarancje śniegu od grudnia do kwietnia - zachęca. Gdyby jednak, w którymś miejscu zabrakło białego puchu, w pogotowiu czeka sprzęt do sztucznego naśnieżania - łącznie 125 km szlaków narciarskich może zostać wspartych nowoczesną techniką.

Pobyt w austriackich wioskach narciarskich nie należy jednak do najtańszych - średni dzienny koszt to 80-85 euro od osoby.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.