Facebook Google+ Twitter

Zimowy urok szczecińskiej "Wenecji"

Nazwę szczecińska "Wenecja" nadał niegdyś budynkom fabrycznym przy ulicy Kolumba mój mąż Zdzisław w jednym ze swoich opracowań o tej dzielnicy. Nazwa szybko się przyjęła.

Zimowy urok szczecińskiej "Wenecji" / Fot. Elżbieta SadowskaOd XIX wieku przy dzisiejszej ulicy Kolumba (zaraz za byłą tramwajową zajezdnią) w Szczecinie powstawały zakłady przemysłowe. Do dzisiaj pozostała spora część charakterystycznej dla tej części miasta zabudowy fabrycznej. Najokazalej prezentują się zabudowania po dawnej drożdżowni C. Lefevera (usytuowane bezpośrednio nad Odrą), jednej z trzech największych firm tej branży w Niemczech. Po wojnie obiekty przejęła Szczecińska Centrala Ogrodnicza.

Dalej widoczne są jeszcze zabudowania dawnej wytwórni spirytusu i drożdży E. Cerpina, przejętej przed wojną przez F. Hoerdera i M. Ebnera. Dzisiaj ma tu swoją siedzibę kilka zakładów.

W Szczecinie wiele się mówi o renowacji zabudowań przy ulicy Kolumba (14 lat temu opracowano nawet koncepcję rewitalizacji obiektów), zamienieniu budynków w ekskluzywne hotele, biurowce, mieszkania i punkty usługowe. Wzdłuż Odry miałaby powstać nadodrzańska promenada, a tory tramwajowe i ruch samochodowy byłyby przeniesione na wybudowany odcinek nowej ulicy Kolumba biegnącej wzdłuż torów kolejowych, m.in w miejscu obecnych oficyn.

Z doniesień prasowych wiadomo, że miasto porozumiało się już z koleją i sprawa przebudowy ulicy nabiera rumieńców. Dobrze by było, aby ruszyła także rewitalizacja zabudowy szczecińskiej "Wenecji".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Rzeczywiście brakuje promenady i mostków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.