Facebook Google+ Twitter

Ziobro: To był błąd pana posła Wiplera [video]

W "Kontrwywiadzie" RMF omawiano ujawniony dzisiaj film z zarejestrowanym w ubiegłym roku zdarzeniem, z udziałem posła Przemysława Wiplera i interweniującej policji. Prezes Solidarnej Polski, Zbigniew Ziobro staje w obronie policjantów

Zbigniew Ziobro, prezes Solidarnej Polski. By Kancelaria Prezydenta RP (prezydent.pl) [GFDL 1.2 (http://www.gnu.org/licenses/old-licenses/fdl-1.2.html)], via Wikimedia Commons / Fot. Kancelaria Prezydenta RPW radiowym "Kontrwywiadzie" RMF24 rozmawiano o spornym zajściu z udziałem policji, posła Przemysława Wiplera i osób postronnych. Gościem Konrada Piaseckiego był Zbigniew Ziobro, onegdaj minister sprawiedliwości i prokurator generalny, wciąż prezes Solidarnej Polski.

Komentowane zdarzenie miało miejsce w czerwcu ubiegłego roku na ulicy Mazowieckiej, w Warszawie. Minął rok, parlamentarzysta zrzekł się immunitetu i zapoznał ze stawianymi zarzutami. Wiplera oskarżono o przemoc wobec funkcjonariuszy policji, czyli usiłowanie zmuszenia ich do zaniechania czynności służbowych oraz naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie dwojga policjantów. Poseł przez cały czas utrzymywał, że rozwój wydarzeń pamiętnej nocy miał zgoła inny przebieg. Ba! Przemysław Wipler twierdził, że to on padł ofiarą brutalnej akcji policji i winien być uznany za pokrzywdzonego! Dzisiaj, po ponad roku media publikują film z kamer monitoringu, który dokumentuje ubiegłoroczne zajścia na ulicy Mazowieckiej.



Parlamentarzysta zauważył radiowóz i funkcjonariuszy, którzy potraktowali gazem jednego z jego znajomych. Podszedł zapytać co się dzieje i po chwili sprawy przybrały inny obrót. Należy nadmienić, że nie sposób ustalić rzekomych słów wulgarnych jakimi poseł miał znieważyć policjantów, gdyż nagranie jest pozbawione dźwięku. Na filmie widać proporcjonalność (czy raczej dysproporcję) środków i sił użytych wobec zachowania Przemysława Wiplera. Jego zachowanie tłumaczono w kategoriach interwencji poselskiej, która przypadkowo wtrąciła się w interwencję policji. Zdaniem Zbigniewa Ziobry można mieć wątpliwości natury moralnej: "Interwencja po kilku głębszych to nie jest odpowiedni moment, to jest co najwyżej na grzeczną prośbę skierowaną do tych, co interweniują." Ponadto prezes SP jest zdania, że policja w stosunku do Wiplera postępowała właściwie. To wynika w ramach uprawnień przyznanych funkcjonariuszom: "Ja uważam, i zawsze tak uważam, że policja musi mieć przewagę w sytuacji podjęcia interwencji. Jeżeli my chcemy mieć państwo bezpieczne, to nie może być tak, że ktoś podchodzi z boku, zwłaszcza jak ktoś nie wie, czy to jest poseł, jest jeszcze na bani, wchodzi w jakieś przepychanki czy słowne przepychanki." Zbigniew Ziobro od zawsze jest orędownikiem na rzecz rozszerzania praw policji, jak propozycja "strzału ratunkowego" i inne projekty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

"Interwencję wobec posła komentował także Paweł Moczydłowski, były szef więziennictwa. - Do momentu upadku (Wiplera - red.) jest to jakoś wytłumaczalne, tym bardziej, że nie ma dźwięku tego dialogu, a to jest jednak ważne - stwierdził. - Natomiast w momencie, kiedy on leży, to pytanie jest o koncepcję sposobu pacyfikacji. Czy okładanie go, aż on opadnie z odruchów samoobronnych jest poprawną koncepcją, czy tam też jest brak wyszkolenia funkcjonariuszy" - aktualne wiadomości "Wprost".

Elementy wyszkolenia z lat 70-tych pokutują nadal.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kto by pomyślał, zgadzam się, chyba po raz pierwszy, z posłem Ziobro.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.