Facebook Google+ Twitter

Zirajewski otruł się lekami nasennymi

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-01-27 13:03

Artur Zirajewski zdecydował się otruć lekami nasennymi po tym, gdy usłyszał, że śledztwo w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały zostanie przeniesione z Warszawy do Łodzi - wynika z ustaleń gdańskich śledczych, badających sprawę śmierci Iwana.

Według serwisu tvp.info, prokuratorzy za wiodące uważają tezy o próbie ucieczki lub załatwienia przez gangstera przerwy w odbywaniu kary.

Po blisko miesiącu śledztwa, gdańscy prokuratorzy odtworzyli ostatnie dni życia Artura Zirajewskiego ps. Iwan. Śledczy ustalili, że Iwan podjął decyzję o otruciu się lekami po tym jak w mediach pojawiła się informacja o przeniesieniu śledztwa w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały z Warszawy do Łodzi. Wtedy napisał list do żony, w którym prosił o przemycenie do aresztu 50-60 tabletek środków nasennych.

Jednocześnie prosił kompanów z gdańskiego aresztu o odkładanie dla niego takich specyfików. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Zirajewski obawiał się, że zmiana gospodarza śledztwa może wpłynąć na jego sytuację. - Nie jest jasne czy obawy Iwana wynikały ze strachu przed utratą uprzywilejowanej pozycji jako jednego z ważniejszych świadków w tym kraju czy też obawy przed tzw. rozmydleniem śledztwa. Pewne jest, że bał się ludzi związanych z zabójstwem gen. Papały, o czym mówiły niektóre osoby przesłuchiwane w śledztwie - mówi jeden gdańskich śledczych.

Artur Zirajewski zmarł 3 stycznia w szpitalu aresztu w Gdańsku. Oficjalną przyczyną jego śmierci był zator tętnicy płucnej. Do 10 lutego ma być gotowy raport prokuratury w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.