Facebook Google+ Twitter

Zła passa Otwocka. Czy miasto odzyska dawną świetność?

Otwock, 50-tysięczne miasto położone niedaleko Warszawy, zwane niegdyś "płucami stolicy" i przyciągające tłumy warszawiaków na wypoczynek, dzisiaj skutecznie zniechęca wyglądem i brakiem atrakcji.

Na posiedzeniach Rady Miejskiej mówi się dużo o potrzebach zmian. Powstały interesujące plany, według których miasto miało mieć swoje kino, basen, galerię handlową… Jednak zakończyły się one fiaskiem. Za to powstaje kolejny z rzędu kościół. A młodzież wciąż narzeka na nudę w mieście.

Jedna z 21-letnich mieszkanek zapytana, czy Otwock to rozrywkowe miasto, odpowiedziała: - Tak, jeżeli komuś wystarczają dwa festyny do roku. Cóż, niestety wielu innych mieszkańców podzieliłoby to zdanie. Latem było tu kino plenerowe, można było chodzić na spacery czy też na skatepark. Teraz jednak, wraz z nadejściem chłodnych dni, perspektywa spędzania wieczorów w mieście rysuje się marnie. Żeby obejrzeć film na dużym ekranie, popływać czy też potańczyć (co prawda w Otwocku jest dyskoteka, ale większość młodzieży boi się do niej zaglądać), trzeba będzie wybrać się poza miasto. A na pogłoski o budowie kina czy galerii mieszkańcy, po doświadczeniach ostatnich lat, przestali już reagować.

Niemal do każdego mieszkańca miasta dotarła wiadomość o planach budowy kina. Miało on powstać w 2005 roku. Odbyło się nawet posiedzenie Komisji Kultury, Sportu i Turystyki Rady Miasta, na którym władze samorządowe omawiały z przedstawicielami Max Filmu warunki przekazania terenu pod budowę. Kina jednak jak nie było, tak nie ma. Ponownie o takich planach mieszkańcy usłyszeli, gdy w 2005 roku zaczęły się prace nad projektem budowy galerii handlowej w centrum. Inwestycją miała zająć się firma Dorex. Plany o powstaniu pięknego, oszklonego budynku z multiplexem, będącym pierwszym podwarszawskim wielosalowym kinem od czasów tego, które zbudowano w Jankach, otwocczanie przyjęli z niedowierzaniem. W styczniu 2009 roku wszystko miało być gotowe.

Nastąpiły jednak opóźnienia i inwestor zdołał wywalczyć sobie przedłużenie terminu (do grudnia 2010). "Planujemy, że w ciągu dwóch lat w miejscu dawnych pawilonów powstanie galeria handlowa z prawdziwego zdarzenia. Materiały budowlane są już zamówione i niebawem roboty budowlane ruszą do przodu" – to słowa Zbigniewa Baranowskiego, prezesa Dorexu, z 2008 roku. W tej chwili, 5 lat po rozpoczęciu inwestycji, na tym ogrodzonym terenie znajduje się jedynie rozgrzebana budowa z parkingiem podziemnym w stanie surowym. „Wielka dziura w centrum” stała się wręcz wizytówką Otwocka i obiektem żartów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.