Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1418 miejsce

Zła sława Elizy Michalik

  • Źródło: PAP
  • Data dodania: 2007-02-28 12:51

Eliza Michalik jest dziennikarką znaną nie tylko z gazet, ale także z bardzo popularnego bloga, którego do niedawna prowadziła w serwisie Salon24. Jak się okazuje w swojej pracy bardzo często dopuszczała się czynu niegodnego dziennikarza - plagiatu.

Eliza Michalik mimo młodego wieku pracowała lub współpracowała z wieloma redakcjami m.in. "Życiem Warszawy", "Gazetą Polską", "Ozonem". Znana jest również z audycji telewizyjnych i radiowych. Bieżące wydarzenia komentuje w TVP3, TVN24, radiu Tok FM. Pomimo tej popularności, niedawno...znikła. Podobnie jak jej blog prowadzony w serwisie Salon24.pl.

Wszystko przez jedną "drobną" sprawę. Pani Eliza Michalik oskarżana jest o plagiat. Nie raz, nie dwa. Blogerzy twierdzą, że właśnie na pracy odtwórczej znała się najlepiej.

22 lutego grupa komentatorów serwisu, opublikowała swoisty raport ze śledztwa w sprawie rzekomych plagiatów. "Eliza Watch" to serwis porównujący fragmenty tekstów pani Elizy, z tekstami innych dziennikarzy. Poniżej kilka fragmentów.

Tak wygląda fragment autorstwa Małgorzaty Zdziechowskiej, "Anty-Kuroń świata" (Wprost, Nr 1230 z 9 lipca 2006):

"Największymi filantropami przełomu XIX i XX wieku byli magnat stalowy Andrew Carnegie i baron naftowy John Rockefeller. Carnegie, który w poszukiwaniu lepszego życia w wieku 13 lat przybył z rodzicami ze Szkocji do Ameryki, uważał, że bogaci w stosunku do siebie i społeczeństwa mają dwa obowiązki: zarobić na swoje utrzymanie i pomagać biednym. Pierwszą część życia poświęcił zarabianiu pieniędzy, drugą - ich wydawaniu na pomoc społeczną. W ostatnich latach życia oddał aż 90 proc. swojego majątku (około 350 mln USD). Za jego pieniądze zbudowano na przykład 2811 bibliotek, kolejne 10 mln USD przeznaczył na założenie uniwersytetu w Edynburgu, na którym studenci zawsze mieli się uczyć za darmo. Carnegie założył także wiele fundacji dofinansowujących najzdolniejszych studentów i naukowców."

A to na napisała Eliza Michalik, "Nie bój się liberała" (Gość Niedzielny, 41/2006, październik 2006):

"Największymi filantropami przełomu XIX i XX wieku byli magnat stalowy Andrew Carnegie i bajecznie bogaty nafciarz John D. Rockefeller. Pierwszy jest twórcą bodaj najkrótszej i najbardziej trafnej definicji liberała gospodarczego: „Liberał to człowiek, który rozumie, że ma w życiu dwie powinności wobec siebie i społeczeństwa: zarobić na swoje utrzymanie i pomagać biednym”. Na ten drugi cel Carnegie przeznaczył aż 90 proc. swojego majątku (około 350 mln USD). Za jego pieniądze zbudowano w Ameryce 2811 bibliotek, uniwersytet w Edynburgu, na którym studenci zawsze mieli się uczyć za darmo, i założono szereg fundacji dofinansowujących najzdolniejszych studentów i naukowców."

(Źródło: elizawatch.blogspot.com)

Rzekłbym - dość podobnie sformułowane spostrzeżenia... Przykładów jest o wiele więcej.

Jej dziennik na stronach Salon24.pl gromadził rzesze wiernych "fanów". Nie ważne o czym pisała - pod tekstem zawsze pojawiały się setki komentarzy. Zazwyczaj w jednym tonie - "kończ waść, wstydu oszczędź". Przeciwnicy zarzucali jej częste błędy rzeczowe (np. notatka na temat skupu półtusz wieprzowych, w której pani Eliza pomyliła jednostki - tony, sztuki, tysiące ton, co za różnica), ortograficzne (pamiętne "pułtusze" w tytule).

Czytelnicy byli porażeni zasobem wiedzy znanej publicystki. Równie zgrabnie wypowiadała się o kryzysie rządowym, skupie mięsa, sprawach obyczajowych. Redaktorka uniwersalna, od wszystkiego.

23 lutego br. Igor Janke, pomysłodawca Salonu24, poinformował czytelników, że właśnie zakończył współpracę z panią Elizą. Komentatorzy tylko na to czekali, błyskawicznie pod informacją pojawiło się ponad 300 wypowiedzi, co stanowi liczbę rekordową na blogu Janke. Jak widać, odzew jest niebywały. Jako stały czytelnik blogów "Salonu", dzień zawsze rozpoczynałem od zapoznania się z przemyśleniami właśnie Elizy Michalik. To niewątpliwa strata dla serwisu. Pani Eliza była maskotką, dopełnieniem i ciekawostką "niezależnego forum publicystów". Salon24 już nigdy nie będzie taki sam. Ciekawe tylko jak odbiło się to na samej pani redaktor? Czy doczekamy się stosownych wyjaśnień?) Na to liczę!

Z komentarza opublikowanego na polskiej Wikipedii przez jednego z administratorów wynika, że pani Eliza Michalik samodzielnie edytowała podstronę na swój temat. W swoistym CV umieściła tytuł tygodnika "Wprost", w którym, jak się okazuje, nigdy nie była zatrudniona, a jedynie przez chwilę współpracowała. Usunęła również informację o "aferze plagiatowej".

Na zakończenie przypomnę fragment prawa prasowego: "Dziennikarz jest zobowiązany do zachowania szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło."

Ktoś tu o tym zapomniał... Polska blogosfera prężnie się rozwija. W efekcie powstał raport o poczynaniach młodej dziennikarki, którego efektem jest medialna wrzawa. Zdarzenie odnotowało większość stron informacyjnych w kraju.



Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Agnes
  • Agnes
  • 12.04.2012 22:26

Panie Janie Stolarek, jakim prawem wypowiada się Pan w imieniu całego narodu. Pani Eliza fakt jest młoda, ale zapewne wydaje się o wiele mądrzejsza, nawet od Pana (patrz: ortografia i składnia zdań!!!) Nie mylmy mądrości z doświadczeniem życiowym. Idź Pan bronić krzyża na Krakowskie, a nie się czepiasz młodych, którzy próbują zwojować ten polski "syf". Matkoo jak człowiek ogląda telewizję i widzi te polityczne spaczone mordy, to aż się zastanawia, czy kiedykolwiek w Polsce będzie jeszcze dobrze. Jak nie urok to sraczka, a Tupolewa na żyletki, przynajmniej jakiś pożytek z tego będzie a kłótnie tylko o to, kto i kiedy się będzie golił.

Komentarz został ukrytyrozwiń
JAN STOLAREK
  • JAN STOLAREK
  • 03.04.2012 16:24

Pani Michalik ogladajac pani rozmowę z Przewodniczącym SOLIDARNOŚC osłupiła mnie swoimi pytaniami żeby nie ta solidarność to nie byłoby tej stacji ja się pytam pani jakim prawem i kto panią upowarznił panią do zadawania takich pytań i nie ma pani do zadawania takich wypowiedzi jest pani za młoda iza głupia a wydaje się pani że się zna na wrzystkim kto za tak obelżywe wypowiedzi pani płaci nie będz w rzadnych związkach ai wparti nie mogę zaprotestować przeciwko takim wypowiedzią jestem polakiem i nie pozwolę sobie aby taka niby mądra kobieta a tak najeżdżała na mój kraj niema pani upoważnienia od narodu aby się tak wypowiadać Pani redaktor od Górników to wara zgłupimi docinkami!

Komentarz został ukrytyrozwiń
boruś
  • boruś
  • 21.07.2011 22:40

Pani Eliza jest bardzo atrakcyjną kobietą i z wielką ochotą bym się z nią umówił.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jan super
  • jan super
  • 02.07.2011 01:16

pani Eliza ma tyle mądrości co dziecko pięcioletnie.rzadko się spotyka osobę która głupotą i prymitywizmem przerasta nawet idiotę palikota.jak ładna tak głupia.uśmiech latarniany.powala ją każda wypowiedź.tu jest szczera-powalona.kiedyś błazen był przewrotnie mądry.dzisiaj superstacje przyjmują błaznów-idiotów ale dramatycznie śmiesznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam Kot
  • Adam Kot
  • 03.04.2011 21:58

TO PARSZYWA WIEDZMA. TYLKO WYZYWA KOSCIOL I PIS. DURNA,TEPA KRETYNKA. GADA ZEBY WSZYSTKO SPRZEDAC. JA BY NALEZALO SPRZEDAV TYLKO ZE NIKT JEJ NIE CHCE ELIZA MICHALIK PLAGIAT

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za ciekawe omówienie bulwersującej sprawy.
Także http://www.lesbijka.org/index.php?name=News&file=article&sid=568
zajął się sprawą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeprosiny opublikowano dopiero po groźbie rozprawy sądowej. Pani Eliza wpłaciła na rzecz stowarzyszenia 500 zł. Tak wynika z wypowiedzi pani Hanny Harasimowicz-Grodeckiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wikipedia (Eliza Michalik) podaje -

"Serdecznie przepraszam red. Hannę Harasimowicz-Grodecką i Czytelników za to, iż w tekście "Eksmisja to dobry interes" ["GP" nr 9/2003] wykorzystałam obszerne fragmenty jej artykułow, "Krzywdę ludzką z zyskiem sprzedam" oraz "Grunt to kasa", które ukazały się w bemowskiej "Gazecie Lokalnej", bez powołania się na źródło. Jednocześnie, zgodnie z sugestią red. Harasimowicz-Grodeckiej, deklaruję, że honorarium za tekst przekażę na konto Stowarzyszenia "Nasz Dom", które pomaga rodzinom pokrzywdzonym przez eksmisje.

Dobrze, że walczy się z plagiatorami, ale z Elizą ostro pojechali. Już strach napisać parę zdań o Mickiewiczu, bo na 5 zdań 4 będą plagiatami, które niemal wszyscy Polacy znają na pamięć...
Pamiętam ją z gadajacyh głów podczas weekendu. Całkiem fajna babka i mówiła z głową.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.02.2007 14:06

Niech to będzie przestroga dla wszystkich piszących.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij