Facebook Google+ Twitter

Złamali prawo, publikując zdjęcia kibiców?

Po interwencji Wiadomości24.pl, Rzecznik Praw Obywatelskich zbada, czy Prokuratura Rejonowa z Chorzowa złamała prawo, wydając zgodę na publikację zdjęć 24 osób, które 28 lutego 2008 roku brały udział w zamieszkach podczas derbów Śląska. Zbada także, czy złamała prawo śląska policja, publikując wizerunek osób na swojej stronie internetowej.

Janusz Kochanowski / Fot. PAPWczoraj śląska policja opublikowała na swojej stronie internetowej zdjęcia 24 osób, które brały udział w lutowych (29.02.2009) zamieszkach podczas "Wielkich Derbów Śląska" - spotkania pomiędzy Górnikiem Zabrze oraz Ruchem Chorzów. Zostały one opracowane na podstawie zapisu kamer monitoringu. Na ich publikację wyraziła wczoraj zgodę Prokuratura Rejonowa z Chorzowa.

"Zwracamy się z prośbą do wszystkich osób, które rozpoznają chuliganów, o kontakt z zespołem prasowym KWP w Katowicach, pod adresem mailowym policja@slaska.policja.gov.pl lub Wydziałem Kryminalnym KWP w Katowicach mail zespol-kibic@slaska.policja.gov.pl". Zapewniamy anonimowość wszystkim, którzy przekażą informacje w tej sprawie - czytamy w apelu policyjnym.

Kilka tysięcy kibiców Górnika Zabrze przyjechało do Katowic, a następnie, pod eskortą policji zostało przetransportowanych autobusami na Stadion Śląski w Chorzowie na derbowy mecz z miejscowym Ruchem w Orange Ekstraklasie. / Fot. PAP/ Andrzej GrygielTeraz sprawą zajmie się Rzecznik Praw Obywatelskich, ze względu na doniesienia o możliwości naruszenia prawa. - Rzecznik Praw Obywatelskich podejmie tę sprawę z urzędu - mówi Wiadomościom24.pl Mirosław Wróblewski, Dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

Biuro Rzecznika wystosuje wkrótce do prokuratury Rejonowej pismo z zapytaniem, na jakiej podstawie zezwoliła ona na publikację zdjęć 24 uczestników zajść na Stadionie Śląskim. Podstawą decyzji, jak wskazuje Wróblewski może być Artykuł 13 ust. 3 Ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. "Prawo prasowe". Czytamy tam, że: "Właściwy prokurator lub sąd może zezwolić, ze względu na ważny interes społeczny, na ujawnienie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe". Nie wiadomo jednak, czy w sprawie tych osób prowadzone jest jakiekolwiek postępowanie. Gdyby nie toczyło się żadne z tych postępowań, a decyzja Prokuratury zostałaby wydana w oparciu o ten przepis, mogłoby dojść do naruszenia przepisów. - W tej sprawie jest dużo niewiadomych - zaznacza Wróblewski. Stąd potrzeba wnikliwszego się jej przyjrzenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Powiem szczerze: trochę nie rozumiem, w którym miejscu zostało złamane prawo? Skoro stadion jest miejscem publicznym, to nasz własny wizerunek jest wystawiony "do wglądu" każdego, kto tam się znajdzie. Skoro część osób z tej fotografii "maczało palce" w burdach, to tym bardziej trzeba znaleźć winnych i ich osądzić. Każdy, kto sobie nie życzy fotografowania i upubliczniania swojego wizerunku powinien siedzieć w domu, a nie chodzić do kina, filharmonii czy na stadion sportowy. W domu, jako miejscu prywatnym, żaden policjant ani żaden prokurator nie zrobi nam zdjęcia "za darmo" i nie upubliczni później naszej twarzy. Równie dobrze o ochronę własnego wizerunku powinni występować przypadkowi kibice pokazywani w telewizji, przypadkowi przechodnie ujęci w trakcie kręcenia filmów na ulicach, czy osoby, których fotografie znajdują się w witrynach zakładow fotograficznych. Prawo więc, to jedno. Ale złe prawo, to drugie. Wydaje się, że warto zachować w tych kwestiach równowagę. Warto więc wnosić takie sprawy pod osąd władnych osob czy instytucji, ale warto też dokonywać wyboru: pokazać twarz niewinnego, czy dostać kiedyś w głowę od winnego, którego dzisiaj nie dało się rozpoznać mimo policyjnej dokumentacji fotograficznej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.06.2009 14:13

Może się mylę, ale czy przypadkiem nie jest tak, że w przypadku osób biorących udział w zgromadzeniach publicznych/imprezach masowych zgoda na publikację wizerunku nie jest wymagana?

Komentarz został ukrytyrozwiń

I to jest to! W Polsce prawa przestepców sa mocniejsze niż prawa ofiar i pokrzywdzonych oraz interes publiczny. Kibole górą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miało być kontrowersyjnie, jest kontrowersyjnie, ot cel osiągnięty....

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.05.2009 09:35

Zastanawiam się jakie kroki będzie jeszcze podejmować Policja. Tu akurat jestem po stronie prawa i RPO.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolego Pawle!
Byłbym ostrożny co do poczynań Policji , NIE ZAWSZE mają rację dlatego prawo musi działać również w stosunku do nich jak również tym którzy stanowią prawo. A co do chorego Państwa NO CÓŻ mamy takie jakie sobie nieświadomie tworzymy wybierając co jakiś czas nie do końca tych co trzeba ..... ale myślę że społeczeństwo zabierze się za ten temat już niedługo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

...niedlugo bedzie tak, ze policja będzie dzwonic do nich, pytac o zgode na publikacje i dopiero poźniej zatrzymywac delikwentów. Rozumiem punkt widzenia RPO, ale jest tez taka mysl: im bardziej chore panstwo, tym wiecej w nim prawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak to ujmując masz rację Tymoteusz i mam podobne odczucia ale..... pozostaje jeszcze kwestia prawa i tu musi być jasność sprawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No właśnie, a mi tu chodzi o moralność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tymoteusz tu chodzi nie o moralność ale o stosowanie prawa - i redakcja postąpiła słusznie takie mam odczucie.
A co do zachowania kibiców - to już określi wymiar sprawiedliwości jaką karę poniosą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.