Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23558 miejsce

Źle się dzieje w państwie polskim! - oświadczenie Jerzego Owsiaka

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-12-10 13:44

Wczoraj w „Wiadomościach" TVP podano informację, która wstrząsnęła wieloma Polakami.

Przez szereg dni Dorota Orlicka, chora, z wysoką gorączką, wraz z opiekującym się nią mężem, woła o pomoc. Pomocy tej nie otrzymuje. Rzecz się dzieje w Bartoszycach. Zarejestrowana rozmowa z lekarzem, dyspozytorem pogotowia ratunkowego, zawiera propozycję podania paracetamolu. Mimo wezwania męża pogotowie ratunkowe nie reaguje i karetka nie przyjeżdża. Zrozpaczony mężczyzna do końca słuchał zaleceń lekarzy, ufając temu, co czynią. Paracetamol pomógł tylko na chwilę. Kobieta zmarła. Po tym tragicznym zdarzeniu lekarz z Bartoszyc, odpowiadając na pytania zbulwersowanych dziennikarzy stwierdza, że mąż chorej mógł przywieźć ją do szpitala własnym środkiem transportu.

Źle się dzieje w państwie polskim. Ta sytuacja mnie, Prezesa Zarządu Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, skłania do następującego oświadczenia, skierowanego do p. Ryszarda Orlickiego, męża tragicznie zmarłej kobiety:

Szanowny Panie!

Przesyłam Panu wyrazy głębokiego współczucia z powodu straty najbliższej Panu osoby. Jednocześnie oświadczam, iż pokryję z własnych środków wszystkie koszty związane z dochodzeniem przez Pana należnych Panu praw, które moim zdaniem zostały w sposób nikczemny podeptane. Ponadto zapewniam Panu pomoc prawną oraz logistyczną związaną z wyjaśnieniem tej strasznej sytuacji.

Wiem, że prokuratura podjęła już w tej sprawie działania, osobiście jednak dodatkowo powiadomię Rzecznika Praw Obywatelskich o ewidentnym fakcie złamania wszelkich przysługujących Panu praw obywatelskich.

Ta sytuacja to nie pierwszy sygnał świadczący o coraz głębszej zapaści etyki zawodu lekarza, co obserwujemy na tle i tak katastrofalnego stanu polskiej służby zdrowia. Niedawno telewizyjne wiadomości informowały o wypadku na oddziale położniczym, gdzie rodząca matka poddana została skomplikowanemu, zimnemu, urzędniczemu trybowi przyjęcia na oddział, przez co poród odbył się na korytarzu szpitala, wskutek czego dziecko doznało urazu głowy. Nasza Fundacja w ostatnim czasie otrzymuje liczne informacje od zrozpaczonych rodziców, którzy skarżą się na brak opieki nad ich chorymi dziećmi, na ogromne, momentami gigantyczne kolejki do specjalistów, czy na zaniechanie niektórych ich procedur leczenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.