Facebook Google+ Twitter

Złe wiadomości dla posiadaczy kredytu we frankach szwajcarskich

Osłabianie się euro wiąże się ściśle z umocnieniem franka szwajcarskiego, jako bezpiecznej waluty dla inwestorów.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:1SwissFranc2001.jpg&filetimestamp=20070828002226Specjaliści szacują, że w 2011 roku frank szwajcarski zdrożeje nawet o 0,20 zł., co dla ludzi posiadających kredyty w tej walucie może oznaczać nawet o 100,00 zł. wyższą ratę miesięczną ich spłaty.

Jak podaje portal Money.pl to nie jedyny problem ludzi zadłużonych we frankach szwajcarskich. Jeżeli przykładowo ktoś wziął kredyt hipoteczny na kwotę 300 tys. zł. w połowie 2008 roku, kiedy frank szwajcarski kosztował 2,07 zł., zadłużając się na 100 proc. wartości nieruchomości i przez kolejne miesiące spłacał raty, to dzisiaj kiedy już frank szwajcarski kosztuje 3,17 zł., jest winien blisko 460 tys. Zatem wynika z tego, że kredytobiorca prawie nic nie spłacił, a jego zadłużenie wobec banku wzrosło.

Ma być jeszcze gorzej w 2011 roku, kiedy według prognoz specjalistów frank szwajcarski będzie kosztował 3,37 zł., zatem dług podanego tutaj przykładowego kredytobiorcy wzrośnie już do 490 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Zawsze można ogłosić upadłość. Od 1-2 lat jest taka możliwość: upadłość konsumencka. To podobno też nie jest łatwe, ale sprawa zdobycia pieniędzy z reguły do łatwych nie należy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

panteragold - nie odbierz mnie ironicznie, ale zasiłek pogrzebowy został od 2011 roku zmniejszony o 2500 zł...

Komentarz został ukrytyrozwiń
panteragold
  • panteragold
  • 26.12.2010 21:07

Piękny art. Tylko zabrakło przykładów rozwiazania "problemu" jaki ma teraz potencjalny kredytobiorca.
Co on teraz ma biedny zrobić skoro wartość kredytu przekroczyła wartość nieruchomości.
Przewalutowanie na "bezpieczną" złotówkę odpada bo gość nie ma zdolności na taką podwyższoną kursowo kwotę a poza tym dają tylko na 100 % wartości nieruchomości a nie na 170%...
Spłacać wcześniej... raczej nie bo koszt kredytu zamiast 10% wynosi teraz 70%.
Kredytobiorca jest w głębokiej d..ie.
Nikt mu nie pomoże nie ma szans.I tylko płaci i płaci.Nawet nie zaczął przez te dwa lata spłacać kapitału.Wolniej spłaca niż przyrasta wartość kredytu.
szok,
Co ma zrobić biedny kredytobiorca Pani Małgorzato?
Strzelić se w łeb i z tak uzyskanego kapitału z odszkodowania rodzina pozbędzie się problemu.
No chyba, że ktoś ubezpiecza się w PZU to wtedy kolejny problem...
Szkoda gadać .

Komentarz został ukrytyrozwiń
wodniczka
  • wodniczka
  • 23.12.2010 08:51

tylko potem bedzie problem ze sprzedaniem mieszkania...
mnie kusil ten kredyt ale w koncu poszlam do open finance przed podjeciem decyzji i doradzili mi zlotowkowy, teraz sie przynajmniej nie martwie ze jak pojawia sie dzieci i bede chciala to sprzedac i kupic wieksze to beda problemy

Komentarz został ukrytyrozwiń
wq
  • wq
  • 22.12.2010 13:09

Prawda jest taka, że na CHF wciąż wychodzi się lepiej niż na PLN.
http://kredyt.ogar.pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.