Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Złodzieje napisu „Arbeit macht frei” zostali skazani

Pozycja materiału w rankingach:

14861 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 1pkt

Oceń:

Złodzieje napisu „Arbeit macht frei” zostali skazani


Szybkość, z jaką zostali osądzeni i skazani sprawcy kradzieży napisu z bramy KL Auschwitz wskazuje na to, że jednak polskie sądy są w stanie działać szybko. Międzynarodowa opinia publiczna działa jak swoisty „dopalacz" dla polskiego sądu.


Kolejną perełkę informacyjną w okresie między kradzieżą napisu „Arbeit macht frei”, a ogłoszeniem wyroku przez krakowski sąd, stanowił news o tym, że w latach dziewięćdziesiątych izraelscy lekarze pobierali organy (np. rogówki) z ciał zabitych Palestyńczyków. Bez zgody rodzin ofiar. Nieźle - myślę, że gdyby tylko technika była wystarczająco zaawansowana, hitlerowcy w obozach zagłady (było nie było pierwszych fabrykach recyklingu totalnego, dla którego pracowały firmy do dnia dzisiejszego świetnie prosperujące typu Siemens, IBM - dostarczył hitlerowcom nowoczesny jak na owe czasy system rejestrowania danych - czy IG Farben produkująca Cyklon B), robiliby to samo.

Takie oto informacje publikowane na dziesiątej albo dwunastej stronie dzienników powodują, że trzęsę się ze strachu i obrzydzenia. Jakby to ujął stary, dobry doktor: Fear and Loathing in Warschau. Zaś ofiary ludobójstwa zostają perfidnie wykorzystane przez polityków w celu umocnienia swojej pozycji na szachownicy międzynarodowej polityki, na której oprócz hetmanów, gońców i zwykłych głupich pionków, gracze mają do dyspozycji różne mordercze zabawki w rodzaju gazów bojowych i pocisków ze zubożonym uranem...

Wracając do tych trzech złodziei, którzy postanowili zarobić na kawałku żelaza znad bramy obozu w Oświęcimiu - wydaje mi się, że w kraju, w którym nierzadko gwałt jest karany karą 2,5 roku pozbawienia wolności, wyrok skazujący bez możliwości zawieszenia, jest doprawdy kuriozalny. W końcu ukradli tylko kawałek żelaza, nie wyrządzili nikomu krzywdy, nie pobili ochroniarzy...
Jednakże żywię nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ktoś zostanie skazany za próbę kradzieży drutu kolczastego okalającego dziś Strefę Gazy, bo samo getto będzie wtedy już tylko wspomnieniem bardzo mrocznych czasów.

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

wojtek domachowski

wojtek domachowski 02.01.2011 00:14

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 61

Panie Wojtku,
niestety smutna prawda jest, ze dzieciom izraelskim bardzo wczesnie zaczyna sie prac mozgi na temat rzekomego wspoluczestnictwa Polakow w Szoah. Chodzi mi o nauczanie historii, a w koncu wiadomo, ze pewne fakty historyczne mozna roznie interpretowac... Na szczescie mimo calego militaryzmu, ktory kojarzyc sie moze z panstwem co najmniej autorytarnym, uwazam, ze Izrael jest krajem demokratycznym.
Udowadniaja to filmowcy jak: Ari Folmen i jego Walc z Baszirem, Samuel Maoz, czy Avi Mograbi.
Powiedzmy sobie szczerze, ze tacy tworcy raczej nie mogliby robic filmow w Syrii, czy Iranie.
Natomiast faktem jest, ze w Auschwitz gineli glownie Zydzi.
Polakow zginelo tam ok 7% calej populacji wiezniow obozu.
Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 23.03.2010 20:41

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 55

+5 Dobrze napisane !
Mam wrażenie, że ów wysoki wyrok ma zamieść pod dywan temat prztyczka w nos, którym niewątpliwie była -dla muzeum i jego ochrony-kradzież tego napisu, a raczej banalny sposób jej przeprowadzenia. Po początkowych zajawkach medialnych, że kradzieży dokonała doskonale zorganizowana grupa, okazało się, że dokonać mógł go każdy mający piłkę do metalu i kawałek drabiny.
Histeryczna reakcja Izraela jest zrozumiała, bo kraj ten od dawna zawłaszczył sobie wszystko co dzieje się na terenie byłego obozu oraz w mieście Oświęcim, przyznając sobie nawet wyimaginowane prawo decydowania o jego planie zagospodarowania przestrzennego.
Izraelczycy starają się nie pamiętać, że w Auschwitz ginęły również inne , nieżydowskie nacje. To nie pasuje do ich historii. Poza tym od wielu lat ich młodemu pokoleniu wkłada się do głowy tezę, że największymi antysemitami na świecie są Polacy.
Kto był w Izraelu, ten wie jak wredny stosunek do Polaków mają obywatele tego kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.